Forum Republiki Bialeńskiej
Wieści z zagranicy - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Wieści z zagranicy (/thread-560.html)



Odp: Wieści z zagranicy - Eddard Noqtern - 14.03.2016

Żałosne. Nie ma to jak wybrać osobę, która nam nie pasuje, skrzyczeć, opluć i grozić. To zachowanie poniżej wszelkiego poziomu...

A co do artykułu Pana Witta, czytałem i się z nim nie zgadzam. Choćby z tego względu, że w artykule Piotr de Zaym przedstawiony jest jako super-tyran, mistrz spisków, knować i polityki, a rzeczywistość jest zupełnie inna. A właściwie taka, że nie umniejszając roli Króla-Seniora, przestał on już być główną postacią Królestwa, ale w Bialenii nigdy nie był. Już od dawna w Królestwie są nowi liderzy, nowi przywódcy. A doświadczony Piotr de Zaym jest naszym doradcą, ze względu na zdobytą przez lata wiedzę i umiejętności. Doradcą, a nie mistrzem marionetek. Przypominanie afery klonowej, która miała miejsce jeszcze w 2014 (!) jest już tylko próbą według mnie na siłę pogorszenia wizji Piotra de Zaym wśród opinii publicznej.


Odp: Wieści z zagranicy - Hewret von Thorn - 14.03.2016

Uuu...

http://prawo.sarmacja.org/akt,8332.html


Odp: Wieści z zagranicy - Jan Lubomirski-Dostojewski - 14.03.2016

Po prostu pewne osoby się nie zmienią , bandyta grożący wszystkim , w duszy pozostanie bandytą, kloner będzie miał opinię osoby beznadziejnej, a wyzywanie się nawzajem tylko pogłębsza. Nie mówię , że nie można wyrazać swojego zdania, ale przecież można to zrobić , w sposób kulturalny. Jeżeli p. Witt widzi osobę WKM , jako osobę , która robiła\robi  rzeczy złe i nieprzyzwoite , to najlepszą rzeczą jest pracowanie nad poprawą swojego wizerunku. Pewnych rzeczy się nie zapomina. I przestańcie się kłócić , bo to męczące.


Odp: Wieści z zagranicy - Eddard Noqtern - 14.03.2016

(14.03.2016, 23:07:44)Jan Lubomirski link napisał(a): Po prostu pewne osoby się nie zmienią , bandyta grożący wszystkim , w duszy pozostanie bandytą, kloner będzie miał opinię osoby beznadziejnej, a wyzywanie się nawzajem tylko pogłębsza. Nie mówię , że nie można wyrazać swojego zdania, ale przecież można to zrobić , w sposób kulturalny. Jeżeli p. Witt widzi osobę WKM , jako osobę , która robiła\robi  rzeczy złe i nieprzyzwoite , to najlepszą rzeczą jest pracowanie nad poprawą swojego wizerunku. Pewnych rzeczy się nie zapomina. I przestańcie się kłócić , bo to męczące.
Zgadzam się, jednak uważam że nie powinno się postrzegać osoby na podstawie błędów i niepowodzeń z przeszłości. Moim zdaniem każdy zasługuje na drugą szansę, jeśli jest w stanie zaakceptować swój błąd i ponieść za nie konsekwencje. Natomiast z większością artykułu P. Witta po prostu nie mogę się zgodzić, bo zakrawa on o teorie spiskowe, a większość przedstawionych w nim informacji jest całkowicie niemerytorycznych i nie ma poparcia w rzeczywistości.


Odp: Wieści z zagranicy - Piotr Pawel I - 14.03.2016

Tak sobie czytam p. Zanika...
Cytat:tych włamów na gadu-gadu w celu jego eliminacji ze sceny politycznej
Przez lata pracowalem na Macintoshu. Nie bylo gg na Macintosha. Moje proby zainstalowania jakiegos programu ktory pozwolilby mi pisac na gg, jakies i-gadu, konczyly sie niepowodzeniem...
I tu jest sedno tekstow p. Zanika, ktory obrazil sie na OPM za to, ze nie polubil niejakiego Vilandera oraz jego Wurstlandii - i to, jak widac, obrazil na lata. Ja nie mialem jak sie wlamywac na gg.
Cale to jego gadanie jest jak ten kawalek na gg. I rownie mnie obchodzi, podobnie jak "Kretek blady".

Ps. Na Chrome wcielo mi polskie znaki. Ktos, kto nie jest p. Zanikiem, chocby Pan von Witt, wie moze, co zrobic?...



Odp: Wieści z zagranicy - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 14.03.2016

Cytat:Przez lata pracowalem na Macintoshu.
Burżuj! :p
Ale mimo to proszę go nie obrażać a Fiodora upomne, że to co wyślę jako wypowiedź kogoś innego będzie podlegało pod jego odpowiedzialność prawną.


Odp: Wieści z zagranicy - Daniel January von Tauer-Krak - 14.03.2016

(14.03.2016, 23:27:42)Piotr Pawel I link napisał(a): Ps. Na Chrome wcielo mi polskie znaki. Ktos, kto nie jest p. Zanikiem, chocby Pan von Witt, wie moze, co zrobic?...
Należy nacisnąć shift ctrl lub shift alt w przypadku gdyby nie działało to zmienić ustawienia języka na polski programista. 


Odp: Wieści z zagranicy - Alberto Carlos de Médici y Zep - 14.03.2016

(14.03.2016, 23:31:43)Akrypa Rabotowicz von Primisz link napisał(a): Fiodora upomne, że to co wyślę jako wypowiedź kogoś innego będzie podlegało pod jego odpowiedzialność prawną.

Sprzeciw! Na jakiej podstawie?


Odp: Wieści z zagranicy - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 14.03.2016

(14.03.2016, 23:51:54)Alberto de Medici link napisał(a): [quote author=Akrypa Rabotowicz von Primisz link=topic=575.msg41006#msg41006 date=1457991103]
Fiodora upomne, że to co wyślę jako wypowiedź kogoś innego będzie podlegało pod jego odpowiedzialność prawną.

Sprzeciw! Na jakiej podstawie?
[/quote]
Jeśli udostępnie w cytacie film porno i powiem, że wysłał mi to Jan Dzban to nie mozna tego usunąć? 


Odp: Wieści z zagranicy - Alberto Carlos de Médici y Zep - 15.03.2016

Cytat:Jeśli udostępnie w cytacie film porno i powiem, że wysłał mi to Jan Dzban to nie mozna tego usunąć?

No tak, bo to raczej "prezentowanie pornografii, erotyki", ale jeśli chcemy kogoś karać za przytoczenie czyjejś opinii, to może się to doprowadzić do sytuacji kuriozalnych.


Odp: Wieści z zagranicy - Fiodor Swirydiuk - 15.03.2016

(14.03.2016, 23:54:21)Akrypa Rabotowicz von Primisz link napisał(a): [quote author=Alberto de Medici link=topic=575.msg41009#msg41009 date=1457992314]
[quote author=Akrypa Rabotowicz von Primisz link=topic=575.msg41006#msg41006 date=1457991103]
Fiodora upomne, że to co wyślę jako wypowiedź kogoś innego będzie podlegało pod jego odpowiedzialność prawną.

