Bialeńskie stopnie wojskowe - projekt.
#1
Przedstawiam projekt (pod dyskusję) stopni wojskowych Sił Zbrojnych Bialenii... w załącznikach wzorce graficzne.

Wojska Lądowe i Lotnictwo - od góry, od lewej:

1. Szeregowy
2. Starszy szeregowy
3. Starszy szeregowy-specjalista*

4. Kapral
5. Starszy kapral
6. Sierżant
7. Starszy sierżant
8. Sierżant sztabowy
9. Główny sierżant**

10. Podporucznik
11. Porucznik
12. Kapitan
13. Major
14. Podpułkownik
15. Pułkownik

16. Generał brygady
17. Generał dywizji
18. Generał broni (dowódca rodzaju wojsk)

19. Marszałek Bialenii (Dowódca armii)***

Marynarka wojenna - od góry, od lewej:

1. Marynarz
2. Starszy marynarz
3. Starszy marynarz-specjalista*

4. Mat
5. Starszy mat
6. Bosman
7. Starszy bosman
8. Bosman sztabowy
9. Główny bosman**

10. Podporucznik
11. Porucznik
12. Kapitan
13. Komandor podporucznik
14. Komandor porucznik
15. Komandor

16. Wiceadmirał
17. Admirał (Dowódca Marynarki Wojennej)

_________
*) St.szeregowy-specjalista (w skrócie po prostu specjalista) stopień szeregowego przeznaczony dla żołnierzy o specyficznych, wysokich kwalifikacjach technicznych (zapobiega sztucznemu nadawaniu stopni podoficerskich).

**) Główny sierżant (bosman) - najwyższy stopień podoficerski, przeznaczony dla niewielu podoficerów, którzy służą przy dowódcach związków taktycznych i rodzajach wojsk (zasadą jest, że w związku taktycznym jest tylko jeden taki stopień, podobnie w dowództewach rodzajów wojsk).

***) Stopień dla dowodzącego armią... niezależnie od jej aktualnej wielkości (bo początkowo może nie być w użyciu wielu wysokich stopni).
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#2
Bardzo interesujący projekt. Również zachęcam wszystkich mieszkańców do dyskusji.
Mam jednak pytanie, czy konieczny jest podział na generała brygady i generała dywizji?
N.N
Odpowiedz
#3
Naprawdę nie musimy niczego kopiować. Możemy iść swoją ścieżką. Tak zbudujemy markę.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#4
Wyedytowałem literówkę.

Nie wiem, po co wyszczególnianie specjalisty jako stopnia. Moim zdaniem jak już, to powinno się tworzyć dla specjalistów (bez względu na ich stopień) wydzielać jakieś odrębne korpusy.

To "główny" zamiast "starszy" tylko w jednym przypadku brzmi naciąganie, nawet pomimo wyjaśnienia.

Skoro są trzy stopnie generalskie, to powinny być też trzy stopnie admiralskie - proponuję dopisać tam jeszcze kontradmirała.

Jakieś specjalne wymogi (typu: przeżyj minimum jedną wojnę) do marszałkowania będziemy wyznaczać?
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#5
Cytat:Mam jednak pytanie, czy konieczny jest podział na generała brygady i generała dywizji?
To zależy od przyjętej wielkości armii wirtualnego państwa. Z braku wiedzy i ustaleń dotyczących tego problemu zaproponowałem strukturę stopni pełną, dostosowaną do armii liczącej kilka dywizji. W takim układzie kolejne stopnie generalskie są pożądane - czyli "generał brygady" jako stopień dla dowodzącego brygadą, a stopień "generała dywizji" jako stopień przynależny dowodzącemu dywizją.

Cytat:Naprawdę nie musimy niczego kopiować. Możemy iść swoją ścieżką. Tak zbudujemy markę.
Oczywiście - można sobie wymyślić dowolne wizerunki i dowolne nazewnictwo stopni. Tyle, że:

1/ Operujemy językiem polskim, a więc nazewnictwo stopni używane u nas nasuwa się samo z siebie. Oczywiście można stworzyć własne, zupełnie oryginalne nazewnictwo - ale finalnie i tak sprowadzi się do tego, że osoba operująca językiem polskim będzie to sobie tłumaczyła na znane słowa polskie.

