Forum Republiki Bialeńskiej
Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Instytut Nowej Ekonomii Mikronacyjnej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-23.html)
+--- Wątek: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. (/thread-1726.html)



Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Torkan Ingawaar - 24.10.2014

WPRD!

Mam pytanie.
Czy ziemia i surowce na niej występujące odgrywają jakąś rolę w gospodarce bialeńskiej, czy wszystko bierze się z powietrza?
Mam też pomysł.
Może każda nowa firma będzie musiała kupić od państwa np. 1 ha terenu pod budowę swojej siedziby, infrastruktury itp. . Może stworzyć mapę gospodarczą kraju, na której ulokowane będą złoża oraz ich potencjalna ilość. Na przykład kopalnia będzie musiała kupić działkę ze złożami węgla, które kiedyś się skończą. To rozwiązanie istotnie urozmaici ekonomię i wprowadzi sporo funduszy do budżetu.
Jeśli mój pomysł jest do odbytu, lub pojawił się wcześniej to proszę o zwrócenie uwagi.



Odp: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Konstanty Jerzy Michalski - 24.10.2014

Zasadniczo, to zazwyczaj państwo dawało nam wszystko "za darmo", ale tutaj masz mapkę naszego przepięknego kraju i na tym zdecydowanie prościej zrobić mapkę złóż.


Odp: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Maciej Kamiński - 24.10.2014

Nowa Ekonomia Mikronacyjna... już całkiem o niej zapomniałem, chociaż wciąż mnóstwo jej elementów obowiązuje (jak na przykład - Bialeńska Izba Wymiany).

Zgodnie z ustawą o gospodarce RB:
Cytat:Artykuł 1. Podstawową zasadą gospodarki bialeńskiej jest to, że żaden artykuł nie może pojawić się bez jego wytworzenia przez elementy systemu gospodarczego.

1/ Zasadzie tej nie podlega ilość surowców kopalnych - nie podlega ona pomiarowaniu, do ich wydobycia wystarczy kopalnia o nieokreślanej wydajności.

Natomiast w kwestii ziemi - na pewno jej nie zabraknie, bo Bialenia z Anatolią to ponad 2 miliony kilometrów kwadratowych, ale jak do tej pory firmy nie płaciły za samą ziemię, a tylko za budowę siedziby (a i to nie zawsze - bo część miała ją i przed wejściem w życie ustawy, a niektóre zajmują istniejące budowle). Można to oczywiście zmienić - jeśli chcesz, napisz poprawkę do ustawy - zaraz zaczyna się przyszła kadencja, będziemy mieli co robić.

Mapa złóż kiedyś istniała (wykonał ją bodajże Immanuel), ale to było na drugim forum, które obecnie jest wyłączone.

Przy okazji, do dyskusji o gospodarce polecam raczej ten temat: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1719.0


Odp: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Ronon Dex - 24.10.2014

(24.10.2014, 20:59:57)Brzetyslav link napisał(a): To rozwiązanie istotnie urozmaici ekonomię i wprowadzi sporo funduszy do budżetu.
Jeśli mój pomysł jest do odbytu, lub pojawił się wcześniej to proszę o zwrócenie uwagi.

Pomysł nie jest w sumie do odbytu... ale jest mało realny w obecnej sytuacji. Sama idea "gospodarki gruntami" jest nawet fajna tylko, że i tak istniejący system gospodarczy jest dość wymagający i praktycznie w gospodarce działają dwie osoby - czyli Maciej jako Prezes BIW i ja mający na głowie 14 firm, z których tylko cześć dla własnej przyjemności z zabawy (np. zbrojeniowa czy lotnicza) część dlatego, ze po prostu są potrzebne by istniała infrastruktura państwa. Reszta gospodarki leży i kwiczy choć regularnie dostaje kasę z racji ustaw i przyjętych obowiązkowych kosztów.

Myślę, ze jeżeli masz ciągoty w tym kierunku (surowce itd.) to jak na razie pewnie byłaby "pełnia szczęścia" gdybyś poprowadził leżące odłogiem dwie firmy czyli energetyczna i wydobywcza. Nawiasem mówiąc są to firmy z dużymi dochodami i gdybyś chciał jak piszesz rozwijać coś na Anatolii to zapewniają niezłe dochody na różne inwestycje.

Jeżeli faktycznie gospodarka by się rozwinęła... znaleźli by się chętni do zabawy w takie relacje to z czasem może i warto by jeszcze coś wymyślać. Na razie to po prostu nierealne choć teoretycznie ciekawe. Po prostu byśmy się zarżnęli... Jak napisałem zacznij może od tych dwóch firm (BIW chętnie by je pewnie komuś kto by robił systematycznie przekazał ściśle związanych z surowcami. Na początek twojej działalności byłoby super... a z czasem, jakbyśmy zebrali więcej chętnych do zabawy w gospodarkę to dopiero można myśleć o rozbudowie i komplikowaniu czegokolwiek.


Odp: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Torkan Ingawaar - 26.10.2014


Dziękuję za uwagi i sugestie. Naturalnie, ziemi nie zabraknie. Warto zaznaczyć, że ten sam obszar można by wykorzystać parę razy na przykład:

1. Związek Myśliwski kupuje/dzierżawi 50 ha lasu. Wyczerpuje zasoby zwierzyny na tym terenie.
2. Tartak kupuje te 50 ha lasu i prowadzi wycinkę drzew.
3. Firma wydobywcza kupuje 50 ha terenu pozbawionego drzewostanu od tartaku i rozpoczyna wydobycie węgla.
4. Po wyczerpaniu się złóż węgla 50 ha terenu kupuje firma budowlana i buduje na nim osiedle mieszkalne.

Druga sprawa to lokalizacja potencjalnych złóż. Przyznam szczerze, że mapa gospodarcza z zaznaczonymi surowcami to pomysł ciekawy ale bardzo nienaturalny. Dużo lepsze i bardziej realistyczne jest badanie terenu na własną rekę. W Wandystanie, który posiada wprawdzie informatyczny system gospodarczy istnieje możliwość zbadania jakiegoś terenu pod kontem jego zasobów naturalnych za określoną ilość jarug (jednostki pracy). W RB można by wprowadzić coś podobnego. Przyjąć, że na każdej działce istnieje 30% szans na znalezienie jakiegoś surowca, oczywiście takie badanie terenu wiązałoby się z ze sporymi wydatkami. Zajmować tym mogło by się bezpośrednio państwo (wtedy atrakcyjniejsze działki z surowcami można sprzedać za wyższą stawkę) lub osoba prywatna/firma, która kupiła dany teren.

Samym terenem pierwotnie może zarządzać centralne władze państwowe (ustalać ceny gruntu, sprzedawać, dzierżawić) bądź władze samorządowe i w tym wypadku zysk ze sprzedaży zasilałby budżet nie państwowy lecz prowincjonalny, a ustalony procent tych dochodów zabierałaby centrala. Jako zadeklarowany federalista skłaniałbym się bardziej ku drugiej opcji.

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że w obecnej sytuacji gdzie w systemie bawią się 2 osoby moje pomysły są nierealne, jednak podyskutować zawsze można i warto  Smile




Odp: Rola ziemi w gospodarce Bialenii. - Jan Kaniewski - 29.10.2014

Warto się zastanowić i osobiście uważam to za pomysł dobry. Im więcej się za badania dziaki będzie płaci tym możliwość znalezienia surowców większa Oczywiście np. Jak ktoś znajdzie ropę to trzeba będzie to rozwiązać na współ z rozlewnią paliwową, ale to scenariusz daleki i niegroźny.