Sprzeciw! Na jakiej podstawie?
[/quote]
Jeśli udostępnie w cytacie film porno i powiem, że wysłał mi to Jan Dzban to nie mozna tego usunąć?
[/quote]
Tylko, że jest różnica między wypowiedzią, a porno, geniuszu. No chyba, że już tak często fapczysz, że nie widzisz.  Tongue


Odp: Wieści z zagranicy - Daniel von Witt - 15.03.2016

(14.03.2016, 22:56:05)Eddard Noqtern link napisał(a): A co do artykułu Pana Witta, czytałem i się z nim nie zgadzam. Choćby z tego względu, że w artykule Piotr de Zaym przedstawiony jest jako super-tyran, mistrz spisków, knować i polityki, a rzeczywistość jest zupełnie inna. A właściwie taka, że nie umniejszając roli Króla-Seniora, przestał on już być główną postacią Królestwa, ale w Bialenii nigdy nie był. Już od dawna w Królestwie są nowi liderzy, nowi przywódcy. A doświadczony Piotr de Zaym jest naszym doradcą, ze względu na zdobytą przez lata wiedzę i umiejętności. Doradcą, a nie mistrzem marionetek. Przypominanie afery klonowej, która miała miejsce jeszcze w 2014 (!) jest już tylko próbą według mnie na siłę pogorszenia wizji Piotra de Zaym wśród opinii publicznej.
Rzeczywistość jest taka, że Hasseland to dla wielu synonim Piotra Pawła I. To, kto przyszedł po nim i jak dużą władzę ma w Hasselandzie dziś, jeszcze niewiele znaczy, bo wciąż Piotr Paweł "czuwa" nad wami, doradza i politycznie jesteście jego dziećmi, i Hasseland pod rządami WKM jest wciąż "dezaymowski".
(14.03.2016, 23:22:11)Eddard Noqtern link napisał(a): Zgadzam się, jednak uważam że nie powinno się postrzegać osoby na podstawie błędów i niepowodzeń z przeszłości. Moim zdaniem każdy zasługuje na drugą szansę, jeśli jest w stanie zaakceptować swój błąd i ponieść za nie konsekwencje. Natomiast z większością artykułu P. Witta po prostu nie mogę się zgodzić, bo zakrawa on o teorie spiskowe, a większość przedstawionych w nim informacji jest całkowicie niemerytorycznych i nie ma poparcia w rzeczywistości.
WKM jak i część komentujących nie postrzega tekstu w Tygodniku Luindorskim jako jednej spójnej całości. Co więcej, całość ta nie stanowi teorii spiskowej, gdyż opiera się na rzeczywiście zaistniałych faktach układających się w jedną spójną całość, a wytykanie kloningu nie jest umoralnianiem Piotra Pawła I, tylko wykazywaniem, dlaczego Hasseland z mojego punktu widzenia poszedł tą ścieżką a nie inną. Mieliśmy kloning, Sojusz na Rzecz Rozwoju i Promocji, który miał na celu "ratować" (słowo z tego dokumentu) państwa członkowskie i Mikroświat przed zapaścią, co było potrzebne zwłaszcza małym państwom uczestniczącym w sojuszu (Bialenia żadnego sojuszu nie potrzebowała). Następnie Hasseland przylepił się do Bialenii jak rzep do psiego ogona, bo było to dla niego korzystne (z wielu powodów, choćby dlatego, że nie trzeba tu używać klonów, gdyż ludzi jest sporo, więc ruch tworzy się sam, a nie trzeba go sztucznie generować by przetrwać). Hasseland ssał jak kleszcz-nosiciel boreliozy: z jednej strony żarł i rósł, a z drugiej zatruwał nosiciela, co spowodowało, że ten chce go wyciągnąć i odkazić organizm. Krótko mówiąc: artykuł opiera się na faktach, więc nie może być teorią, a tym bardziej spiskową (nie wierzcie we wszystko, co przeczytacie w Gazecie Hasselandzkiej czy Tygodniku Luindorskim, tylko czytajcie, porównujcie i myślcie samodzielnie), bo prezentuje ciąg zdarzeń.

(-) Daniel von Witt


Odp: Wieści z zagranicy - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 15.03.2016

(15.03.2016, 00:04:05)Alberto de Medici link napisał(a):
Cytat:Jeśli udostępnie w cytacie film porno i powiem, że wysłał mi to Jan Dzban to nie mozna tego usunąć?