2/ Zauważyłbym, że pomimo wielu różnic występujących w rzeczywistych systemach stopni wojskowych praktycznie wszystkie mają pewne cechy wspólne i to wcale nie wynikające z kopiowania, a po prostu z faktu, że pewne prawidła są wspólne dla dowolnej armii np.:

- w większości systemów stopni istnieją trzy stopnie oficerów młodszych oraz trzy stopnie oficerów starszych, bo tak to ukształtowała praktyka organizacyjna armii i to na przestrzeni ostatnich 2-3 wieków czyli od czasów gdy zaczęto armię dzielić na znane dzisiaj szczeble organizacyjne (pluton, kompania, batalion, pułk - przy czym z uwzględnieniem ważności pododdziałów, ich samodzielności bądź ścisłej podległości pod szczeble wyższy itd.).

- w większości armii jest kilka (co najmniej trzy) stopnie generalskie, z takich samych powodów czyli aby otrzymać kolejne stopnie dla szczebli organizacyjnych (brygady, dywizji, armii/rodzaju wojsk).

- największe zróżnicowanie występuje w stopniach podoficerskich, tutaj systemy są różne od minimalnej ilości takich stopni do systemów bardzo rozbudowanych zawierających ich nawet 10. Zaproponowałem 6 takich stopni, w tym jeden występujący rzadko, będący niejako ukoronowaniem kariery dla najlepszych podoficerów (coś w rodzaju osiągnięcia stopnia generalskiego dla oficera) - bo tak wydaje mi się to najpraktyczniejsze z punktu widzenia zarówno przyjęcia zasady odpowiedniego stopnia na odpowiednim szczeblu, jak i dla pożądanego rozwoju kariery podoficera.

- stopnie szeregowych bywają 2 lub 3 (rzadziej tylko jeden), układ trzech stopni z wyróżnieniem stopnia "specjalisty" (tutaj do dyskusji czy "szeregowy-specjalista", czy "starszy szeregowy-specjalista" czy po prostu "specjalista" i w sumie można wymyślić i inną nazwę) jest moim zdaniem pożądany współcześnie gdy armia wykorzystuje na niskich stanowiskach ludzi o wysokich kwalifikacjach technicznych.

Zaproponowany system stopniu nie jest powieleniem żadnego istniejącego, choć oczywiście wykazuje pewne podobieństwa do niektórych istniejących - ale w zasadzie wszystkie systemy stopniu rzeczywistych takie podobieństwa zawierają właśnie z przyczyn praktycznych, bo wszystkie armie mają podobne struktury i podobne potrzeby w funkcjonowaniu stopni wojskowych.

Oznaczenia graficzne powinny być proste i czytelne - dlatego w większości systemów buduje się je ze stosunkowo prostych znaków graficznych czyli pasów, pasów łamanych, znaków w rodzaju koło, romb, gwiazda o różnej ilości ramion i ich kombinacji. Oczywiście istnieją systemy gdzie na skutek narodowych tradycji są to oznaczenia specyficzne, nieco bardziej złożone - ale czy one są praktyczne i pożądane? Wszak ideą tutaj nie jest zabawa programem graficznym tylko stworzenie jakiegoś wirtualnego systemu armii, wirtualnego państwa.

Jednocześnie starałem się uniknąć rozróżnienia stopniu za pomocą koloru - bo choć takie systemy istnieją to są mniej praktyczne, od tych rozróżniany za pomocą samego kształtu. Zachowywane są na zasadzie narodowych zwyczajów, ale skoro tworzymy wirtualny system od podstaw to można od razu unikać pewnych niedogodności.

