Forum Republiki Bialeńskiej
Kwestie techniczne gospodarki - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc)
+-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-6.html)
+--- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-41.html)
+---- Dział: Parlamentarny Komisariat (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-105.html)
+---- Wątek: Kwestie techniczne gospodarki (/thread-7130.html)

Strony: 1 2


Kwestie techniczne gospodarki - Hewret von Thorn - 08.01.2017

Zanim jednak przystąpimy do regulacji prawnych, wpierw należałoby opracować kwestie techniczne gospodarki.
Mam w głowie zarys funkcjonowania panelu "Finanse".
Przede wszystkim powinien on przypominać rzeczywisty bank, możliwość tworzenia rachunków, kont oszczędnościowych, lokat oraz możliwość zaciągania kredytów.

Na forum pożądane by było, aby wszystko było dopasowane do obecnego wyglądu forum, np: menu przypominające te z panelu użytkownika.

Jeszcze jest kwestia kont państwowych - tutaj trzeba będzie opracować system uprawnień połączony z systemem grup na forum.

Ciekawe czy podołam (tzn. czy moje umiejętności na dzień dzisiejszy są wystarczające), póki co nad wszystkim pracuję na równoległej kopii forum.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 08.01.2017

Moim zdaniem trzeba wypuścić w obieg konkretną ilość pieniędzy i więcej nie dodawać, tak jak w realnym świecie banknotów nie powinno się dodrukowywać. Niech te pieniądze krążą: podatki, wypłaty, kredyty, przelewy...

Musimy też określić, co będzie można kupować. Bo jakby pieniądze miały po prostu leżeć na kontach i pachnieć, to mijałoby się z celem.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - AndrzejSwarzewski - 08.01.2017

Wszystko zależy od tego, jak skomplikowany system byłbyś w stanie stworzyć.

Popieram Tadeusza, iż powinna zostać wprowadzona w obieg konkretna ilość pieniędzy, duża, ale nie nieograniczona. Jakie podmioty powinny brać udział w gospodarce, poza osobami fizycznymi? Ja proponuję:
- Skarb Państwa Republiki Bialeńskiej - zarabia na podatkach, wypłaca pensje i nagrody, udziela dotacji.
- Skarb Państwa Federacji Brodryjskiej - zarabia na podatkach, wypłaca pensje i nagrody, udziela dotacji.
(w powyższych chyba już ustalaliśmy nawet kwestię kwoty początkowej)

- Bank (jedyny, wspólny dla Bialenii i Brodrii) - udziela kredytów, zarabia na odsetkach i niedużej opłacie za (obowiązkowe) posiadanie konta. Proponuję, żeby tutaj kwotę początkową stanowiła jednorazowa dotacja z budżetów Bialenii i Brodrii.
- Miasta, organizacje - utrzymują się dzięki oddolnie ustalonym podatkom lub składkom członkowskim.
- Przedsiębiorstwa - powinniśmy ustalić początkowo niewielką liczbę przedsiębiorstw w których uczestnicy gospodarki (miasta, organizacje, obywatele) mogą za określoną cenę wykupywać akcje od państwa akcje i dzięki temu czerpać zyski z dochodów. Nie wiem tylko, czy te dochody mają być trwale ustalone, czy może też zależeć od jakichś czynników (ale obawiam się, że to byłoby zbytnie skomplikowanie gospodarki).

Myślę, że powinniśmy wprowadzić podatek pogłówny. Każdy uczestnik gospodarki musiałby wybrać, czy chce płacić go na rzecz Skarbu Państwa Bialenii, czy Brodrii. Jego wysokość ustalałby rząd każdego z państwa.
Z pensjami, nagrodami i dotacjami sprawa jest prosta.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Bajtuś - 08.01.2017

Te wszystkie cele realizowała e-gospodarka w b. Carstwie Brodryjskim. Cóż przestała sie podobać, wiec trudno. Budujcie ją od podstaw.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 19.03.2017

Może ruszymy coś w kwestii gospodarki?


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 22.05.2017

Ponawiam, skoro nawet bialeny zaczęły funkcjonować. Wink


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Hewret von Thorn - 22.05.2017

Trzeba obmyślić obieg pieniądza w gospodarce, aby nie doszło do sytuacji, że trzeba wypłacać pieniądze, a w studni pusto.

Może mały podatek od ilości pieniędzy na koncie płatny, np: co miesiąc?
Brak opłaty ściągałby komornik, który pobierałby dodatkową prowizję. Big Grin


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

Nie, to niesprawiedliwe.

Ponadto chciałbym aby Carstwo posiadało swój własny Skarb Państwa.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Maciej Kamiński - 22.05.2017

Przede wszystkim, to wypadałoby, żeby namówić ludzi do reaktywowania firm, bo podatki to słaba zachęta do zarabiania.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:51:30)Maciej Kamiński napisał(a): Przede wszystkim, to wypadałoby, żeby namówić ludzi do reaktywowania firm, bo podatki to słaba zachęta do zarabiania.

Dokładnie, ja w RB chciałbym zarabiać na wydawaniu Gazety.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 22.05.2017

Skoro będzie można zarabiać (jak reguluje ustawa zmieniająca autorstwa Macieja, która mam nadzieję zaraz wejdzie w życie), można też zrobić podatek dochodowy.

