Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Wniosek o ogłoszenie stanu nadzwyczajnego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wysoka Izbo,

Nasz kraj znalazł się nad przepaścią. Kompletny zanik aktywności nie pozwala wybrać Marszałka Zgromadzenia. Organy państwowe przestały funkcjonować. Uważam, że w takim przypadku spełniła się hipoteza normy art. 27 ust. 1 Konstytucji. Znaleźliśmy się w stanie zagrażającym bezpieczeństwu i dalszemu funkcjonowaniu Republiki Bialeńskiej. Dlatego wnoszę o ogłoszenie stanu nadzwyczajnego na mocy art. 28 Konstytucji i powierzenie władzy wykonawczej oraz ustawodawczej Prezydentowi wraz z Gabinetem.

Ustalam minimalny czas debaty - jedną dobę.

Paolo Carlo de Medici y Zep
Marszałek Senior Zgromadzenia Ludowego
Przekreśli to możliwość zmiany konstytucji.


Dopóki organy państwowe są kompletnie niewydolne, to nie ma sensu zmieniać Konstytucji. Nikt nie ma siły nawet nad nią pracować.
Organy państwowe są niewydolne ? Ale które ? Prezydent i gabinet są , parlament jako tako ale funkcjonuje.
(20.10.2017, 17:25:20)Paolo Carlo de Medici y Zep napisał(a): [ -> ]Dopóki organy państwowe są kompletnie niewydolne, to nie ma sensu zmieniać Konstytucji. Nikt nie ma siły nawet nad nią pracować.

Tak tylko piszę, żeby nie było potem zdziwienia. xD
Cóż, jeśli ten wniosek znajdzie większe poparcie to jestem gotów go poprzeć. Być może pomoże to władzom Republiki w zarządzaniu państwem. Prosiłbym jednak o więcej konkretów.

(20.10.2017, 16:47:58)Hewret Faradobus napisał(a): [ -> ]Przekreśli to możliwość zmiany konstytucji.

Ale nie przekreśli możliwości prac nad tymi zmianami.
W tej kadencji nie wpłynął żaden projekt ustawy czy uchwały. Parlament nie miał nad czym się pochylić. Niemożność wyboru Marszałka to jedno, ale głosowanie nad projektami to drugie. Obowiązek przewodniczenia ZL może pełnić przecież Marszałek-Senior, a dopóki nie ma częstych projektów prawa w Parlamencie, to nie możemy stwierdzić, czy może on funkcjonować. Jeśli wpływałyby projekty, ale debaty i głosowania by się nie toczyły, to wówczas możemy mówić o spełnieniu przesłanek do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Ale póki co ja osobiście ich nie znajduję - co będzie widać choćby w tym wątku, bo jestem na 90% pewien, że Posłowie - po ich ewentualnym oznaczeniu - zagłosują normalnie.

Będę głosował przeciw.
Znaleźliśmy się na skraju ogromnej przepaści, owszem, ale organy państwowe funkcjonują w zgodzie z przesłankami, wskazaniami i zapisami prawnymi, które bezpośrednio ich dotyczą. Mamy do czynienia z impasem aktywności, politycznym, społecznym i w pracach nad nową (bądź zreformowaną) Konstytucją Republiki, co może w przyszłości doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu całego państwa, jednak mimo wszystko, ogłoszenie stanu nadzwyczajnego jest na razie nieuzasadnione pod względem prawnym.
Otwieram głosowanie. Potrwa dwie doby.

ZA
PRZECIW
PRZECIW.

Motywuję to tym, że organy działają - po prostu ludzie mają zastój z braku pomysłów.
Tak działają, że tej uchwały nikt nie opublikuje, bo wymyśliliście głupi biust zewnętrzny zamiast starego biuletynu. Nie ma uporządkowanej starej kadencji, nikt nie ma żadnych pomysłów.
Szybciej by się szło do tego przyzwyczaić, gdyby było co publikować.
Od rozwiązania istniejącej władzy i zebrania tych samych ludzi, co teraz, pomysłów nam nie przybędzie w magiczny sposób, co najwyżej się jeszcze bardziej zdenerwujemy.
PRZECIW
Ogłaszam wyniki głosowania. 3 głosy przeciw, 1 za. Uchwała o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego nie przeszła.