Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(02.03.2018, 17:55:02)Jan Kaniewski napisał(a): [ -> ]Kwestia poprawnych relacji pomiędzy Republika Bialeńską i Księstwem Sarmacji winna być troską każdej władzy, gdyż są to dwie na tyle duże mikronacje, że potrzebny jest co najmniej dialog, który owocnie się od jakiegoś czasu toczy. Pamiętajcie jednak jaka jest nasza historia, a konkretnie co nas ukształtowało. I nie jest to mój wyraz jakiejś formy antysarmatyzmu, gdyż jestem od tego jak najdalszy. Po prostu kwestia akceptacji, że tak to wtedy wyglądało i nie może tego rozmąć jakikolwiek bieżący interes polityczny. Handel historią to wycinanie korzeni i krok ku rozmyciu się bezmiarze nicości...

Nie do końca rozumiem, czego to się tyczy. Relacje z Sarmacją są najlepsze w historii i mogę zapewnić, że obecny Gabinet jest nastawiony na jak najbliższą współpracę i przyjaźń.
Janek jest znany z tego, że nikt nie potrafi jednoznacznie zrozumieć jego wypowiedzi. Tongue
Handel historią? Historia jest bezcenna, choć czasami pewne elementy historii można by nawet oddać za darmo.
Piotr Pawel I napisał(a):Ja jestem gotów do rozmów. Bialenia była i powinna być dla nas ważnym partnerem.
Gdybyście byli zainteresowani, pojawiła się moja odpowiedź.
Słuchajcie, ale ja nie mam naprawdę nic przeciwko jak najlepszym relacjom obu naszych mikronacji. Niech się rozwijają, sam to postulowałem, choć zwykło mnie się nazywać jednym z głównych antysarmatów, chociaż tez należy przy tym nadmienić, że Książe Sarmacji ułaskawił mnie jak i Andrzeja Swarzewskiego oraz innych Powstańców Marcowych, jeszcze w tym samym roku. I pomijając już fakt, że to także była kwestia polityki aby posprzątać "bałagan" i sprowadzić do kuriozum idee Powstańcze. 
Jednak tak się nie stało i po wielu perypetiach jest Republika Bialeńska. Róbmy wszystko dla dalszego pogłębiania współpracy, dzisiaj w mikroświecie potrzebna jest współpraca szczególnie na tak wysokich szczeblach na jakich się wzajemnie znajdujemy. 

P.S.
Mam jednak nadzieję, że pomimo tzw. "heheszków" obecnego pokolenia Bialeńczyków z weteranów będzie tez refleksja, że mimo iż nie zawsze im się udało, nawet jak była już Bialenia to jednak ktoś sprawił, że ona powstała i ktoś inny dalej utrzymuje ją przy istnieniu i daj Boże rozwija, poszerza stan posiadania.
https://brodria.eu/forum/viewtopic.php?f=37&t=403

Aleksandra Dostojewska sekretarem ds. przekazu medialnego w rządzie Aureliusza. Big Grin

"obiecuję kierować się przede wszystkim prawdą i obiektywizmem"
Ja to się nawet cieszę, że w Brodrii jest samodzierżawie.
Ma zostać zniesione. albo jak najbardziej odsunięte na bok.
Wiem.
A to bardzo dobrze, że się orientujesz gdzie, co i jak.
Zgodnie z moją obietnicą, nowi obywatele, którzy wykazują się aktywnością, otrzymują funkcje, które pozwolą im się wykazać. Aleksandra Dostojewska wykazała się aktywnością, więc funkcję otrzymała. Z tego miejsca mówię, że jakikolwiek wybryk kończy się odwołaniem i dotyczy to wszystkich sekretarzy Smile
Tak jest! Stara dobra szkoła likwidacji bezrobocia poprzez 100% zatrudnienie w administracji.
AIDS zawsze wykazywała się dużą aktywnością, co do tego to chyba nikt nie ma wątpliwości.
Tak było i w tym przypadku. Zapewniam, że każdy inny aktywny obywatel również otrzyma zadanie. W dzisiejszej Brodrii każdy chętny do pracy jest mile widziany Smile
To raczej ogólna cechą mikronacji.

Nowy: To co tu mogę robić?
Rządzący: Mamy wakat na dwóch stołkach ministerialnych, szukamy sędziego, przydałoby się kilku ambasadorów bo trochę siara, że mamy nieobsadzoną placówkę w Sarmacji, a jakbyś chciał się zająć samorządem terytorialnym to załóż miasto o z automatu zostaniesz burmistrzem.
Jak najbardziej się zgadzam.
Jest to naturalne i potrzebne, aby zachęcić do aktywności. Sam nie siedziałbym tyle w mikronacjach, gdyby mi kazali pisać jakieś ustawy, na czym się kompletnie nie znam.