Forum Republiki Bialeńskiej

Pełna wersja: Już czas... na coup d'etat
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jako obywatel Republiki Bialeńskiej chciałbym się dowiedzieć w jaki to sposób dwuosobowy rząd ma zamiar pobudzić Bialenię do życia.
Tak ja napisałem to w krzykopudelku tak powtórzę to tu.
Dziwnym trafem na czele przewrotu stoi osoba która nie tak dawno temu zaproponowała zjednoczenie z Sarmacją.
A może ów przewrót ma to właśnie na celu.
Oficjalnie udział w przewrocie wziął także Car Brodrii, a więc mamy tu zaangażowanie innego kraju w sprawy wewnętrzne Bialenii.
Wzywam także władze Suderlandu i Elderlandu aby wycofały swoją decyzję ws uznania Rządu przewrotu lipcowego.
Składam podpis, pod wypowiedzią Thomasa.

/-/Jan Lubomirski-Dostojewski

Niech robią sobie pucze i inne rzeczy, ale wtrącanie się państw trzecich, niezwiązanych mocniej z Republiką, jest zbędne.
(13.07.2018, 22:46:49)Thomas von Lisendorff napisał(a): [ -> ]Dziwnym trafem na czele przewrotu stoi osoba która nie tak dawno temu zaproponowała zjednoczenie z Sarmacją.
A może ów przewrót ma to właśnie na celu.

Sęk w tym, że to Michael Wolferine prowadził rozmowy. Szczegółów nie zdradzę bo to poufne rozmowy.
Na forum obywatelskim rzuciłem jako propozycję, żeby zobaczyć nastroje obywatelskie do tego pomysłu.

Obecnie nie zamierzam kontynuować tych rozmów.
Jaruzelosławię!

PS Hewret śmierdzi hehe
Na miejsce przybył wielce zszokowany ksiądz Guliano Giuseppe Pio Cesare Eugenio Angelo Montini vel Bertelli di Segni.

CO SIĘ STAŁO! Krzyczy wszem i wobec, jednocześnie wyciągając z torby, którą kupił w Rotrii, a która kosztowała skradzioną tiarę papieską, tęczową stułę. Wnet przystąpił do działania, bo jak to tak? Zamach lipcowy bez jego orędownictwa? Bez orędownictwa Bożego? Tak być nie może w katolickim kraju Bialenii!

Szybko, jak to było w zwyczaju, przystąpiło do niego wielu towarzyszy z dawnych lat. Naprędce wybudowali ołtarz polowy, a ks. Montini ubrał się w westymenta liturgiczne, w tym ornat koloru tęczowego, co upamiętnić miało jego zryw w obronie praw mniejszości seksualnych w Bialenii, a który to zryw był zaczynem zamachu lipcowego. Przy tak zbudowanym ołtarzu polowym odprawił Mszę Świętą o pomyślność tzw. puczu. W uroczystej celebracji uczestniczyło wielu wybitnych bialeńskich obywateli, którym los Bialenii nie jest obojętny. Wspólnie zanosili do Boga wołanie o pokój, zgodę i wygraną.

Na tę okazję ks. Montini skomponował pieśń, którą odtąd śpiewają wierne oddziały puczowskie:

Krew Bialenii przelewana, łączy ludzi łączy nas.
My zetniemy łeb tyrana, nowy zaprowadzim ład!
Dalej więc! Dalej więc! Wznieśmy śpiew!
Niechaj Boska moc nam dana, zniszczy każdy ludzki śmieć.

Boże chroń Bialenię! Boże ochroń nas!
Niech bialeńskie, ludzkie plemię oswobodzi wszystkich nas.
Niech nie będzie już ucisku, co ten stary chytry wróg
Pośród jęków, wrzasków, pisków chciał wprowadzić na ten świat.

Boże daj nam prawo, sprawiedliwość ześlij nam!
Budujemy państwo nowe, bo z niewoli powstać czas!
Każdy wróg naszej ojczyzny, reakcyjnych karłów brat,
Pójdzie w piach i w otchłań odmęt, tak jak stary podły ład!
Popieranie Rządu Tymczasowego to obowiązek każdego, kto — zgodnie z bialeńską tradycją — uznaje katechoniczną legitymizację władzy. Co więcej, to, co robi von Thorn to Carl Schmitt w czystej postaci. Rząd Tymczasowy, a w szczególności jego przywódca, jest ucieleśnieniem schmittańskiego suwerena — decyzuje o stanie nadzwyczajnym.
Parę minut po północy dnia 17 lipca Roku Pańskiego doszło do porozumienia.

@"Jan Lubomirski-Dostojewski" głową państwa do czasu zakończenia wyborów prezydenckich.
Nowy rząd zobowiązany będzie do przedstawienia planu naprawczego Republiki.
Stron: 1 2