Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie Dreamland, a społeczność dreamlandzka obserwuje sytuację. Tongue

Tymczasem Darug w Chanacie Kugarskim (osoba odpowiedzialna za sprawy polityki zagranicznej) wydał oświadczenie ws. ultimatum Carstwa Brodryjskiego:
http://kugaria.cba.pl/forum/t/oswiadczen...post-21820
A czytałem, sytuacja jest już dla nas jasna.
(01.03.2018, 18:58:17)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a): [ -> ]Tymczasem Dreamland także rozważa interwencję:
https://dreamland.net.pl/forum/viewtopic...4238#64238

Prezerwatyw się wypowiedział jasno. Nie będzie zaangażowania Dreamlandu. A szkoda, bo w przypadku starć fabularnych akurat Radziecki jest jednym z najbardziej doświadczonych i utalentowanych dowódców wojskowych.

(01.03.2018, 19:02:06)Hewret von Thorn napisał(a): [ -> ]Tymczasem Darug w Chanacie Kugarskim (osoba odpowiedzialna za sprawy polityki zagranicznej) wydał oświadczenie ws. ultimatum Carstwa Brodryjskiego:
http://kugaria.cba.pl/forum/t/oswiadczen...post-21820

Czy dobrze rozumiem, że Chanat nie uznaje poważanej i powszechnie uznawanej Brodrii* przez co uważa to państwo za niebyłe? Doprawdy dojrzałe...

*Nauczyłem się, dziękuję @"Hewret von Thorn" . Trochę jeszcze nie ogarniam się w sytuacji międzynarodowej Big Grin
(01.03.2018, 20:52:18)LesterNowowicki napisał(a): [ -> ]Czy dobrze rozumiem, że Chanat nie uznaje poważanej i powszechnie uznawanej Brodrii* przez co uważa to państwo za niebyłe? Doprawdy dojrzałe...

Na pewno uznawają dwa państwa - Sarmację oraz RON.
Z Rzeczpospolitą nie utrzymują kontaktów.
Czy gdybyście podpisali traktat z "x" a oni by nie zaglądali na wasze forum, a wy na ich to byś to nazwał współpracą i utrzymywaniem stosunków?
Mnie tylko interesują względy prawne. Patrząc praktycznie, to obecnie 90% zawartych traktatów uznaniowych w mikroświecie nie jest realizowanych.
(01.03.2018, 21:01:45)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a): [ -> ]Czy gdybyście podpisali traktat z "x" a oni by nie zaglądali na wasze forum, a wy na ich to byś to nazwał współpracą i utrzymywaniem stosunków?

(01.03.2018, 21:04:24)Hewret von Thorn napisał(a): [ -> ]Mnie tylko interesują względy prawne. Patrząc praktycznie, to obecnie 90% zawartych traktatów uznaniowych w mirkoświecie nie jest realizowanych.

Pamiętam, że kiedyś traktat obowiązywał, nawet bez rzeczywistych stosunków, bo był też o "uznaniu". Swego czasu to była świętość w Pollinie (który się tak nie nazywał). Utartym warunkiem powszechnego uznania było uznanie państwa przez Wielką Trójkę. Ale to dawne czasy.
Pod względem prawnym dalej mamy stosunki.
(01.03.2018, 21:06:49)LesterNowowicki napisał(a): [ -> ]Pamiętam, że kiedyś traktat obowiązywał, nawet bez rzeczywistych stosunków, bo był też o "uznaniu".

Wciąż tak jest. Tongue

(01.03.2018, 21:06:49)LesterNowowicki napisał(a): [ -> ]Utartym warunkiem powszechnego uznania było uznanie państwa przez Wielką Trójkę.

A tego już nie ma.

Trzeba mieć na uwadze to, że Chanat Kugarski uznaje tylko te kraje, z którymi ma zamiar nawiązać współpracę lub widzi benefity z tej współpracy.
Rozważne, ale też kłopotliwe dla świata zewnętrznego.
Cytat dnia:

Cytat:Mam wrażenie, że Jaśnie Oświecony Król Hasselandu chce przenieść numer do innego operatora telefonii komórkowej i liczy na to, że oprócz darmowych rozmów ze wszystkimi, pakietu smsów i 10GB internetu dostanie przy negocjacjach telefon za 1zł i to wszystko za miesięczną kwotę zobowiązania 29zł. Tylko że jak chce telefon, to musi płacić 59zł (albo i 79zł, biorąc pod uwagę model na którym mu zależy), a na to go nie stać.

Krzysztof Czuguł-Chan
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=5...20#p275485
Swoją drogą, dość zaskakujące jest dla mnie, że Sarmaci za bardzo nie wiedzieli o rozmowach władz z Hasselandem. A przynajmniej tak to wygląda z boku.
Pewnie dlatego, że nie byli pewnie na 100% i nie chcieli podawać niepewnych wiadomości.
Mimo wszystko - uważam, że wstępne konsultacje w tak ważnej sprawie są wskazane. Ale może to po prostu mój sposób prowadzenia polityki.
Rząd nie musi chyba konsultować swoich czynów z ludźmi.
Ostatnio tu się pojawił kilka razy, więc wrzucam:

https://dreamland.net.pl/forum/viewtopic...386&t=9224

Rhadmor wrócił!

Niestety zanim wrócił edytował wpis o sobie na Micropedii więc wrzucam link do poprzedniej wersji:

http://micropedia.wikia.com/wiki/Rhadmor...ldid=13145
Ola Hughson zawsze mile widziana.
(01.03.2018, 21:53:04)Tadeusz Krasnodębski napisał(a): [ -> ]Swoją drogą, dość zaskakujące jest dla mnie, że Sarmaci za bardzo nie wiedzieli o rozmowach władz z Hasselandem. A przynajmniej tak to wygląda z boku.
Przyjacielu, aktywnych Sarmatów jest przeszło 140 Smile
http://www.sarmacja.org/siss/aktywnosc
Kwestia poprawnych relacji pomiędzy Republika Bialeńską i Księstwem Sarmacji winna być troską każdej władzy, gdyż są to dwie na tyle duże mikronacje, że potrzebny jest co najmniej dialog, który owocnie się od jakiegoś czasu toczy. Pamiętajcie jednak jaka jest nasza historia, a konkretnie co nas ukształtowało. I nie jest to mój wyraz jakiejś formy antysarmatyzmu, gdyż jestem od tego jak najdalszy. Po prostu kwestia akceptacji, że tak to wtedy wyglądało i nie może tego rozmąć jakikolwiek bieżący interes polityczny. Handel historią to wycinanie korzeni i krok ku rozmyciu się bezmiarze nicości...