Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tylko musisz wybrać, co jest dla Ciebie najważniejsze.
Działalność w 3 mikronacjach przy ograniczonym czasie, to rzeczywiście wyczyn...
Brodria zawsze będzie rozwijała się w żółwim tempie (chociaż i tak widać pewien postęp w stosunku do końcówki caratu), jeżeli nie zbierze się grupa osób, które to zmienią. To jest taki paradoks niezbyt aktywnej mikronacji. Obywatelom nie chce się tam działać, bo nie dzieje się nic ciekawe, a nie dzieje się nic ciekawego, bo nie ma komu tam działać.
Czy to w Brodrii, czy to w Abachazji... w obu państwach jest to samo... Te same osoby, te same ustawy, nawet sposób prowadzenia polityki wewnętrznej państwa jest niemalże identyczny.
Ja tam krytykuję wszelkie "dzielenie się" na kilka państw, bo potencjalnie swoją aktywnością i weną twórczą osłabiamy pozostałe.
A nie lepiej połączyć Abachazję z Brodrią? Wtedy będziecie mogli rozwijać i jedno i drugie naraz.
Andrzej takie coś proponował, ale Abachazo-Brodryjczycy odrzucili propozycję.
Wolą jednak oddzielnie prowadzić dwa identyczne państwa.
W Sarmackim Sejmie Wielkim 12 głosów ZA, 3 głosy WSTRZ, tylko 1 głos PRZECIW. Jeszcze 6 posłów może oddać głos.
A jak to wygląda w parlamencie Bialenii?
4 ZA, 1 PRZECIW, 2 nieoddane.

Czyli chyba przegłosowane w obu państwach...! Smile
Jestem oburzony tak małą ilością głosów "ZA". Czy można powtórzyć te głosowanie? Big Grin Wierzę, że wielu jeszcze się dąsa, że nie mogło oddać głosu "ZA". Tongue
Jestem pozytywnie zaskoczony wynikami głosowania w Sarmacji. To pokazuje, że odbierany przez nas obraz antybialeńskiego społeczeństwa sarmackiego był wynikiem socjotechnik stosowanych przez pojedyncze osoby, które krzyczały w imieniu całego narodu.
Najgorszą socjotechniczną sztuczką jest Kanclerz Sarmacji. Big Grin
(20.12.2016, 22:58:29)Hewret Faradobus napisał(a): [ -> ]Andrzej takie coś proponował, ale Abachazo-Brodryjczycy odrzucili propozycję.
Wolą jednak oddzielnie prowadzić dwa identyczne państwa.

To nie są identyczne państwa. Brodria ma ściśle klimat rosyjski, natomiast Abachazja ma swój własny klimat (zresztą każdy z jej regionów także). Poza tym, nie jest tak, że wszyscy Abachazowie działają jednocześnie w Brodrii, np. ja czy Wincenty Nowak działamy tylko w Abachazji, a ogólnie to w sumie tylko 2 z 7 obywateli Abachazji działa w Brodrii.
To jak prowadzenie samochodu z tapicerką z Tajwanu, a fotelami z Korei. Opony z Niemiec. Wycieraczki z Biedronki. Big Grin Big Grin

Takiego rozszczepienia pierwiastka Novitius to ja jeszcze nie widziałem. Nobla mu! Big Grin
Nikt Abachazji do niczego nie zmusza przecież. Wink
Więc różnicą jest jedynie nazwa i władca?
Oczywiście, że nie mogli nawet zdechnąć z minimum godności.
To ostre słowa, ale coś w tym jest. Myślałem, że honorowo zakończą swoje kontrowersyjne funkcjonowanie, ale nic z tego.
Właściwie to czemu jeszcze się go nie pozbyliśmy?
a) Trzeba napisać wniosek o podejrzenie przestępstwa do prezesa Policji Krajowej. Może wtedy zareaguje.
b) Ponoć potrzebny jest prawomocny wyrok.
c) Domniemanie niewinności (w sumie to samo...)