Podobnie jak starałem się uniknąć problemu, że przy różnym umieszczaniu stopni (naramiennik, prostokątna naszywka, czapka) nie występuje konieczność dodawania elementów, których nie ma w wersji podstawowej. Ot tak po prostu dla uniknięcia niepotrzebnej komplikacji. Stopnie marynarki wojennej zrobiłem na zasadzie, że w większości systemów używa się stopni na rękawach, ale bez trudu da się je przedstawić też na naramienniku lub prostokątnej naszywce (przykłady w załączniku). Ale oczywiście można się umówić, że są identyczne jak w wojskach lądowych oraz lotnictwie i nie tworzyć odrębnych - to już kwestia dalszej dyskusji.

Ale zaznaczam to tylko propozycja pod dyskusję - od czegoś trzeba zacząć i z czegoś wyjść...

Cytat:Nie wiem, po co wyszczególnianie specjalisty jako stopnia. Moim zdaniem jak już, to powinno się tworzyć dla specjalistów (bez względu na ich stopień) wydzielać jakieś odrębne korpusy.
Jak już nadmieniłem - czasami zachodzi potrzeba wyróżnienia żołnierza o specjalistycznych kwalifikacjach, który jednak nie jest podoficerem. Oczywiście nie upieram się przy tym stopniu, ani tym bardziej przy jego nazwie (różnie takie stopnie są nazywane, nie mamy w polskim odpowiednika to trzeba kombinować). Znowu tworzenie kolejnych korpusów osobowych jest chyba zbędne.

Cytat:To "główny" zamiast "starszy" tylko w jednym przypadku brzmi naciąganie, nawet pomimo wyjaśnienia.
Nie widzę problemu - może to się nazywać "starszy sierżant sztabowy/starszy bosman sztabowy". Wydaje mi się, że "główny" lepiej oddaje planowany charakter stopnia, ale nie zamierzam się upierać

Cytat:Skoro są trzy stopnie generalskie, to powinny być też trzy stopnie admiralskie - proponuję dopisać tam jeszcze kontradmirała.
Nie widzę problemu - można dodać kontradmirała. Na razie "zapisuję w pamięci", zmian w grafice dokonam po ustaleniu ostatecznym wersji stopni.

Cytat:Jakieś specjalne wymogi (typu: przeżyj minimum jedną wojnę) do marszałkowania będziemy wyznaczać?
Nie wiem... na razie się nie zastanawiałem. Przyjąłem wstępnie, że to pewien stopień tytularny dla naczelnego dowódcy sił zbrojnych. Raczej jestem zwolennikiem utożsamienia stopnia z pełnioną funkcją...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#6
Myślę, że byłby Pan świetnym pracownikiem Ministerstwa Obrony Narodowej (takie aktywności i znajomości tematu nikt nie prezentuje w tym kraju Smile SmileSmile ). Zachęcam do uzyskania obywatelstwa. Czy to będzie Minister, czy Wiceminister Obrony Narodowej, to zależy od ustaleń koalicyjnych, ale z pewnością, jeśli tylko się Pan zgodzi, to chciałbym widzieć Pana w rządzie. Smile SmileSmile
N.N
Odpowiedz
#7
Cytat:Jak już nadmieniłem - czasami zachodzi potrzeba wyróżnienia żołnierza o specjalistycznych kwalifikacjach, który jednak nie jest podoficerem. Oczywiście nie upieram się przy tym stopniu, ani tym bardziej przy jego nazwie (różnie takie stopnie są nazywane, nie mamy w polskim odpowiednika to trzeba kombinować). Znowu tworzenie kolejnych korpusów osobowych jest chyba zbędne.
No cóż - faktycznie, formowanie korpusów jest mało praktyczne, skoro specjalistów w armii nie znajdzie się zapewne więcej niż 15-20. Chodzi mi po prostu o to, że mimo tendencji, wciąż nie tylko szeregowi mogą być specjalistami (jak dzieje się zresztą z większością innych funkcji w armii). Stopniem w mojej opinii to nie powinno być, jedynie jednym z etatów.