No tak, bo to raczej "prezentowanie pornografii, erotyki", ale jeśli chcemy kogoś karać za przytoczenie czyjejś opinii, to może się to doprowadzić do sytuacji kuriozalnych.

Nie ale chcę cenzurować. :3
(15.03.2016, 00:04:44)Fiodor Swirydiuk link napisał(a): [quote author=Akrypa Rabotowicz von Primisz link=topic=575.msg41010#msg41010 date=1457992461]
[quote author=Alberto de Medici link=topic=575.msg41009#msg41009 date=1457992314]
[quote author=Akrypa Rabotowicz von Primisz link=topic=575.msg41006#msg41006 date=1457991103]
Fiodora upomne, że to co wyślę jako wypowiedź kogoś innego będzie podlegało pod jego odpowiedzialność prawną.

Sprzeciw! Na jakiej podstawie?
[/quote]
Jeśli udostępnie w cytacie film porno i powiem, że wysłał mi to Jan Dzban to nie mozna tego usunąć?
[/quote]
Tylko, że jest różnica między wypowiedzią, a porno, geniuszu. No chyba, że już tak często fapczysz, że nie widzisz.  Tongue
[/quote]
Z obu stron łamie prawo. Ja nie widzę tu aż tak wielkiej różnicy, skoro mogę w cytacie, zwłaszcza kiedy przytaczam tak naprawdę własne zdanie, złamać paragraf x to czemu nie y?
Jak na ulicy będziesz wzywał ludzi na ulicy to nie ma znaczenia czy czytujesz wielkiego poetę czy sam to wymyśliłeś.



Odp: Wieści z zagranicy - Piotr Pawel I - 15.03.2016

Cytat:Hasseland przylepił się do Bialenii jak rzep do psiego ogona, bo było to dla niego korzystne (z wielu powodów, choćby dlatego, że nie trzeba tu używać klonów, gdyż ludzi jest sporo, więc ruch tworzy się sam, a nie trzeba go sztucznie generować by przetrwać). Hasseland ssał jak kleszcz-nosiciel boreliozy: z jednej strony żarł i rósł, a z drugiej zatruwał nosiciela,

Panie von Witt! Po tej wypowiedzi przestał Pan być chłodnym, rzeczowym obserwatorem i komentatorem, a pokazał się jako nienawidzący Hasselandu podżegacz. Pomijam porównania; raz Bialenia jest psem, a Hasseland ogonem, a raz Bialenia ogonem, a Hasseland rzepem - widać, że słownictwo ma Pan skromne, a używanie takich porównań wynika z bezsilnej, zapiekłej złości. Pańska wizja Hasselandu - zła i mojej osoby jako jakiegoś Wujka Samo Zło (połączenie Stalina, Hitlera, Jamesa Bonda i Hansa Klossa?), jest ponuro-śmieszna.
Stawiam tezę, że działa Pan jako agent nieznanych sił, których celem jest skłócenie Bialenii z Hasselandem, doprowadzenie do podziału i zniszczenia obu mikronacji. Pytam więc: czemu chce Pan zniszczyć Bialenię? Dlaczego jest Pan wrogiem Bialenii? Bo czemu nienawidzi Pan Hasselandu - nie pytam, gdyż i tak Pan nie odpowie.
Czyim jest Pan agentem, Panie von Witt?


