Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ocenzuruj tę sarmacką przeróbkę copypasty stulecia do końca, co? ,Wink
Ciekawy artykuł w prasie sarmackiej.

W Księstwie Sarmacji powinniśmy wykorzystać tę okazję do zastanowienia się — czy w dobie kiedy v-świat wymiera, wyludnia się, kolejne kraje są wygaszane, a dramatyzm podkreślają wybuchające afery kloningowe, stać nas na to by dwa największe dziś, i najaktywniejsze, kraje wirtualne Pollinu patrzyły na siebie wilkiem, miast podjąć wzajemną współpracę i pogłębiać ją z biegiem czasu także o realne elementy, takie jak chociażby polityka promocyjna.
Stać, bo to i tak nie ma żadnego znaczenia. Na chwilę obecną mikroświat podzielił się na 3 obozy; sarmacki, bialeński oraz skarlandzkorotryjski. Jak bardzo byśmy ze sobą blisko nie współpracowali, to żadna inicjatywa w żaden sposób nie rozpropaguje wirtualnego świata. Jeśli komuś się marzy wielki mikroświat, to musielibyśmy całkowicie go zmodernizować, aby był bardziej spójny i wtedy po prostu wypromować go jako grę polityczną. Dlatego polityka promocyjna pod egidą Bialenii i Sarmacji jest z góry skazana na porażkę, bo jak to sobie wyobrażacie w praktyce, aby odniosło to chociaż minimalny sukces? Bialeńczyk ze Sarmatą zrobi wykład o wirtualnym świecie na jakiś uniwersytecie?  :Smile
(11.05.2016, 17:02:26)Markus Wettin link napisał(a): [ -> ]Stać, bo to i tak nie ma żadnego znaczenia. Na chwilę obecną mikroświat podzielił się na 3 obozy; sarmacki, bialeński oraz skarlandzkorotryjski. Jak bardzo byśmy ze sobą blisko nie współpracowali, to żadna inicjatywa w żaden sposób nie rozpropaguje wirtualnego świata. Jeśli komuś się marzy wielki mikroświat, to musielibyśmy całkowicie go zmodernizować, aby był bardziej spójny i wtedy po prostu wypromować go jako grę polityczną. Dlatego polityka promocyjna pod egidą Bialenii i Sarmacji jest z góry skazana na porażkę, bo jak to sobie wyobrażacie w praktyce, aby odniosło to chociaż minimalny sukces? Bialeńczyk ze Sarmatą zrobi wykład o wirtualnym świecie na jakiś uniwersytecie?  :Smile
Prawdopodobnie najlepiej dysponowany do wykładów w tym temacie (zakładając ich zajście) jest i tak pewien Wandejczyk.
(11.05.2016, 17:02:26)Markus Wettin link napisał(a): [ -> ]Stać, bo to i tak nie ma żadnego znaczenia. Na chwilę obecną mikroświat podzielił się na 3 obozy; sarmacki, bialeński oraz skarlandzkorotryjski. Jak bardzo byśmy ze sobą blisko nie współpracowali, to żadna inicjatywa w żaden sposób nie rozpropaguje wirtualnego świata.

Zauważ, Drogi Markusie, że obóz ten zwał się skarlandzkorotryjskim kiedy rządziłem Skarlandem jako Karol II i miałem pod swoim berłem ogromny kawał ziemi - Skarland z Białogórą, Estellę, Niderlandy, Rotrię i Aztec. Niestety czar prysł i z tego wielkiego mocarstwa rozkładającego karty została w sumie tylko Rotria pod moimi rządami, którą staram się ratować nowymi sposobami, których wcześniej Rotria nie stosowała. Król Niderlandzki został niedawno moim biskupem, Skarland się rozpada od czasu prób obalenia mnie. Więc obozy zostały dwa - może uda się jakoś, kiedyś, by Rotria była znów mocarstwem z "mackami" na całym Pollinie. I tak, za ogromny sukces uważam umowę z Surmenią, może niedługo uda się tamtejszego kapłana zrobić pasterzem Kościoła Rotryjskiego, lecz rdzennym Surmeńczykom; kolejnym sukcesem jest jeden kapłan w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, również rdzenny Polak. Zainteresowanie i pomoc wyraził Trizondal, więc może i stamtąd pójdzie iskra powołaniowa. Niedawno też rozmawiałem z MSZ Sarmacji. Może coś i z tego wyjdzie. Niemniej, myślę - że jako pewna konferencja wpływowych osób można spróbować rozreklamować nasze krainy na zewnątrz właśnie jako polityczne GF z różnymi grupami. Myślę, że przynieść może dobre owoce, szczególnie na wakacje. Tylko nadal rozmyślam jak rozreklamować to wszystko. A z powodu realnych studiów, gdzie czasu prywatnego mam mało, bo wszystko zajmują albo nauki, albo nabożeństwa i prace nie jestem w stanie porozglądać się nad formami reklamy.
Świat Bialeński... To piękne brzmi! Ten świat to ciekawe pomysły i świeżość.  Zobaczycie... wrócę z urlopu to rozpoczniemy eksplorację v-kosmosu i w ogóle. To my mamy nowe pomysły... nie dajmy się zepchnąć do roli "petenta". Mamy nasz styl itd. Bialenia to krok do przodu... a sarmacki v-świat to niech sobie wymiera.
Cytat:Bialeńczyk ze Sarmatą zrobi wykład o wirtualnym świecie na jakiś uniwersytecie?