Cytat:Myślę, że byłby Pan świetnym pracownikiem Ministerstwa Obrony Narodowej (takie aktywności i znajomości tematu nikt nie prezentuje w tym kraju Smile SmileSmile ). Zachęcam do uzyskania obywatelstwa.
Jeśli dyskusja tu się rozwinie, Pan Krzysztof raczej szybko je uzyska. :wink: :wink::wink:
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#8
Cytat:No cóż - faktycznie, formowanie korpusów jest mało praktyczne, skoro specjalistów w armii nie znajdzie się zapewne więcej niż 15-20. Chodzi mi po prostu o to, że mimo tendencji, wciąż nie tylko szeregowi mogą być specjalistami (jak dzieje się zresztą z większością innych funkcji w armii). Stopniem w mojej opinii to nie powinno być, jedynie jednym z etatów.
A ja myślę, że jak najbardziej mogłoby to zostać stopnie. Nazwę można zmienić, ale sam pomysł utworzenia tej funkcji jest bardzo praktyczny i mógłby stać się wyróżnikiem naszej armii.
N.N
Odpowiedz
#9
Cytat:Chodzi mi po prostu o to, że mimo tendencji, wciąż nie tylko szeregowi mogą być specjalistami (jak dzieje się zresztą z większością innych funkcji w armii). Stopniem w mojej opinii to nie powinno być, jedynie jednym z etatów.
Oczywiście, że nie tylko szeregowi są specjalistami - tylko, że w przypadku podoficera czy oficera jest to związane z posiadanym stanowiskiem. W przypadku szeregowych tak nie jest - i tutaj nasuwa się pytanie czy właśnie nie warto zastosować pewnego wyróżnika, dla tych posiadających wyższe kwalifikacje.

Taki przykład - starszy szeregowy to w zasadzie zwyczajny szeregowy, zwykle o nieco większym stażu służby i związanymi z tym nieco większymi umiejętnościami. Np. celowniczy km w drużynie będzie zwykle starszym szeregowym, nie wymaga się od niego jednak jakiś większych umiejętności technicznych. Natomiast w strukturach armii pełnią służbę żołnierze o wymaganym na wstępie wyższych kwalifikacjach np. tam gdzie wymaga się wiedzy z zakresu elektroniki itp. Oczywiście można to rozwiązywać poprzez zawyżanie stopni i tworzenie nieco sztucznych stopni podoficerskich - tylko czy jest to pożądane? Mam wątpliwości - bo powadzi do obniżania rangi podoficera jako dowódcy niskiego szczebla. Bo skoro z takiego specjalisty-szeregowego zrobimy kaprala czy sierżanta, to automatycznie obniża się ranga tego stopnia, przestaje być zarezerwowanym dla kogoś kto kimś dowodzi, a staje się stopniem dla kogoś kto wykonuje zadania osobiście, często fizycznie.

Stworzenie takiego dodatkowego stopnia rozwiązuje pewien problem, który co prawda można i należy rozwiązać finansowo (tylko, że to rzec całkowicie odrębna) - ale pozostaje jeszcze coś takiego jak pewien wizerunek żołnierza, każdy ma pewne ambicje, chce być doceniony itd. Taki wyróżniający stopień daje na zewnątrz (każdemu obserwującemu) sygnał, że mamy do czynienia z kimś więcej niż tylko "zwykłym szeregowym". Moim zdaniem to pozytywnie wpływa zarówno na pracę takiego specjalisty, jak i pozytywnie wpływa na napływ kandydatów do takiej służby - wiedzą, że ich wiedza i specyficzne umiejętności są dla wszystkich widoczne i że odróżnia się ich wyraźnie od ludzi, od których specyficznej wiedzy się nie wymaga.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#10
Szanowny Panie,
Jestem zwolennikiem wprowadzenia pańskiego pomysłu. Niemniej jednak chciałbym zauważyć, że w wojsku wirtualnym jest trochę inaczej niż w realnym. Tutaj podoficer to nie jest aż taki wysoki stopień, tutaj szybko się rejestruje. I zapewne wprowadzimy żołnierzy narracyjnych, żeby było kim dowodzić. Chyba, że masz inne zdanie. Powinniśmy wprowadzić żołnierzy narracyjnych, czy nie?
N.N
Odpowiedz
#11
Cytat:I zapewne wprowadzimy żołnierzy narracyjnych, żeby było kim dowodzić. Chyba, że masz inne zdanie. Powinniśmy wprowadzić żołnierzy narracyjnych, czy nie?
Chyba na podobnej zasadzie jak czytam w innym temacie o tworzeniu jakiegoś systemu gospodarczego...