Odp: Wieści z zagranicy - Daniel von Witt - 15.03.2016

(15.03.2016, 09:24:51)Piotr Pawel I link napisał(a):
Cytat:Hasseland przylepił się do Bialenii jak rzep do psiego ogona, bo było to dla niego korzystne (z wielu powodów, choćby dlatego, że nie trzeba tu używać klonów, gdyż ludzi jest sporo, więc ruch tworzy się sam, a nie trzeba go sztucznie generować by przetrwać). Hasseland ssał jak kleszcz-nosiciel boreliozy: z jednej strony żarł i rósł, a z drugiej zatruwał nosiciela,

Panie von Witt! Po tej wypowiedzi przestał Pan być chłodnym, rzeczowym obserwatorem i komentatorem, a pokazał się jako nienawidzący Hasselandu podżegacz. Pomijam porównania; raz Bialenia jest psem, a Hasseland ogonem, a raz Bialenia ogonem, a Hasseland rzepem - widać, że słownictwo ma Pan skromne, a używanie takich porównań wynika z bezsilnej, zapiekłej złości. Pańska wizja Hasselandu - zła i mojej osoby jako jakiegoś Wujka Samo Zło (połączenie Stalina, Hitlera, Jamesa Bonda i Hansa Klossa?), jest ponuro-śmieszna.
Stawiam tezę, że działa Pan jako agent nieznanych sił, których celem jest skłócenie Bialenii z Hasselandem, doprowadzenie do podziału i zniszczenia obu mikronacji. Pytam więc: czemu chce Pan zniszczyć Bialenię? Dlaczego jest Pan wrogiem Bialenii? Bo czemu nienawidzi Pan Hasselandu - nie pytam, gdyż i tak Pan nie odpowie.
Czyim jest Pan agentem, Panie von Witt?
Taka reakcja wskazywać może, że moja obserwacja jest słuszna. Jeżeli jest Wasza Wysokość w stanie zaprzeczyć temu, że (1) Hasseland nie korzysta na przynależności do Bialenii, w tym na forum i serwerze oraz na formalnej podległości temu państwu; jak również temu, że (2) Hasseland nie używa klonów odkąd przynależy do ludnej Bialenii, w której używanie klonów dla poprawiania sytuacji państwa mija się z celem i jest na dodatek przestępstwem zagrożonym karą śmierci, to wycofam słowa tu przez Waszą Wysokość zacytowane.

Czasami te wypowiedzi Waszej Wysokości są też takie, no na wpół głupie po prostu, trzeba to powiedzieć, gdyż zamiast skupić się na sensie metafory "przylepić się jak rzep do psiego ogona" lub "ogon merda psem" to Wasza Wysokość rozkminia, dlaczego Bialenia jest raz psem, a raz ogonem, którym był Hasseland. Głupszych interpretacji to ja od niektórych nawiedzonych artystów studiujących różne wiersze nigdy nie słyszałem, a co dopiero przy tak prostych i oczywistych porównaniach opisywanych sytuacji.

A jaki mogę mieć obraz Hasselandu, skoro w ciągu ostatnich dwóch lat ten: hodował klony i udawał, że tego nie robi, zaatakował inne słabsze aktywnościowo państwo (Solardię) kopiując ząb w ząb agresywną politykę sarmacką, dokonywał bezprawnego rozbioru ziem niczyich Orientyki, a teraz usadowił Waszą Wysokość w uprzywilejowanej pozycji w Bialenii, która się Waszej Wysokości nie należy, skoro Konstytucja Bialenii nie przewiduje istnienia kast. To faktycznie, na tej podstawie powinienem wychwalać Hasseland pod niebiosa i cieszyć się z tego, z jakim wspaniałym państwem zależnym mamy do czynienia na Pollinie.

Wasza Wysokość ma prawo stawiać swoje tezy, ale są one po prostu śmieszne. Powiem może tak: dobrze, że napisałem swój artykuł i wdałem się w tutejszą dyskusję o sytuacji w Bialenii, bo zawsze mogę być teraz kozłem ofiarnym i winnym tego co się w Bialenii i Hasselandzie dzieje. Niech mnie Wasza Wysokość nie rozbraja tymi głupotami. Wasze słowa o agenturze brzmią tak, jakby już nawet nikomu z zagranicy nie wolno było odezwać się na temat sytuacji w waszych krajach. Nie dość, że zabraniacie swoim obywatelom odzywania się nie tak jak Wasza Wysokość sobie tego życzy, to jeszcze ludziom z zagranicy będziecie mówić, żeby się nie odzywali i nie krytykowali niektórych person, bo jeśli to zrobią to są agentami.

