Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: II zjazd Sejmu Rzeszy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5
[justify]Do Wolnogradu po raz drugi zjechali przedstawiciele wolnych miast i panowie lenni. Drugie obrady Sejmu Rzeszy miały być jednocześnie swego rodzaju inauguracją pontyfikatu nowego Lwa Wolnogradu. Po przybyciu do stolicy wszyscy delegaci zgromadzili się na uczcie wydanej przez Ametysta Faradobusa w jednym z tutejszych hoteli, który został czasowo wynajęty, by pełnić funkcję siedziby władz Kolosalnego Związku Obszarników i Wolnych Miast ze Starobialenii, Pomorza, Dżamahiriji Bengazijskiej, Jahołdajewszczyzny oraz Anatolii, za wyjątkiem Anatolii Brodryjskiej.
[/justify]

[Obrazek: 11532035_201503041538130276.jpg]

Szlachetni Panowie i Zacni Plenipotenci Wolnych Miast, Towarzyszu Marszałku,

mam wielki honor po raz drugi powitać Was, Ludzi Rzeszy, na zjeździe sejmowym. Jest mi niezwykle miło, że moja osoba drogą Waszego zaufania została wyniesiona do godności Lwa Wolnogradu. Zaraz po mojej dłuższej nieobecności, którą uważać należy za niezawinioną, postanowiłem zwołać te obrady, aby jak najszybciej podjąć stosowne postanowienia i odnowić oblicze Rzeszy, tej Rzeszy.

Na samym początku chciałbym, abyśmy kontynuowali temat podejmowany już w czasie pierwszych obrad Sejmu - sprawę techniczno-administracyjnego zagospodarowania naszego miejsca w ramach forum Bialenii. Z przyczyn oczywistych jest to rzecz kluczowa dla dalszego rozwoju naszego Związku. Ponadto będę chciał poruszyć kwestię ewentualnego aparatu urzędniczego instytucji Lwa, a w praktyce wprowadzenia możliwości powołania ewentualnego zastępcy.

Jako głowa Związku łączę te obowiązki z rolą włodarza stolicy. Tu w tym mieście, w Wolnogradzie wszystko się zaczęło - i życie się zaczęło, i Bialenia się zaczęła i Rzesza się zaczęła. Wszyscy jesteśmy tu oczekiwani, jak w rodzinnym domu. Pamiętam, że tam za rogiem była cukiernia, po poprzednim Sejmie chodziliśmy na kremówki. Na kremówki po Sejmie... Jestem przekonany, że rozwój stolicy trwale wpisuje się w życie naszego Związku i jest zadaniem nie tylko moim, ale udziałem każdego z nas.

Na koniec planuję poświęcić sporo czasu wolnym wniosku, do formułowania których zachęcam Was z serca. Nie wykluczam, że w toku obrad sam wystąpię z propozycją kolejnych debat. Tymczasem raz jeszcze dziękuję za zaufanie, za przybycie i udział w otwarciu tych politycznych zawodów, jakimi nazwać można ten zjazd. Do końca dnia proszę o pierwsze wnioski i uwagi formalne, a jeżeli nie będzie ku temu przeszkód to za dwanaście godzin przejdziemy do pierwszego punktu obrad.
Wnioskuję o to, by jednym z punktów obrad było skompletowanie, w miarę możliwości tu obecnych burżujów, wojskowych i szlachetków, syntetycznego zestawienia dotychczasowych ustaleń narracyjnych co do tego terenu.

Tak, większość pewnie zrobię ja. Po prostu w grupie pójdzie to nieco szybciej.
Na początek wnioskowałbym o uznanie za "specyficzne" tereny wojskowe trzech miejsc:

1. Skupiska jednostek i poligonu wraz z przyległymi miejscowościami, które zamieszkują wojskowi i ich rodziny w okolicy Militarewa.
2. Nieco mniejszego skupiska jednostek wraz poligonem na północ od Garbowa.
3. Terenu wojskowego pomiędzy Króliskiem i Kościeliskiem.

Na początek to powinno wystarczyć... w końcu ma to być coś "żywego", a nie tylko decyzja i... koniec. Trzeba mieć po prostu czas by czasem coś tam zrobić, zilustrować i opisać. Po wskazaniu odpowiedniego miejsca określę graficznie i bardziej szczegółowo granice tych terenów (ale to trochę zajmie bo muszę wykonać odpowiednie mapki).