No i ustalić, na co właściwie przeznaczać pieniądze... Można np. pobierać opłaty za prywatne wiadomości (teraz to chyba mamy?), jakieś urzędowe opłaty za składanie wniosków itd. Wtedy byłby wymóg, żeby do każdego wniosku dodawać załącznik w postaci "wydruku" potwierdzenia wpłaty.

Fajnie byłoby też wprowadzić znowu obowiązek meldunkowy i pobierać czynsz - w zależności od miejsca. Wolnograd może być najdroższy, a jakieś małe wsie - najtańsze. No i to wpłynęłoby też pozytywnie na Rzeszę, bo te wszystkie miasteczka byłyby ciekawsze.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:52:49)Tadeusz Krasnodębski napisał(a): Skoro będzie można zarabiać (jak reguluje ustawa zmieniająca autorstwa Macieja, która mam nadzieję zaraz wejdzie w życie), można też zrobić podatek dochodowy.
No i ustalić, na co właściwie przeznaczać pieniądze... Można np. pobierać opłaty za prywatne wiadomości (teraz to chyba mamy?), jakieś urzędowe opłaty za składanie wniosków itd. Wtedy byłby wymóg, żeby do każdego wniosku dodawać załącznik w postaci "wydruku" potwierdzenia wpłaty.
Fajnie byłoby też wprowadzić znowu obowiązek meldunkowy i pobierać czynsz - w zależności od miejsca. Wolnograd może być najdroższy, a jakieś małe wsie - najtańsze. No i to wpłynęłoby też pozytywnie na Rzeszę, bo te wszystkie miasteczka byłyby ciekawsze.

Przepraszam, ale trzeba to też jakoś uregulować z Brodrią. Bo to trochę głupio jeśli obywatel Carstwa miałby płacić podatek dwojga podatków, z racji bycia obywatelem RB.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 22.05.2017

I jeszcze jedno: koniecznie trzeba powołać jakąś stałą komisję finansów, coś w rodzaju Narodowego Banku Bialeńskiego. Z kadencyjnością prezesa. Żeby nikomu nie wymyśliło się dodrukować miliony, bo będziemy mieli inflancję, jakiej mikroświat nie widział.

Jeśli o chodzi o Brodrię, super, gdybyśmy mieli wspólny system gospodarczy. Proponuję, aby powstał wspólny Skarb Państwa (Skarb Bialenii i Brodrii czy coś), no i żeby w tej komisji, o której mówię, zasiadali przedstawiciele Carstwa w równej ilości, co Bialenii.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:55:29)Tadeusz Krasnodębski napisał(a): I jeszcze jedno: koniecznie trzeba powołać jakąś stałą komisję finansów, coś w rodzaju Narodowego Banku Bialeńskiego. Z kadencyjnością prezesa. Żeby nikomu nie wymyśliło się dodrukować miliony, bo będziemy mieli inflancję, jakiej mikroświat nie widział.
Jeśli o chodzi o Brodrię, super, gdybyśmy mieli wspólny system gospodarczy. Proponuję, aby powstał wspólny Skarb Państwa (Skarb Bialenii i Brodrii czy coś), no i żeby w tej komisji, o której mówię, zasiadali przedstawiciele Carstwa w równej ilości, co Bialenii.


Tak, to mi się podoba.
Warto jednak właśnie rozdzielić ten Skarb Państwa na dwie części.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Hewret von Thorn - 22.05.2017

Poczekajcie, pozwólcie najpierw gospodarce ruszyć w Bialenii. Potem rozszerzymy to o kolejne podmioty. Wink


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Maciej Kamiński - 22.05.2017

Nie bój się tak... Nic nie zostało wymyślone w kwestii przepływu środków póki co.

Różnice regionalne w kosztach utrzymania byłyby ładnym rozwinięciem dawnej ustawy o klasach społecznych.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

Chodzi o to, że nie może być tak, iż najbogatszy płaci większe podatki niż biedny.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:58:33)Aleksandra Dostojewska napisał(a): Chodzi o to, że nie może być tak, iż najbogatszy płaci większe podatki niż biedny.

A ja akurat jestem zwolennikiem podatku progresywnego i będę go bronił rękami i nogami.

No i Hewret ma rację. Najpierw rozruszajmy Bialenię jako królika doświadczalnego, gdy wszystko wypali - powitamy Brodrię.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Hewret von Thorn - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:58:33)Aleksandra Dostojewska napisał(a): najbogatszy płaci większe podatki niż biedny.

To to zawsze tak będzie, jeśli uwzględnimy, np: podatek obrotowy 20%.


RE: Kwestie techniczne gospodarki - Aleksandra Dostojewska - 22.05.2017

(22.05.2017, 14:59:24)Tadeusz Krasnodębski napisał(a):
(22.05.2017, 14:58:33)Aleksandra Dostojewska napisał(a): Chodzi o to, że nie może być tak, iż najbogatszy płaci większe podatki niż biedny.
A ja akurat jestem zwolennikiem podatku progresywnego i będę go bronił rękami i nogami.

Nie! Wystarczy że to bandyctwo socjalistyczne szerzy się w realu. Podatek ma być równy dla wszystkich.

Ustalimy podatek, np.20 BLN, a nie 20%.