Śmiech, śmiech, śmiech - to moja reakcja na słowa o agencie Smile

(-) Daniel von Witt


Odp: Wieści z zagranicy - Piotr Pawel I - 15.03.2016

https://gazetahasseladzka.wordpress.com/2016/03/15/czyim-pan-jest-agentem/

Dyskusja z Panem jest bezsensowna, bo Pan i tak wie lepiej, ale mimo wszystko:

Cytat:Jeżeli jest Wasza Wysokość w stanie zaprzeczyć temu, że (1) Hasseland nie korzysta na przynależności do Bialenii, w tym na forum i serwerze oraz na formalnej podległości temu państwu; jak również temu, że (2) Hasseland nie używa klonów odkąd przynależy do ludnej Bialenii, w której używanie klonów dla poprawiania sytuacji państwa mija się z celem i jest na dodatek przestępstwem zagrożonym karą śmierci, to wycofam słowa tu przez Waszą Wysokość zacytowane.

1) Hasseland oczywiście korzysta na stowarzyszeniu z Bialenią. Byłoby bez sensu robienie czegoś niekorzystnego. I ja to wielokrotnie podkreślałem. Bialenia też korzysta, bo ma dodatkowych obywateli - i to obywateli aktywnych. Co więcej, Bialenia korzysta bardziej niż Hasseland. Bo więcej jest aktywności Hasselandczyków w Bialenii, niż na odwrót.
2) W Hasselandzie był 1 (słownie: jeden) klon, co więcej z początku współsterowany, czyli Poul Morthensen. Od 2014 r. i śmierci Poula Morthensena nie było żadnego klona. Pana teza o tym, że Hasseland "nie używa klonów odkąd przynależy do ludnej Bialenii" jest pozornie prawdziwa, ale w istocie bałamutna.
Cytat:Niech mnie Wasza Wysokość nie rozbraja tymi głupotami. Wasze słowa o agenturze brzmią tak, jakby już nawet nikomu z zagranicy nie wolno było odezwać się na temat sytuacji w waszych krajach.
Ja sie tylko staram dostosować do poziomu Ekscelencji. Pan jest agentem. Nasze tajne służby to wyśledziły  |B)


Odp: Wieści z zagranicy - Daniel von Witt - 15.03.2016

(15.03.2016, 11:10:20)Piotr Pawel I link napisał(a): Dyskusja z Panem jest bezsensowna, bo Pan i tak wie lepiej, ale mimo wszystko
Tylko patrzę i wyciągam wnioski. I wiem, że najlepiej jest się miziać i klaskać sobie nawzajem, zwłaszcza Waszej Wysokości. Wtedy taka "dyskusja" ma sens, prawda? Smile
(15.03.2016, 11:10:20)Piotr Pawel I link napisał(a): 1) Hasseland oczywiście korzysta na stowarzyszeniu z Bialenią. Byłoby bez sensu robienie czegoś niekorzystnego. I ja to wielokrotnie podkreślałem. Bialenia też korzysta, bo ma dodatkowych obywateli - i to obywateli aktywnych. Co więcej, Bialenia korzysta bardziej niż Hasseland. Bo więcej jest aktywności Hasselandczyków w Bialenii, niż na odwrót.
2) W Hasselandzie był 1 (słownie: jeden) klon, co więcej z początku współsterowany, czyli Poul Morthensen. Od 2014 r. i śmierci Poula Morthensena nie było żadnego klona. Pana teza o tym, że Hasseland "nie używa klonów odkąd przynależy do ludnej Bialenii" jest pozornie prawdziwa, ale w istocie bałamutna.
Niczemu Wasza Wysokość nie zaprzeczył, a jeszcze poparł moje argumenty Big Grin
(15.03.2016, 11:10:20)Piotr Pawel I link napisał(a):
Cytat:Niech mnie Wasza Wysokość nie rozbraja tymi głupotami. Wasze słowa o agenturze brzmią tak, jakby już nawet nikomu z zagranicy nie wolno było odezwać się na temat sytuacji w waszych krajach.
Ja sie tylko staram dostosować do poziomu Ekscelencji. Pan jest agentem. Nasze tajne służby to wyśledziły  |B)
No tak, Piotr Paweł I to tytan intelektu, który musi schodzić z wyżyn, by pogadać z takim Wittem czy Swirydiukiem Big Grin