Można by jeszcze na pewno dodać czwarty czyli Baza MW i z przyległym poligonem i Kluczynem oraz ewentualnie piąty czyli okolice Apfelbaumstadt - na wschodnim brzegu Rzeki Czarnej. Tyle, że to muszę jeszcze uzgodnić z "moim" Dowódcą Marynarki Wojennej czy "pociągnie" narrację tych terenów... bo nie warto robić czegoś na siłę co potem będzie "leżało odłogiem".
Dziękuję za wnioski. Mamy zatem dwa dodatkowe punkty obrad:

1. Skompletowanie podmiotów Rzeszy (Maciej Kamiński),
2. Szczególny status niektórych terytoriów wojskowych (Ronon Dex).

Po zakończeniu trzech pierwszych debat będzie można zgłaszać kolejne propozycje, a jeżeli ktoś nie wyczymi to przyjmuję też wnioski poprzez PW.

Tymczasem, jak już zapowiedziałem, proponuję powrócić do wątku administracji. Układ działów Rzeszy na forum powinien odzwierciedlać żywotne potrzeby panów lennych oraz wolnych miast. Osobiście proponuję zastosować rozwiązanie proste i skromne, niczym Mądrość Sternika, i utworzenie trzech działów: siedziby Sejmu, działu dla wolnych miast i działu dla lenn. Ewentualnie, jeżeli Dowództwo Sił Zbrojnych za tym optuje, dodamy jeszcze osobny dział z terenami wojskowymi.

Oczywiście jeżeli są jakieś inne wizje to zachęcam do ich przedstawiania.

Pozostając w temacie chciałbym zapytać Zgromadzonych o opinię w sprawie możliwości powoływania zastępcy Lwa Wolnogradu, dla którego nie znalazłem jeszcze odpowiednio godnej nazwy. Ostatni okres pokazał, że chwile słabości głowy Rzeszy są możliwe, a czasem nawet szkodliwe. Z tego powodu proponuję, by Sejm Rzeszy mógł powoływać tego rodzaju urzędnika o odpowiednich uprawnieniach lub też nawet wynosić do godności Lwa dwie osoby jednocześnie, wzorem rzymskich konsulów.

Cytat:Pozostając w temacie chciałbym zapytać Zgromadzonych o opinię w sprawie możliwości powoływania zastępcy Lwa Wolnogradu, dla którego nie znalazłem jeszcze odpowiednio godnej nazwy.
Pozostając w identycznej symbolice, skoncentrowanej wokół miejskich herbów, sugeruję takowego urzędnika (którego pojawienie się popieram) "Miecznikiem Bengazi".
Moja skromna propozycja:

= > Rzesza Bialeńska (i jakiś ładny herb przygotować)
== > Sejm Rzeszy
== > Lenna
== > Osadnicy
== > Terytoria wojskowe
Herb mogę zrobić, ale potrzebowałbym jakichś wskazówek co ma na nim być, żeby potem pretensji nie było.

A tak w ogóle to muszę wreszcie jakoś zagospodarować te moje folwarki. Niedługo stworzę bazę i skarlandzkim zwyczajem zacznę anektować sąsiadów.
A co Ci się stało, Karolu, że postanowiłeś się odezwać w Bialenii?

Karakany już nie takie złe?
Odzywałem się i wcześniej jak Cię nie było i Iwan odwalał manianę, ale akurat w innym temacie Wink

A co do karakanów - karakany zawsze są złe, ale tego określenia w kontekście Bialanii to już nie ja użyłem, a Ty Big Grin

PS Ale uważajcie i tak, bo bilet mam już kupiony, więc...
Dobry wieczór, coś się zepsuło, nie było mnie słychać, więc powtórzę jeszcze raz - jestem obecny i nie mam żadnych wniosków. Smile
(07.08.2016, 20:32:11)Maciej Kamiński link napisał(a):
Cytat:Pozostając w temacie chciałbym zapytać Zgromadzonych o opinię w sprawie możliwości powoływania zastępcy Lwa Wolnogradu, dla którego nie znalazłem jeszcze odpowiednio godnej nazwy.
Pozostając w identycznej symbolice, skoncentrowanej wokół miejskich herbów, sugeruję takowego urzędnika (którego pojawienie się popieram) "Miecznikiem Bengazi".

Szanuję.

(07.08.2016, 21:32:00)Karol Medycejski link napisał(a):Herb mogę zrobić, ale potrzebowałbym jakichś wskazówek co ma na nim być, żeby potem pretensji nie było.

Wspaniale, zatem warto też podyskutować o herbie, choć może w ramach innej dyskusji. Na pewno powinien się w nim znaleźć klucz francuski.
Proponuje herb Rzeszy zrobić podobnie do herbu Świętego Cesarstwa Rzymskiego gdzie tarcze herbowe poszczególnych państw widniały na skrzydłach dwugłowego orła.