W zasadzie pytanie jest o wiele szersze (i powinno być zadane w innym, ogólniejszym temacie - ale zawsze zarządzający Forum mogą taki utworzyć) - na czym ta zabawa w wirtualnej państwo ma w ogóle polegać? W jaki sposób to wszystko ma funkcjonować? Bo na razie to widzę mapę "wirtualnego świata", na którym państwo jest białą plamą o określonych kształtach granicznych i w zasadzie tylko tyle wiem. Ale jestem w tej zabawie nowy...

Tworzenie wirtualnej armii tego państwa, będzie funkcją od tego jak w ogóle to wirtualne państwo będzie funkcjonować i na czym będzie polegać. To sprawa tak naprawdę wtórna od ogólnych ustaleń dotyczących prowadzenia i zasad rządzących tym wirtualnym światem.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#12
Dobrze, przekonał mnie Pan, Panie Krzysztofie co do sensu wprowadzania specjalisty jako stopnia.

Cytat:na czym ta zabawa w wirtualnej państwo ma w ogóle polegać?
Jako, że mamy młode państwo to właściwie będzie polegać na, w pewnym sensie, "kolonizacji" naszej wyspy. W tej chwili w Bialenii jest sześć miejscowości:
- Wolnograd - stolica,
- Bengazi - miasto,
- Nowa Auterra - miasto, ale opuszczone,
- Tomaszew - moja wieś,
- Lidzb - wieś Abdullaha, nie wiadomo jednak, co się tam dzieje,
- Numbres - wieś, są tam malowidła naścienne z czasów prehistorycznych.
A że Bialenia długa i szeroka... to dopiero jej wygląd będziemy ustalać, niejako w wyniku "wypraw krajoznawczych". Trochę jak kolonizacja stepów - niby coś tam jest, a jednak nie wiadomo co, a ludzie żyją na obrzeżach.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#13
Cytat:Dobrze, przekonał mnie Pan, Panie Krzysztofie co do sensu wprowadzania specjalisty jako stopnia.

Cytat:na czym ta zabawa w wirtualnej państwo ma w ogóle polegać?

- Lidzb - wieś Abdullaha, nie wiadomo jednak, co się tam dzieje,


we wsi Lidzb robi sie bimber na sprzedaż darmowa Smile SmileSmile a tak na serio pisze sie uchwale aktywizująca wieś
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#14
Dlatego ważne jest, żeby każdy szlachcic wnosił o nadanie lenn. Ktoś tam pewnie nowy zostanie szlachcicem po najbliższy nadaniach lennych. Niektóre miejscowości urosną z rangi wsi do rangi baronii, itd.
N.N
Odpowiedz
#15
Cytat:
Cytat:na czym ta zabawa w wirtualnej państwo ma w ogóle polegać?
Jako, że mamy młode państwo to właściwie będzie polegać na, w pewnym sensie, "kolonizacji" naszej wyspy. W tej chwili w Bialenii jest sześć miejscowości:
- Wolnograd - stolica,
- Bengazi - miasto,
- Nowa Auterra - miasto, ale opuszczone,
- Tomaszew - moja wieś,
- Lidzb - wieś Abdullaha, nie wiadomo jednak, co się tam dzieje,
- Numbres - wieś, są tam malowidła naścienne z czasów prehistorycznych.
A że Bialenia długa i szeroka... to dopiero jej wygląd będziemy ustalać, niejako w wyniku "wypraw krajoznawczych". Trochę jak kolonizacja stepów - niby coś tam jest, a jednak nie wiadomo co, a ludzie żyją na obrzeżach.

No to chyba trzeba zabrać się za stworzenie jakiegoś elementu zajmującego się kartografią (od biedy można zrobić w składzie armii czyli służba kartograficzno-topograficzna), bo na razie a tego co mi pokazano to mapa Bialenii jest białą plamą bez nijakich szczegółów. A warto pewne rzeczy ustalić - a może już jakieś wstępne szkice są? Warto to nanieść porządnie na mapę.