A te służby... Założenie płaszcza z szmateksu i czarnych okularów jeszcze nie czyni nikogo dobrym członkiem służb Big Grin No ale, jaki kraj takie służby Smile

(-) Daniel von Witt


Odp: Wieści z zagranicy - Piotr Pawel I - 15.03.2016

Cytat: najlepiej jest się miziać i klaskać sobie nawzajem, zwłaszcza Waszej Wysokości. Wtedy taka "dyskusja" ma sens, prawda?

Nie, nie ma sensu. Najlepiej jest mówić rzeczowo, konkretnie, a nie zmyślając czy wymyślając argumenty. Ale rozumiem, że w Dreamlandzie to miziano i klaskano, to się Pan przyzwyczaił...

Cytat:No tak, Piotr Paweł I to tytan intelektu, który musi schodzić z wyżyn, by pogadać z takim Wittem czy Swirydiukiem Big Grin
Przez Pana przemawia jakiś kompleks, tylko nie wiem, niższości czy wyższości? Ja w swej mikronacyjnej "karierze" rozmawiałem z każdym, niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, rasy, religii etc. etc., stawiając jeden warunek: zero chamstwa. W przypadku p. Swirydiuka jego zachowanie utrudnia dialog; w przypadku Pana dialog utrudniony jest - ale tylko nieco - przez Pańskie myślenie w kategoriach spiskowych. Ale mimo to, mimo Pańskiego przekonania, że jestem Wujkiem Samo Zło, da się z Panem rozmawiać  >Big Grin
Pytanie brzmi tylko - po co? Bo Pan słucha tylko samego siebie...

Cytat:A te służby... Założenie płaszcza z szmateksu i czarnych okularów jeszcze nie czyni nikogo dobrym członkiem służb Big Grin No ale, jaki kraj takie służby Smile
No przecież na zdjęciu to jest Pan, osobiście - sfotografowany z ukrycia!  |B)


Odp: Wieści z zagranicy - Daniel von Witt - 15.03.2016

(15.03.2016, 12:09:17)Piotr Pawel I link napisał(a): Nie, nie ma sensu. Najlepiej jest mówić rzeczowo, konkretnie, a nie zmyślając czy wymyślając argumenty.
To musi się Wasza Wysokość nauczyć czytać, nie wyłapywać ogonki i rzepy, tylko wszystko czytać od deski do deski. Jeśli ma Wasza Wysokość problemy z percepcją, to po parę razy. Takie ćwiczenia umożliwią pełniejsze zrozumienie tego, co ludzie do Waszej Wysokości mówią.
(15.03.2016, 12:09:17)Piotr Pawel I link napisał(a): Ale rozumiem, że w Dreamlandzie to miziano i klaskano, to się Pan przyzwyczaił...
Ja się do tego nie przyzwyczaiłem, a już na pewno nie w Dreamlandzie. Czasem się przechadzam po różnych państwach i widzę to to tu, to tam.
(15.03.2016, 12:09:17)Piotr Pawel I link napisał(a): Przez Pana przemawia jakiś kompleks, tylko nie wiem, niższości czy wyższości? Ja w swej mikronacyjnej "karierze" rozmawiałem z każdym, niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, rasy, religii etc. etc., stawiając jeden warunek: zero chamstwa. W przypadku p. Swirydiuka jego zachowanie utrudnia dialog; w przypadku Pana dialog utrudniony jest - ale tylko nieco - przez Pańskie myślenie w kategoriach spiskowych. Ale mimo to, mimo Pańskiego przekonania, że jestem Wujkiem Samo Zło, da się z Panem rozmawiać  >Big Grin
Kompleks przemawia, ale przez Waszą Wysokość. To nie ja stwierdzam, że z moimi rozmówcami nie da się rozmawiać, a Wasza Wysokość. To nie ja stwierdzam, że trzeba się zniżać do poziomu rozmówcy, a Wasza Wysokość. To nie ja jestem szczególnie chroniony systemem prawnym w Bialenii, który stałby wokół mnie niczym mur wokół Izraela oddzielający go od hołoty, tylko Wasza Wysokość. Więc kto tu ma kompleks wyższości?
(15.03.2016, 12:09:17)Piotr Pawel I link napisał(a): Pytanie brzmi tylko - po co? Bo Pan słucha tylko samego siebie...
A co Wasza Wysokość, mający kompleks wyższości, może o mnie wiedzieć i o tym, od kogo biorę rady, sugestie i argumenty, jeśli są lepsze od moich. Problem z naszą rozmową jest taki, że Wasze do mnie nie trafiają zupełnie, czy to w gazecie, czy też tu.
(15.03.2016, 12:09:17)Piotr Pawel I link napisał(a): No przecież na zdjęciu to jest Pan, osobiście - sfotografowany z ukrycia!  |B)
Eee, może tak wyobrażają sobie agentów służby w Hasselandzie, ale nie wiem kogo sfotografowali, skoro nie siebie nawzajem Smile

(-) Daniel von Witt


Odp: Wieści z zagranicy - Piotr Pawel I - 15.03.2016

Cytat:To nie ja jestem szczególnie chroniony systemem prawnym w Bialenii, który stałby wokół mnie niczym mur wokół Izraela oddzielający go od hołoty, tylko Wasza Wysokość.

I znów problem. Jakbym wyciągnął banknot dolarowy i przekonywał, że jest zielony, to Pan by dowodził, że jednak fioletowy.
Nie jestem w żaden sposób chroniony systemem prawnym w Bialenii. System prawny w Bialenii nie zmienił się od mojego pojawienia się. Nie ma żadnych nowych przepisów, które by mnie dotyczyły, bezpośrednio ani pośrednio. Chyba, że ktoś, kto mnie atakuje, narusza przepisy prawa.
Jakbym ja Pana zelzył i zwymyślał, to sądzę, że organy ścigania w Bialenii nie potraktowałyby mnie lepiej niż innych. Ja jednak Pana nie oplułem i nie zniesławiłem. Co więcej, nie uczyniłem tego wobec nikogo innego. Nawet o p. Zaniku piszę per "pan", choć on określa mnie inaczej.
Pan sobie ten "mur wokół Izraela" wymyślił, bo pasuje Panu do pana tezy ogólnej: że zbudowałem sobie szczególną pozycję w Bialenii. Otóż, nie zbudowałem. Ale po co mam Pana przekonywać, skoro Pan wie lepiej, zna Pan Bialenię lepiej, a Hasseland to już w ogóle najlepiej w świecie.
Kłopot w naszej dyskusji polega na tym, że się mijamy. Ja mówię: banknot jest zielony (żeby się trzymać tego miłego, dolarowego porównania), a Pan, że fioletowy. Co więcej, Pan weźmie ten banknot i go przemaluje, żeby mieć dowód. Bo postawił Pan tezę i musi ją Pan za wszelką cenę udowodnić. Bo to Pan ma rację, Pan jest dobry, a ja zły. Zły nie może mieć racji, to jasne.