Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Chcielibyście może zostać terytorium autonomicznym w Bialenii? Big Grin
(21.07.2014, 14:54:10)Feliks Spirkin link napisał(a): [ -> ]Chcielibyście może zostać terytorium autonomicznym w Bialenii? Big Grin

Nie. Big Grin
(21.07.2014, 14:58:03)Karol Wilhelm I link napisał(a): [ -> ][quote author=Feliks Spirkin link=topic=822.msg11612#msg11612 date=1405947250]
Chcielibyście może zostać terytorium autonomicznym w Bialenii? Big Grin

Nie Big Grin
[/quote]

Drogi panie, przecież mielibyście większe szanse na wszystko, pamiętacie Teutonię, Sclavinię, Baridas w Sarmacji? Czemu nie Koburgia w Bialenii... Wink

Co do Brodrii, utraciła dobre 98,5 % danych Big Grin
Bez przesady, stare forum ma tylko dwa tygodnie mniej... Jakież znamienne, że kopia zapasowa była robiona akurat dwa tygodnie wcześniej...
(21.07.2014, 15:01:54)Maciej Kamiński link napisał(a): [ -> ]Bez przesady, stare forum ma tylko dwa tygodnie mniej... Jakież znamienne, że kopia zapasowa była robiona akurat dwa tygodnie wcześniej...

Skąd my to znamy...

Pamiętacie kiedy Abdullah tak naprawdę przestał być aktywny? Właście po tej utracie danych...

Gdzie teraz trafi? Co zrobi? Dowiemy się w następnym odcinku!
A ja tam życzę Koburgii wszystkiego najlepszego i jestem przeciwny utworzeniu z tego państwa terytorium autonomicznego.
(21.07.2014, 15:10:13)Andrzej Swarzewski link napisał(a): [ -> ]A ja tam życzę Koburgii wszystkiego najlepszego i jestem przeciwny utworzeniu z tego państwa terytorium autonomicznego.


Spokojnie to był sarkazm. Wink Koburgia to ciekawe i młode państwo z potencjałem, i być może osiągnie sukces na Nordacie. Z tego co widzę, to zawitały tam interesujące osoby, a więc powinno być ciekawie.
(21.07.2014, 15:13:59)Feliks Spirkin link napisał(a): [ -> ][quote author=Andrzej Swarzewski link=topic=822.msg11617#msg11617 date=1405948213]
A ja tam życzę Koburgii wszystkiego najlepszego i jestem przeciwny utworzeniu z tego państwa terytorium autonomicznego.


Spokojnie to był sarkazm. Wink Koburgia to ciekawe i młode państwo z potencjałem, i być może osiągnie sukces na Nordacie. Z tego co widzę, to zawitały tam interesujące osoby, a więc powinno być ciekawie.
[/quote]

Oczywiście że nie chcemy włączyć tak nowego i dynamicznego państwa. Trochę mi przypominą młodą Bialenię..., ale bez powstania marcowego.
Feliks, ja bardziej gratuluję im tych mniej interesujących osób. Wink Bo te interesujące w większości za kilka tygodni uciekną, jak zawsze. Wink
Andrzej, ta ironia akurat była bardzo prosta do wyłapania. Po zamieszaniu z Siedmiogrodem i tak nikt by przecież nie poparł kolejnego połączenia.

Koburgia dobrze się jak widać zareklamowała - na taką ilość obywateli jaką zdążyli dotąd zebrać my w Bialenii czekaliśmy miesiącami.
Może dlatego, że my nie nadawaliśmy obywatelstwa osobom, które napisały dwa posty (jeden powitalny+ wniosek). Wink
(21.07.2014, 15:41:40)Andrzej Swarzewski link napisał(a): [ -> ]Może dlatego, że my nie nadawaliśmy obywatelstwa osobom, które napisały dwa posty (jeden powitalny+ wniosek). Wink
Przy takim czasie istnienia to nadawaliśmy.
Jeszcze nie mamy ustaw regulujących nadawanie obywatelstwa. W niedzielę odbędą się pierwsze wybory parlamentarne, gdzie do Kongresu spokojnie mogą wejść 4 osoby. Wtedy nowy rząd będzie pracował nad ustawami itd. Najważniejsze, czyli Konstytucję mamy uchwaloną.
Proponowałbym nieparzystą liczbę posłów. Wink
No chyba, że jeszcze głowa państwa ma stałe miejsce.
Szybko piszcie mu, by przybył do Bialenii!
Nie miałbym nic przeciwko działalności Towarzysza Mondego. Smile Z pewnością byłby trudnym partnerem do rozmów, ale to dobrze. Byłoby chociaż ciekawie. Smile
(22.07.2014, 20:42:53)Andrzej Swarzewski link napisał(a): [ -> ]Nie miałbym nic przeciwko działalności Towarzysza Mondego. Smile Z pewnością byłby trudnym partnerem do rozmów, ale to dobrze. Byłoby chociaż ciekawie. Smile
O ile nie zniechęci się tak szybko jak Tobiasz.
W ZSKHiW Towarzysz Monde działał przez kilka lat, pomimo bardzo częstych sporów i znacznie odbiegającej od promowanej wizji państwa.