[Obrazek: 544px-Quaterionenadler_David_de_Negker.svg.png]
Ale bez symbolu krzyża.
Cytat:Wspaniale, zatem warto też podyskutować o herbie, choć może w ramach innej dyskusji. Na pewno powinien się w nim znaleźć klucz francuski.


Francuski na pewno nie. Już prędzej szwedzki, choć najbardziej bym widział czerwony młotek - z tym symbolem identyfikuje się najszersze grono. A jak i młotek to może i sierp?

Cytat:Proponuje herb Rzeszy zrobić podobnie do herbu Świętego Cesarstwa Rzymskiego gdzie tarcze herbowe poszczególnych państw widniały na skrzydłach dwugłowego orła.

Jest możliwe. Jedynym problemem jest to, czy każdy mi dostarczy swój herb? Co więcej - czy każdy ma herb?
(07.08.2016, 22:51:46)Karol Medycejski link napisał(a):
Cytat:Wspaniale, zatem warto też podyskutować o herbie, choć może w ramach innej dyskusji. Na pewno powinien się w nim znaleźć klucz francuski.


Francuski na pewno nie. Już prędzej szwedzki, choć najbardziej bym widział czerwony młotek - z tym symbolem identyfikuje się najszersze grono. A jak i młotek to może i sierp?

Cytat:Proponuje herb Rzeszy zrobić podobnie do herbu Świętego Cesarstwa Rzymskiego gdzie tarcze herbowe poszczególnych państw widniały na skrzydłach dwugłowego orła.

Jest możliwe. Jedynym problemem jest to, czy każdy mi dostarczy swój herb? Co więcej - czy każdy ma herb?
Zamiast sierpa coś bardziej swojskiego. Może kluczyk, jako symbol nieśmiertelnej inby (i milionów przeróbek żartu papieskiego na konfie)?
No cóż, właśnie nie każdy ma. Ci, którzy mają, używają go jako ikonki przy dziale swojego majątku.
Cytat:Zamiast sierpa coś bardziej swojskiego. Może kluczyk, jako symbol nieśmiertelnej inby (i milionów przeróbek żartu papieskiego na konfie)?

Hmm, to może wizerunek Hundredleg'a?

Cytat:No cóż, właśnie nie każdy ma. Ci, którzy mają, używają go jako ikonki przy dziale swojego majątku.

No właśnie, nie ma ich zbyt wiele, więc to może być nieco problematyczne, ale jeszcze pomyślimy.
(07.08.2016, 22:04:35)Jan von Maikowski link napisał(a):Proponuje herb Rzeszy zrobić podobnie do herbu Świętego Cesarstwa Rzymskiego gdzie tarcze herbowe poszczególnych państw widniały na skrzydłach dwugłowego orła.
Moim zdaniem zbyt skomplikowane... Herb powinien być w miarę prosty i czytelny. W razie gdyby go potem zmniejszać i gdzieś wstawiać to taki czy podobny będzie nieczytelny.

(07.08.2016, 22:06:56)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):Ale bez symbolu krzyża.
Mnie też (choć pewnie z dokładnie odwrotnych powodów co Severino) razi symbolika religijna.
Może jakiś ładny ptaszek przypominający kurę?
Ja bym jednak poszedł w kierunku warzęchy różowej.
Podobnie jak w przypadku Severino, nie było mnie jakiś czas w Bialenii, a wniosek miałem. Dokładniej o założenie wolnego miasta na terenie Anatolii i ogółem, o kolonizację Anatolii przez wolne miasta.

Według mnie, system wolnych miast miałby wyglądać w taki mianowicie sposób. Lew Wolnogradu, z racji swej zwierzchnej roli nad Rzeszą powinien mieć powinność wydawania zadań do wykonania wolnym miastom. W zamian za wykonywanie zadania, wolne miasta zyskiwałyby terytorium. Zadanie może polegać na zwiększeniu liczby ludności, napisaniu opisów, stworzeniu instytucji kulturalnej, festiwalu, ogółem - cokolwiek.

Jakie terytoria przyznawałby Lew Wolnogradu, to jest kwestia dyskusyjna, jeśli chodzi o ich wielkość i jakość. Odnośnie wielkości i jakości, możnaby stworzyć mapę gruntów rolnych i lasów w Republice Bialeńskiej oraz ich jakości. W takim wypadku, za wykonanie trudniejszych zadań naturalnie otrzymywałoby się lepsze grunty. Miałoby to sens narracyjny, bo raczej nie wiem jak inaczej to uwzględnić w gospodarkę. Może stworzenie rankingu miast na podstawie jakości ich gruntów? Jest wiele możliwości.

Bądź co bądź, składam wniosek o założenie Wolnego Miasta Kommonii na tychże terenach: http://screenshot.sh/m9fycH0BqZ5br
Stron: 1 2 3 4 5