"Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie.
Cytat:Zmiana Konstytucji jawi się jako konieczna, bo przeoczeniem było niewpisanie dekretów do hierarchii aktów prawnych.

Nie jest konieczna, można ją pominąć. Po prostu dekret to nic innego, jak rozporządzenie z mocą ustawy, który ma moc równą ustawie.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
(22.04.2018, 20:58:01)Hewret von Thorn napisał(a): Nie jest konieczna, można ją pominąć. Po prostu dekret to nic innego, jak rozporządzenie z mocą ustawy, który ma moc równą ustawie.

Rozporządzenia w hierarchii stoją niżej niż ustawy. W Konstytucji nie ma słowa o rozporządzeniach z mocą ustawy, więc nie możemy tak po prostu stwierdzić: okej, to dekrety będzie stały wyżej, niż ustawy, bo tak. Bo doprowadzimy do sytuacji, kiedy Parlament znienacka uchwali sobie, że zarządzenia mają moc równą ustawom specjalnym, bo to są po prostu postanowienia z mocą ustawy specjalnej.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
Niech Ci Severino wytłumaczy, czym jest dekret w prawie konstytucyjnym.

Mi się nie chce, a w sumie jak pójdziesz studiować prawo, a potem zaliczysz prawo konstytucyjne, to będziesz z tych głupot się tylko śmiał.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
Nie jestem gimnazjalistą, żeby nie wiedzieć, czym jest dekret. Po prostu w ustawie zasadniczej nie ma ani słowa o dekrecie, więc wybacz, ale to Ty gadasz głupoty, twierdząc, że Parlament może ot tak zezwolić na wydawanie rozporządzeń z mocą ustawy beż absolutnie żadnego umocowania w Konstytucji.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
"Parlament może zezwolić".
Skończ już się pogrążać.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
*oddycha głęboko*

Odpowiedz mi, a nie rzucaj cytatami nawet niebędącymi fragmentami Konstytucji. Jak sobie to wyobrażasz, że Parlament ustawą zmienia hierarchię aktów prawnych bez umocowania w Konstytucji? I powtarzam po raz 100, że w ustawie zasadniczej nie znajdziesz słowa o dekretach ani rozporządzeniach z mocą ustawy.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
Podziubałem i chyba zrozumiałem. Hewretowi chodzi o to, że Ustawa Zasadnicza na czas stanu nadzwyczajnego powierza kompetencje Parlamentu Prezydentowi, a co za tym idzie również uchwalanie ustaw i za taką należy uważać dekret. Więc w sumie nie ma tu mowy o podważaniu Konstytucji aktem niższym, bo jest to już uregulowane. Akty te Prezydent mógłby w sumie nazywać nawet kandelabrami, stołami a nawet końmi a nadal byłyby to ustawy.

Dobrze ogarnąłem?
/-/ Mardred Jakub von Salvepol-Nova Vita
Odpowiedz
Prawie. Chodzi o to, że jest to szczególny przypadek, kiedy prezio może czynić jak powyżej.

Jak już koniecznie chce zmieniać konstę, to żeby miało ręce i nogi:

Cytat:W Republice Bialeńskiej obowiązuje następująca hierarchia aktów prawnych:
1) Konstytucja Republiki Bialeńskiej;
2) ustawy specjalne;
3) ratyfikowane umowy międzynarodowe;
4) ustawy zwykłe, zwane także ustawami oraz inne akty prawne z mocą ustawy;
5) akty wykonawcze;
6) prawo lokalne;
7) prawo naturalne i zwyczajowe.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
A jak będzie chciał zmienić ustawę specjalną?
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
Kyrie Eleison. Przecież ta wersja przedstawiona przez Ciebie sprawi, że Parlament będzie mógł sobie uznać cokolwiek za równego ustawom. A chodzi o to, żeby tylko dekrety były równe. I tylko w uzasadnionych przypadkach. I nadal nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie.

(23.04.2018, 12:11:31)Severino Castiglioni napisał(a): A jak będzie chciał zmienić ustawę specjalną?

Chcąc postawić dekrety poniżej specustawami, miałem na celu, żeby nie mógł zmieniać ustaw specjalnych, bo są zbyt ważne.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
Taka możliwość wynika z art. 10 ust. 2 projektu:

Cytat:O dalszym obowiązywaniu dekretów wydanych w czasie trwania stanu nadzwyczajnego decyduje Parlament Republiki Bialeńskiej po jego zakończeniu. W razie utrzymania przez Parlament mocy prawnej danego dekretu, staje się on ustawą, ustawą specjalną, rozporządzeniem bądź postanowieniem, o czym decyduje Parlament.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
Wpiszże dekrety na równi z ustawami.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
@"Michael Wolferine", nie zrozum proszę decyzji o odrzuceniu ustawy źle - Parlament jest gotowy wspierać wojsko. Po prostu w mojej i kilku Posłów opinii Wyspy Przyjaźni nie są zbyt dobrym miejscem na rozwój armii.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
Decyzja Parlamentu jest ważniejsza niż moje upodobania. Nie będę złośliwy o tę ustawę, ponieważ mieliście prawo tak zadecydować. Jeżeli byłaby to ważniejsza kwestia, która zostałaby odrzucona: wtedy mógłbym poczuć się urażony. A tak jest miliard innych sposobów na fabularyzację Wysp Przyjaźni: promocja zamieszkania w dzielnicy mieszkalnej, zorganizowanie pokazu wojska na placu w dzielnicy państwowej. Whatever.
[Obrazek: 5S6T0oy.png]
Odpowiedz
Ale w sumie ulokowanie ICBM na Wyspach Przyjaźni to nie taki głupi pomysł. Nie trzeba robić tego ustawą, wystarczy, że nikt o tym nie będzie wiedział. Big Grin
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
(28.04.2018, 21:22:31)Hewret von Thorn napisał(a): Ale w sumie ulokowanie ICBM na Wyspach Przyjaźni to nie taki głupi pomysł. Nie trzeba robić tego ustawą, wystarczy, że nikt o tym nie będzie wiedział. Big Grin

Też tak uważam, dlatego zmieniłem zdanie w trakcie debaty.
/-/ Mardred Jakub von Salvepol-Nova Vita
Odpowiedz
@"Severino Castiglioni"

https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-9449.html

Czemu orzekasz o zgodności prawa wewnętrznego z prawem powszechnie obowiązującym?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
(02.05.2018, 16:40:36)Hewret von Thorn napisał(a): Czemu orzekasz o zgodności prawa wewnętrznego z prawem powszechnie obowiązującym?

Bo nic tego nie zabrania.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
Mamy dobre prawo, ale czy kiedyś przestaniemy tworzyć sprzeczne przepisy?
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
Tego się chyba nie da uniknąć. Smile
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości