Forum Republiki Bialeńskiej
A może zamiast policji, prokuratura? - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-66.html)
+---- Dział: Opiniotwórczość (https://bialenia.sarmacja.org/spolecznosc/forum-76.html)
+---- Wątek: A może zamiast policji, prokuratura? (/thread-8358.html)



A może zamiast policji, prokuratura? - Hewret von Thorn - 02.11.2017

Taki mój luźny pomysł dotyczący poszerzenia uprawnień PK. To też zamiast policji, mielibyśmy po prostu prokuraturę. Brzmi poważniej.
Chodzi o możliwość przeprowadzania kontroli organów przez funkcjonariuszy PK (na wzór realowego NIKu). Wydawaliby oni zalecenia oraz decyzje, do których wszystkie organy państwowe oraz terenowe musiałyby się ustosunkować. Jeśli stwierdzono by nieprawidłowości, organ właściwy w danej sprawie byłby zobowiązany do natychmiastowego usunięcia tej nieprawidłowości w sposób przewidziany w ustawie o PK. O sposobie można by porozmawiać nad konkretnym projektem ustawy.

Wiem, że kiedyś wyrażał aprobatę dla tego pomysłu. Dlatego postanawiam go wyrazić ponownie i bardziej otwarcie.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Kamil Maciejewski - 02.11.2017

Fajny pomysł. Ja dodałbym tylko, że w razie 2 tygodniowej nieaktywności i braku następcy prokuratura mogłaby przejmować kontrole nad danym resortem.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Maciej Kamiński - 02.11.2017

Raz już to zostało odrzucone, i zostanie odrzucone ponownie, powiadam. Spasuj. Z Policją nie wygrasz.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Hewret von Thorn - 02.11.2017

Myślę, że ogólnie potrzeba jest na organ kontrolujący inne.
A zmiana nazwy to kwestia kosmetyczna, choć "policjant" już tu zbytnio pasować nie będzie.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Maciej Kamiński - 02.11.2017

A ja tak nie myślę. Ile my niby robimy, że każdy organ potrzebuje kontroli, a poza tym, czemu niby chcesz odbierać nam aktywność wynikłą z korygowania ewentualnych błędów i wypaczeń?


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Hewret von Thorn - 02.11.2017

(02.11.2017, 19:44:52)Maciej Kamiński napisał(a): Ile my niby robimy, że każdy organ potrzebuje kontroli, a poza tym, czemu niby chcesz odbierać nam aktywność wynikłą z korygowania ewentualnych błędów i wypaczeń?

To tylko formalizacja.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Maciej Kamiński - 02.11.2017

Potrzebna w celu... zwiększenia liczby nieaktywnych przeważnie nawet w razie obsadzenia stanowisk?


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Hewret von Thorn - 02.11.2017

Właśnie dlatego żeby nie tworzyć osobnego organu (i kolejnych stanowisk), niech policjanci kontrolują pracę organów na płaszczyźnie poprawności i zgodności z przepisami.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Maciej Kamiński - 02.11.2017

No to po czorta zmieniać im nazwę...? Pamiętasz chyba, jak sromotnie przegrałeś batalię o zmianę nazwy KRI, prawda?


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Hewret von Thorn - 02.11.2017

Pisałem wyżej, że nazwa to kwestia kosmetyczna. Wink

KRI nie zmieniło nazwy, bo potem nie zgłosiłem poprawki do Twojego projektu przywracającą nazwę.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Antoni Kacper Burbon-Conti - 03.11.2017

(02.11.2017, 19:52:11)Hewret von Thorn napisał(a): niech policjanci kontrolują pracę organów na płaszczyźnie poprawności i zgodności z przepisami.
A czy to nie aby zbyt wysokie kompetencje przeznaczane dla policjantów (gdzie w rzeczywistości każdy może nim zostać)? Przy takiej zmianie należałoby zastanowić się nad wymaganymi kompetencjami. 



RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Maciej Kamiński - 03.11.2017

(03.11.2017, 16:33:55)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a):
(02.11.2017, 19:52:11)Hewret von Thorn napisał(a): niech policjanci kontrolują pracę organów na płaszczyźnie poprawności i zgodności z przepisami.
A czy to nie aby zbyt wysokie kompetencje przeznaczane dla policjantów (gdzie w rzeczywistości każdy może nim zostać)? Przy takiej zmianie należałoby zastanowić się nad wymaganymi kompetencjami. 
E tam, co najwyżej utrudnić z powrotem zmiany na stanowisku Prezesa.


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Ametyst Faradobus - 05.11.2017

A może prokuratura jako część władzy sądowniczej?


RE: A może zamiast policji, prokuratura? - Antoni Kacper Burbon-Conti - 05.11.2017

(05.11.2017, 13:08:18)Ametyst Faradobus napisał(a): A może prokuratura jako część władzy sądowniczej?
Kolejny organ? I tak nie ma chętnych do prowadzenia sądu.