Ja aktualnie jestem analitykiem, kilka wykładów w ub.r. miałem (np. podczas Festiwalu Nauki!), nie ma problemu - szukamy uczelni w Warszawie i działamy. Ewentualnie debata z udziałem jakiegoś Sarmaty...  B)
Analityków i pracowników naukowych Ci u nas dostatek.

Ale też... nie tędy niestety droga Wink
(11.05.2016, 18:00:49)Karol II Pobożny link napisał(a): [ -> ]Zauważ, Drogi Markusie, że obóz ten zwał się skarlandzkorotryjskim kiedy rządziłem Skarlandem
Poniekąd masz rację, jednak nadal Skarland, Rotria oraz Niderlandy tworzą taki swój prywatny folwark, który stał się układem zamkniętym. Niemniej jeśli owe państwa nie pozyskają świeżej krwi, to ich przyszłość maluje się raczej w ciemnych barwach.

(11.05.2016, 19:19:02)Piotr Pawel I link napisał(a): [ -> ]
Cytat:Bialeńczyk ze Sarmatą zrobi wykład o wirtualnym świecie na jakiś uniwersytecie?

Ja aktualnie jestem analitykiem, kilka wykładów w ub.r. miałem (np. podczas Festiwalu Nauki!), nie ma problemu - szukamy uczelni w Warszawie i działamy. Ewentualnie debata z udziałem jakiegoś Sarmaty...  B)
No to jeśli chcemy się bawić w promocję to tylko pod takim względem i liczyć, że wirtualny świat może stać się popularny wśród studentów. Jest to grupa ludzi, wśród której na pewno można pozyskać jakiś materiał na mikronautów. Historia pokazuje, że spamowanie na forach o tematyce politycznej, fantasy, czy nawet sadisticu, nie daje żadnych zadowalających efektów. Swoją drogą ciekawe, jakby każda uczelnia stała się takim polis w internecie i zbudowała wokół siebie społeczność. ^^
Student, ex definitione, nie jest ani klientem, ani materiałem na mikronautę.
Studenta, w zdecydowanej wielkości tej populacji, interesuje li tylko piwo, piwo, piwo, czasem piwo, i może jakaś koleżanka, jeśli ma piwo.

I niestety, to nie żart.
Wypraszam sobie. Jako student teologii nie mam w głowie tylko piwska.
Są oczywiście wyjątki. Ich główną rolą jest podkreślanie reguły.

Co do rozumienia tekstu pisanego — student teologii, szczególnie teologii, winien umieć rozpoznać przerysowanie, którego celem jest wyeksponowane pewnej cechy ogólnej, a mianowicie takiej, że student generalnie wsio ma w dupie.

Ps. co skłoniło Pana do studiowania teologii? Bo jak rozumiem chrześcijańskiej teologii?
Co spamowania... to gdybym rozwinął tutaj np. wirtualne siły powietrzne w FSX (a do tego potrzeba jeszcze jednej osoby prócz mnie) to bym przyciągnął ludzi tylko dla samego klimatu wirtualnego "latania"...podobnie z "Orbiterem" i v-kosmosem - potrzebny jest ten początek...
Wypraszam sobie, od czwartku nie miałem w ustach piwa.
(11.05.2016, 20:08:42)RCA link napisał(a): [ -> ]Ps. co skłoniło Pana do studiowania teologii? Bo jak rozumiem chrześcijańskiej teologii?

Możliwe, że powołanie i w to wierzę.
Szczyt obrzydliwości prywaty i skończonej bufonady został właśnie osiągnięty: http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic=393.0
Księstwo nie jest częścią Państwa Kościelnego, nie wiem dlaczego tam się pojawiło.
(13.05.2016, 14:24:42)Severino Castiglioni link napisał(a): [ -> ]Księstwo nie jest częścią Państwa Kościelnego, nie wiem dlaczego tam się pojawiło.

§2. Księstwo Antwerpii jest lennem Państwa Kościelnego Rotria.
http://forum.alrajn.eu/viewtopic.php?f=9...9a9#p82093

Teraz pytanie - czy go zbanują, czy zignorują, czy zaczną coś z tym robić...? Mimo wszystko dobrze, że znalazł się ktoś odważny.
Z całym szacunkiem,ale to spadochroniarz, który 3 maja wylądował w Al Rajnie. Tak się składa, że znam sytuację w Al Rajnie i ostatnimi czasy wielu mikronautów z zagranicy jątrzy w Al Rajnie udając nowych mieszkańców. Nieudolnie.