Armii trzeba też gdzieś postawić koszary i potem dalsza infrastrukturę dla armii Bialenii. Tyle, że w sprawie zarówno budowy koszar, jak i służby topograficzno-kartograficznej już chyba będziemy dyskutować w odrębnych wątkach (odnośnie kwestii map zaraz otworzę).

Natomiast co do stopni wojskowych to jutro przedstawię ostateczną wersję z uwzględnieniem uwag, które tutaj padły. Kwestię umundurowania zaproponuję gdy zorientuję się w sytuacji klimatyczno-terenowej, bo od tego będzie zależał wybór kolorystyki i wzoru. Projektowanie mundurów trochę zajmie...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#16
Cytat:Kwestię umundurowania zaproponuję gdy zorientuję się w sytuacji klimatyczno-terenowej, bo od tego będzie zależał wybór kolorystyki i wzoru.
Proponuję umundurowanie a la pustynne, przynajmniej dla niektórych jednostek (tych z okolic Bengazi).
N.N
Odpowiedz
#17
Finalna wersja stopni wojskowych (co oczywiście nie wyklucza późniejszych zmian - zgodnie w wydanymi odpowiednia aktami prawnymi) Republiki Bialeńskiej, po uwzględnieniu uwag zamieszczonych w tym temacie.
Do zatwierdzenia przez MON i Parlament.

Wojska Lądowe i Lotnictwo (nazewnictwo stopni identyczne)
Stopnie w załączniku nr 1

1. Szeregowy
2. Starszy szeregowy
3. Specjalista

4. Kapral
5. Starszy kapral
6. Sierżant
7. Starszy sierżant
8. Sierżant sztabowy
9. Starszy sierżant sztabowy
9A. - odmiana stopnia podoficerskiego w lotnictwie, na mundurze polowym

10. Podporucznik
11. Porucznik
12. Kapitan
13. Major
14. Podpułkownik
15. Pułkownik
15A. - odmiana stopnia oficerskiego w lotnictwie, na mundurze polowym

16. Generał brygady
17. Generał dywizji
18. Generał broni

19. Marszałek Bialenii

Marynarka Wojenna (nazewnictwo stopni identyczne)
Stopnie w załączniku nr 2

1. Marynarz
2. Starszy marynarz
3. Specjalista

4. Mat
5. Starszy mat
6. Bosman
7. Starszy bosman
8. Bosman sztabowy
9. Starszy bosman sztabowy

10. Podporucznik
11. Porucznik
12. Kapitan
13. Komandor podporucznik
14. Komandor porucznik
15. Komandor

16. Kontradmirał
17. Wiceadmirał
18. Admirał

19. Stopień podoficerski MW na naramienniku
20. Stopień oficerski MW na naramienniku
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#18
Bardzo fajny projekt. Mam nadzieję, że z chwilą powstania nowego Rządu zostanie to wprowadzone. Smile SmileSmile
Czy byłby Pan zainteresowany funkcją Ministra Obrony Narodowej? Obaj kandydaci (ja i Maciek) widzimy Pana na tym stanowisku. Smile SmileSmile
N.N
Odpowiedz
#19
A i ja jako były już MON-owiec tez widzę cie Janku S na tym stanowisku jako szef MON-u.
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#20
Cytat:Czy byłby Pan zainteresowany funkcją Ministra Obrony Narodowej? Obaj kandydaci (ja i Maciek) widzimy Pana na tym stanowisku. Smile SmileSmile
Osobiście wolałbym skupić się stronie czysto wojskowej i stanowisku czysto wojskowym (Minister ON to jednak funkcja polityczna), szczególnie że armia będzie miała trochę zadań dodatkowych w czasie eksploracji wyspy-państwa (m.in. kartografia itd.).

No chyba, że tymczasowo połączy się funkcje wojskowe z funkcją ministerialną, a w przyszłości (w ramach rozwoju państwa) przekaże się to stanowisko kandydatowi cywilnemu wybranemu przez rządzącą większość parlamentarną.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości