Systemowe środki zarobku
#1
Panie Prezesie i Ministrze!
Czy przewiduje Pan utworzenie jakichś systemowych środków zarobku? Tj. gospodarcze źródło zarobku, inne niż pensje i wygrane w konkursach. Jakiegoś rodzaju fabryki, może gospodarstwa rolne (np. zagospodarowywanie niezamieszkanych terytoriów)?
N.N
Odpowiedz
#2
Będą tworzone mapy gospodarcze (to będzie dotyczyło także innych podmiotów gospodarczych) jeśli planują inwestycje związane z różnymi zapotrzebowaniami. Jednak już to kiedyś już było powiedziane, że np. folwarki nie będą mogły przynosić dochodu, bo faktycznie nie produkują tylko istnieją. Jeśli te fabryki miałby jedynie istnieć i zatrudniać rzeszę nieistniejących robotników to będą nierentowne.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#3
Cytat:np. folwarki nie będą mogły przynosić dochodu, bo faktycznie nie produkują tylko istnieją.
Folwarki nie mogą przynosić dochodu z innego powodu. Mianowicie dlatego, że byłyby to korzyści gospodarcze dla szlachty.
Cytat:Jeśli te fabryki miałby jedynie istnieć i zatrudniać rzeszę nieistniejących robotników to będą nierentowne.
A co fabryki mają wytwarzać? Artykuły, posty, ustawy czy wiersze?
N.N
Odpowiedz
#4
No właśnie to co piszesz musimy się oprzeć o nasze warunki. Mówiłem na temat map gospodarczych, ale nie może zaistnieć sytuacja jakiś przedziwnych i niezrozumiałych dla umysłu ludzkiego działań dokonujących obrotu środków wymiany z "powietrza" To było zresztą zjawisko przeze mnie opisywane dużo, dużo wcześniej.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#5
Owszem. Niemniej jednak jakaś systemowa możliwość zarobku powinna istnieć. Bez różnicy czy będzie to przemysł, rolnictwo czy usługi.
N.N
Odpowiedz
#6
Ale te fabryki, czy różne inne muszą coś mikronacyjnie produkować. Czy to będą artykuły, zdjęcia z sadzonkami itp. Musi taka aktywność mieć miejsce po pierwsze aby było widać pracę i aby środki wymiany nie brały się z tego jeszcze raz użyję "powietrza"
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#7
Cytat:Ale te fabryki, czy różne inne muszą coś mikronacyjnie produkować. Czy to będą artykuły, zdjęcia z sadzonkami itp. Musi taka aktywność mieć miejsce po pierwsze aby było widać pracę i aby środki wymiany nie brały się z tego jeszcze raz użyję "powietrza"
Pomysł produkcji realnych produktów jest bardzo interesujący. Czy jednak możliwe jest masowe produkowanie artykułów? Bardzo nie sądzę.
N.N
Odpowiedz
#8
Jak będzie popyt to powinna być podaż. Podstawowe prawo ekonomii.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#9
No, ale pisanie artykułów to NIE systemowy środek zarobku.
N.N
Odpowiedz
#10
No można to ująć i uhonorować przez BIW. Jeśli się zaś pytasz o masową produkcję to odpowiadam: popyt musi być aby była podaż.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#11
Cytat:No można to ująć i uhonorować przez BIW. Jeśli się zaś pytasz o masową produkcję to odpowiadam: popyt musi być aby była podaż.
A więc czy Ministerstwo Gospodarki planuje dodanie jakichś potrzeb naturalnych, typu odżywanie się? Bo wtedy powstałaby podaż.
Albo np. możliwość budowy domów, itd.
N.N
Odpowiedz
#12
Planujemy aby pewne tego typu elementy posłużyły do zwiększenia obrotów "koła gospodarczego". Nie należy jednak spodziewać się "udziwnień". Gospodarka ma nam służyć tu i teraz.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#13
Uważam, że każdy powinien móc kupić karnet do Państwowej Spółki Żywnościowej (na tydzień lub miesiąc). Jakby każdy mógł żywić się w dowolnym miejscu, to doszłoby do chaosu. A Państwowa Spółka Żywieniowa, żeby ugotować jakąś konkretną porcję musiałaby kupować od rolników x zboża i y mięsa.
Natomiast zakup od państwa iluś hektarów pola kosztowałby x środków wymiany, a zakup gospodarstwa (produkcja mięsa) y środków wymiany. To według mnie najlepszy sposób na dochody dla państwa i ożywienie gospodarki.
N.N
Odpowiedz
#14
Cytat:Uważam, że każdy powinien móc kupić karnet do Państwowej Spółki Żywnościowej (na tydzień lub miesiąc).
A na jakiej konkretnie zasadzie miałaby ta PSZ działać? Tzn. - idziesz tam, kupujesz jakieś bilety uprawniające do zjedzenia tyle a tyle w tej a tej stołówce Spółki, a potem z nim tego a tego dnia przychodzisz i dostajesz jeść? Zawierasz w siedzibie Spółki umowę i przysyłają Ci jedzenie do domu kurierem, któremu okazujesz karnet (który raz na ten tydzień czy miesiąc wykupujesz)? Czy jakoś inaczej?
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#15
W praktyce wyglądałoby to tak, że osoba, która wykupi ten karnet po prostu będzie żywiona przez ten tydzień/miesiąc. Wiadomo, że nie codziennie możemy wchodzić na forum, więc na pewno nie byłoby tak, że trzeba się codziennie gdzieś meldować.
N.N
Odpowiedz
#16
Teraz znów żeby nie doszło do wybujałych pomysłów.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#17
Cytat:Teraz znów żeby nie doszło do wybujałych pomysłów.
Ale chyba baron nie czuje się usatysfakcjonowany obecnym stanem gospodarki?
N.N
Odpowiedz
#18
Coś dolega mojej klawiaturze i nie mogę pisać polskich znaków. Przepraszam za tą dolegliwość. Proszę o poprawienie moich znaków.

Proszę bardzo.

Jednocześnie odpowiadając Panu Swarzewskiemu muszę stwierdzić, że stan obecny mnie nie satysfakcjonuje. Jednak chcę powstrzymać się przed nadużyciami wyobraźni w gospodarce. Owszem mówię, że gospodarka musi posiadać popyt i podaż. Jeśli on nie wynika z zastanych obecnych warunków to nie można sobie imaginować gospodarki.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#19
Jak to dobrze ze ja sprowadzam żywność i napoje z NUPIA bynajmniej stać mnie na teracom i lutnika (niedługo one rusza pełna para).
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#20
Cytat:Jak to dobrze ze ja sprowadzam żywność i napoje z NUPIA bynajmniej stać mnie na teracom i lutnika (niedługo one rusza pełna para).
Świetnie. Smile SmileSmile Aktywność tych firm będzie bardzo ważna dla gospodarki i wizerunku gospodarczego Republiki Bialeńskiej. Smile SmileSmile
N.N
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości