Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wieści z zagranicy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Takie życie.
http://forum.alrajn.eu/
Śpij słodko aniołku...
Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
(01.03.2016, 21:38:25)Frederick Hufflepuff link napisał(a): [ -> ]Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
Jakoś się Tobie nie dziwię.  <haha>
(01.03.2016, 21:38:25)Frederick Hufflepuff link napisał(a): [ -> ]Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
Nienawiść? Nie poznaje Cię Fredericku. Jak można darzyć kogokolwiek tym uczuciem?
(01.03.2016, 21:41:47)Eddard Noqtern link napisał(a): [ -> ][quote author=Frederick Hufflepuff link=topic=575.msg39168#msg39168 date=1456861105]
Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
Nienawiść? Nie poznaje Cię Fredericku. Jak można darzyć kogokolwiek tym uczuciem?
[/quote]

Ależ nienawiść jest jednym z uczuć, które nas otacza w świecie. Nie trzeba mówić, że jej nie ma, gdy jest. Wink
(01.03.2016, 21:39:54)Markus Wettin link napisał(a): [ -> ][quote author=Frederick Hufflepuff link=topic=575.msg39168#msg39168 date=1456861105]
Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
Jakoś się Tobie nie dziwię.  <haha>
[/quote]

To znaczy, że wykład dyplomatyczny był mocny. Big Grin
(01.03.2016, 21:42:27)Frederick Hufflepuff link napisał(a): [ -> ][quote author=Eddard Noqtern link=topic=575.msg39174#msg39174 date=1456861307]
[quote author=Frederick Hufflepuff link=topic=575.msg39168#msg39168 date=1456861105]
Być może nie powinienem w tak osty sposób tego artykułować, ale Al Rajn to jedno z nielicznych państw, do których żywię szczerą nienawiść.
Nienawiść? Nie poznaje Cię Fredericku. Jak można darzyć kogokolwiek tym uczuciem?
[/quote]

Ależ nienawiść jest jednym z uczuć, które nas otacza w świecie. Nie trzeba mówić, że jej nie ma, gdy jest. Wink
[/quote]

Nie mówię, że jej nie ma. Uważam tylko, że jest czymś złym, czego porządni ludzie powinni unikać. Nienawiść prowadzi do przemocy, sporów, gniewu, a nie do czegoś konstruktywnego.
Nie, że ludzie porządni mają unikać gniewu.
Porządni ludzie mają kontrolować gniew.
Gniew jest nieodłączną częścią emocji - jest odczuciem skrajnym, negatywnym, który można zniwelować pozytywnym.
(01.03.2016, 21:56:12)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): [ -> ]Nie, że ludzie porządni mają unikać gniewu.
Porządni ludzie mają kontrolować gniew.
Gniew jest nieodłączną częścią emocji - jest odczuciem skrajnym, negatywnym, który można zniwelować pozytywnym.
Gniew jest dobry ponieważ pozwala wyrzucić z siebie negatywne emocje. Kto wstrzymuje gniew ten umiera metafizycznie, aż w końcu fizycznie.
A co, jeśli człowiek nie odczuwałby emocji? Czy byłby zdolny do czynności, funkcjonowania? Czy emocje są nierozerwalną częścią człowieczeństwa?
(01.03.2016, 22:03:12)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): [ -> ]A co, jeśli człowiek nie odczuwałby emocji? Czy byłby zdolny do czynności, funkcjonowania? Czy emocje są nierozerwalną częścią człowieczeństwa?
Zapewne w pewien sposób czynniki zewnętrzne mogą spowodować ograniczenie emocji, czego przykładem są różni socjopaci lub psychopaci, którzy byli np. pokrzywdzeni w dzieciństwie. Inną sprawą jest autyzm, który sam w sobie też jest ciekawym zjawiskiem. 
Czasami wyrzucanie gniewu powoduje jeszcze szybsze umieranie. Przykładem jest nasz ulubieniec, Walery Śniady.
Ciekawostka dnia - to nie on jest dumnym posiadaczem najkrótszego stażu obywatelskiego w RB.
Czy Mundial jest zagrożony?
(01.03.2016, 22:38:53)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): [ -> ]Czy Mundial jest zagrożony?
Jeśli przyjdzie jakiś pedant i sztywniak, to jest duże prawdopodobieństwo, że go nam odbiorą zważywszy na ostatnie nasze zachowanie. Dlatego czas, aby Micronatti rozpoczęło operację o kryptonimie Orlik i obsadziło jakiegoś Bialeńczyka na stanowisku prezydenta MUP.
Postanowiłem wystartować w wyborach na prezydenta MUP.
http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic....406&t=5078

Gdyby mnie poprosili, to udostępniłbym trochę swoich zasobów dla A-W.
Ksiądz Karol Wawrzyniec de Medici y Zep zastąpił mnie na Tronie Patriarszym:

http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic=267.0
[justify]O! Nasz dziadek na Tronie Pawłowym. Szczerze powiedziawszy, to ostatnie pontifikaty nie napawają zbyt dużą nadzieją. Z tego, co wszyscy mogliśmy zaobserwować, to zazwyczaj patriarcha był jedynym aktywnym graczem na rotryjskim poletku. Reszta braci, choć dumnie nosząca wyborne tytuły, to niezbyt angażowała się w pracę na rzecz Rotrii. I tu trzeba postawić sobie pytanie, z czego to mogło wynikać. Albo ze zmęczenia materiałem, co przychodzi do głowym kazdem, jako pierwsza myśl. Albo z braku tożsamości i celeowści istnienia Państwa Kościelnego. Nie oszukujmy się, obecna Rotria, to tylko forma, zresztą coraz mniej ozdobna (choć teraz z pewnością ulegnie to zmianie - Jego Świętobliwość jest wybornym ceremoniarzem). Esencją rotryjskiego życia stają się ceremonie (w ostatnich miesiącach są to zazwyczaj koronacje albo abdyakcje patriarchów) oraz zwoływane, od czasu do czasu sobory, na których zawsze mówi się o tym samym... Najbardziej zabawne są dyskusje o większym zaangażowaniu się w życie diecezji w państwach konkordatowych. Które albo świecą pustkami albo odłączają się od Kościoła Rotryjskiego, tworząc narodowe wspólnoty wyznaniowe. Chyba nie ma państwa konkordatowego, które notabene można policzyć już na palcach u jednej ręki, w którym nie rozgożałaby dyskusja o powołaniu kościoła narodowego. Albo Rotria będzie w państwach konkordatowych albo nie będzie jej wcale. Wszak istotą Rotrii, przynajmniej w czasach soboru florenckiego, miało być - swoiście pojmowane - szerzenie wartości i tradycji katolickich w mikroświecie.[/justify]