Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: [KURIA PROKONSULARNA] - I sesja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
A może... druga edycja kłótni o zasługi dla Santanii zacznie odbywać się w innym miejscu? Od teraz.
Cytat:Nie mam zamiaru wymieniać ani się tłumaczyć - wiele osób zdążyło już wyrobić sobie o Tobie zdanie. Wierz mi, że nie jest pozytywne.
I kto to mówi.  <haha> Ty jesteś naprawdę taki tępy, że nie zauważyłeś, iż internacjonalizm od początku był żartem i nigdy nie podjęto w jego sprawie żadnych kroków?

Cytat:Zamieszkałeś w Santanii i Burgii po to, żeby sprowadzić do niego Hothów,
Hothów poznałem w SiB, a odeszli dlatego, bo chcieli spróbować stworzyć coś swojego. Ich wolne prawo.

Cytat:żeby próbować wskrzesić na siłę kraj w postaci SRS, za który nieomal nie poszedłeś do więzienia (tego realnego)
Kolejny pokaz twojej inteligencji. Cały ten komunikat na forum SRS był żartem moim i Hewreta. Nigdy nikt z nas nie miał problemów realnych z tego powodu.


Przykro mi się robi Fredericku, że piszesz takie kłamstwa i bzdury, a sam Cię ściągnąłem do Bialenii. Jeszcze smutniejsze jest to, że nie widzisz, iż większość Bialeńczyków traktuje Cię jak klauna, śmiejąc się z twoich częstych kompromitacji. Cóż...
Od. Teraz.
Każdy następny post o Santanii napisany tutaj idzie prosto do kosza.
Dobrze, przepraszam za powyższy spam, ale pewna osoba cierpi na kompleksy w stosunku do mnie najwyraźniej i stara się dowartościować. :roll: Ale cóż, nie bez powodu była ona wydalana z większości państw, których się pojawiła.  Tongue


Wracając do Lahazydii. W mojej ocenie najkorzystniej będzie stworzyć republikański samorząd, który zasieje nutkę różnorodności w tej kwestii. Główną ideą regionów powinno być to, aby ludzie wypaleni na szczeblu centralnym mogli się zregenerować na szczeblu samorządowym. Jednak na chwilę obecną taką możliwość mają jedynie rojaliści, a zwolennicy systemu prezydenckiego nie mają tutaj żadnego wyboru. Dlatego czas to zmienić, bo może dać to naprawdę dobre wyniki.
(16.04.2016, 13:39:30)Maciej Kamiński link napisał(a): [ -> ]Od. Teraz.
Każdy następny post o Santanii napisany tutaj idzie prosto do kosza.

Słusznie. Kogo to tutaj obchodzi? Utwórzcie klub pamięci i tam się kłóćcie.

Mam pytanie co do terytorium. Wspomniano tu, że Victoria posiadała jasno określone terytorium i w przypadku jej reaktywacji nie wyobrażam sobie opcji innej niż powrót na Orientykę, nawet w nieco zmienionych granicach. Co w takiej sytuacji stanie się z obecnymi ziemiami Pryncypatu, które są przecież rdzeniem Bialenii?

W przypadku pozostania przy obecnej koncepcji nadal nierozwiązana pozostaje kwestia naszego związku z terytorium.
(16.04.2016, 13:50:44)Ametyst Faradobus link napisał(a): [ -> ]Mam pytanie co do terytorium. Wspomniano tu, że Victoria posiadała jasno określone terytorium i w przypadku jej reaktywacji nie wyobrażam sobie opcji innej niż powrót na Orientykę, nawet w nieco zmienionych granicach. Co w takiej sytuacji stanie się z obecnymi ziemiami Pryncypatu, które są przecież rdzeniem Bialenii?
Stworzymy niewidoczny region o nazwie Bialenia i Anatolia, w którym będzie się znajdował plac zielony, parlament itd. Będzie to taki główny region, który nie będzie widoczny w samorządach. W ten sposób wszystko wróci do normy, bo Bialenia będzie znowu Bialenią.
Szanuję, rozumiem że pod BiA podchodzić będą nadal lenna tam zlokalizowane?
(16.04.2016, 13:59:21)Ametyst Faradobus link napisał(a): [ -> ]Szanuję, rozumiem że pod BiA podchodzić będą nadal lenna tam zlokalizowane?
Teoretycznie tak, jednak proponowałbym, aby były one nadal oddzielone tak jak są teraz.
(16.04.2016, 13:54:24)Markus Wettin link napisał(a): [ -> ][quote author=Ametyst Faradobus link=topic=5083.msg45544#msg45544 date=1460807444]
Mam pytanie co do terytorium. Wspomniano tu, że Victoria posiadała jasno określone terytorium i w przypadku jej reaktywacji nie wyobrażam sobie opcji innej niż powrót na Orientykę, nawet w nieco zmienionych granicach. Co w takiej sytuacji stanie się z obecnymi ziemiami Pryncypatu, które są przecież rdzeniem Bialenii?
Stworzymy niewidoczny region o nazwie Bialenia i Anatolia, w którym będzie się znajdował plac zielony, parlament itd. Będzie to taki główny region, który nie będzie widoczny w samorządach. W ten sposób wszystko wróci do normy, bo Bialenia będzie znowu Bialenią.
[/quote]
Dokładnie o tym samym mówiłem Hewretowi. Nie dość, że zrobi to kompletny bałagan (jeśli nie wierzysz, to otwórz forum takiej Wenedii i spróbuj coś znaleźć), to jeszcze jest kompletnie wbrew tradycji.
Macieju, ale można przecież utworzyć dział dla wydarzeń, spraw lokalnych. Ja nie widzę problemu.
Jednak nie zgadzam się z tym, aby tworzyć kolejny sztuczny region, który będzie odwzorowywał region centralny, gdzie tak naprawdę aktywność takiego regionu odbywa się w głównych działach forum.
My translate dont make out with this words.
(16.04.2016, 14:35:17)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): [ -> ]Macieju, ale można przecież utworzyć dział dla wydarzeń, spraw lokalnych. Ja nie widzę problemu.
Jednak nie zgadzam się z tym, aby tworzyć kolejny sztuczny region, który będzie odwzorowywał region centralny, gdzie tak naprawdę aktywność takiego regionu odbywa się w głównych działach forum.
Dla spraw lokalnych dział już mamy, ba, mamy całą kategorię na forum. Nazywa się: "Samorządy i państwa stowarzyszone".
Można ewentualnie powołać przy władzach centralnych, oczywiście nieobligatoryjnie, pełnomocnika do spraw Bialenii i Anatolii (generał-gubernator?), który jakoś by to trzymał w ryzach, ale główny ciężar rozwoju narracyjnego w regionie przekazałbym ziemianom.
(16.04.2016, 15:00:08)Ametyst Faradobus link napisał(a): [ -> ]Można ewentualnie powołać przy władzach centralnych, oczywiście nieobligatoryjnie, pełnomocnika do spraw Bialenii i Anatolii (generał-gubernator?), który jakoś by to trzymał w ryzach, ale główny ciężar rozwoju narracyjnego w regionie przekazałbym ziemianom.
Lew Wolnogradu. |B)
Ewentualnie można odkopać dział dawnych regionów z archiwum, pogrupować i wystawić na wierzch. Żeby nie wyglądało na pusty dział.
Ale jakoś sensownie, aby nie tworzyć jeszcze większego bałaganu.
[justify]W "Potopie" jest scena, gdy wojska zmęczone szwedzkie mają się wycofywać spod klasztory jasnogórskiego, zaś dowódca gen. Müller z niesmakiem stwierdza, że na myśl o odwrocie zaktywizowała jego żołnierzy, którzy chętniej szykują się do odwrotu, niźli dotychczas prowadzili oblężenie. To tak na początek, mam nadzieję, że nie pomyliłem scen i bohaterów, bo równie dobrze mogło to dotyczyć wycofującej się (po gonitwie za "Polskim Dariuszem") armii Karola Gustawa - "Szwedzkiego Aleksandra". Ja także, niczym ten Sienkiewiczowski Szwed, zaobserwowałem, nie ukrywam, że ze smutkiem, dużą aktywizację na myśl o likwidacji struktur Prynycpatu Lahazydii. Szkoda, że mimo początkowych deklaracji, nie znalazły się osoby, które chciałby "bawić się" w Lahazydię. Nie zgodzę się z Markusem, że "tworzenie samorządów bez fundamentów państwowych jest bezcelowe", bezcelowym jest tworzenie czegoś, w co nikt nie ma zamiaru się angażować. ƐSad Jak upada Lahazydia, tak zginie każdy inny samorząd, który nie znajdzie aktywnych i chętnych do działania mieszkańców. Zaś tym, co jest najbardziej destrukcyjne dla samorządów jest "słomiany zapał" jego twórców, wypalający się po kilku tygodniach. Przychodzi nam podjąć decyzję trudną, więc spytam na koniec, czy jest jakaś osoba, która chciałby włożyć ciężką, mozolna i długotrwałą pracę w budowanie Lahazydii (czy jakiegokolwiek innego - nowo powstałego - regionu? Jeśli nie, to najwyższy czas, by zrobić to, o czym mówi Jego Bardzo Wspaniała Wysokość i pan Maciej i mianować Lwa Wolnogradu, sprawującego tytularne zwierzchnictwo nad BiA, wydzierżawione posiadaczom ziemskim. Od czasu do czasu można by wówczas organizować Sejmy Rzeszy Bialenii i Anatoli, podczas których wszyscy feudałowie wybieraliby Lwa Wolnogradu i podejmowali jakieś decyzje (np. w sprawie organizacji jakiegoś wydarzenia czy uchwalenia jakiegoś prawa). Ode mnie tyle, teraz czekam na deklaracje.[/justify]
Brak konsekwencji w zwrotach. :-X
(16.04.2016, 17:55:59)Maciej Kamiński link napisał(a): [ -> ]Brak konsekwencji w zwrotach. :-X

Nigdy wcześniej nie zauważyłem, by ten emotikon był przez kogoś używany. W jakim sensie brak konsekwencji?
(16.04.2016, 17:58:31)Alberto de Medici link napisał(a): [ -> ][quote author=Maciej Kamiński link=topic=5083.msg45602#msg45602 date=1460822159]
Brak konsekwencji w zwrotach. :-X

Nigdy wcześniej nie zauważyłem, by ten emotikon był przez kogoś używany. W jakim sensie brak konsekwencji?
[/quote]
Do Ametysta pełen tytuł, a do mnie pan.

A właśnie.
Nie panuj mnie.
Stron: 1 2 3