Pakt wojskowy Hasselandzko-Bialeński
#1
Nie wiem czy to dobre miejsce, ale pisze tu aby dogadać się z Naczelnym Dowódcą Wojsk Bialenii w ramach współpracy naszych armii, ostatni zostałem Naczelnym Dowódcą Sił Lądowych Hasselandu i odrazu sobie pomyślałem że Bialenia może stać się cennym sojusznikiem, oczywiście nie chce paktu na siłę więc proszę się zastanowić.
A poza tym pozdrawiam Naczelnego Dowódce Wojsk Bialenii.
Пётр Иванович Петров
Pułkownik Carskich Sił Zbrojnych
Odpowiedz
#2
Sugestia - obgaduj takie rzeczy poprzez PW. Wink
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#3
Bez przesady - nie ma powodu ograniczać tego do PW - obywatele mają prawo do wiedzy ogólnej na temat obronności państwa...

A w odniesieniu do samej ewentualnej współpracy... to czekam na to co ma do zaoferowania armia KH.

Bo jak na razie mogę wyczytać dość zabawną organizację... 3 pułki 4500 ludzi i mają 9 batalionów zmechanizowanych po 500 żołnierzy. Pal pies, że te pułki i bataliony mikre są - ale te pułki i bataliony nie mają żadnej logistyki? Amunicji tyle co w ładownicach, żarcia tyle co w plecakach, a paliwa tyle co w zbiornikach? Horror - po 2 dniach ta armia wysiada... zdycha z głodu, strzela z szyszek i zasuwa "per pedes".

No to teraz do meritum... możemy się wziąć za Waszą armię i zrobić z tym porządek (aby nabrało to takiego sensu, który umożliwia współdziałanie) - tylko co będzie miała z tego Bialenia? Osobiście mogę się w to pobawić, ale musi być jeden zasadniczy warunek - ktoś będzie chciał prowadzić dyskusje  tematyce wojskowej - bo gadanie samemu ze sobą stało się nudne.

Edycja>>>

Przepraszam za sceptycyzm, ale moje dotychczasowe doświadczenia pokazują, że najpierw są chęci do paktów wojskowych, do organizowania jednostek - a gdy się dam w to wciągnąć to kończy się na tym, że zasadniczo musiałbym dyskutować sam ze sobą. Ponieważ schizofrenikiem nie jestem... to "średnio" mnie to bawi. Dlatego - aktualnie zanim ponownie dam w coś takiego wciągnąć to muszę mieć choćby zapewnienie, że nie będę skazany na własne monologi.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#4
Oczywiście jako naczelny dowódca KAH będę dyskutował na ten temat, a na temat logistyki wojsk lądowych sam wiem tle co pan poza kilkoma pojedynczymi rzeczami:
-Liczebność to około 12,5tyś żołnierzy ciągle rośnie.
-Posiadamy 3 pułki zmechanizowane (każdy dzieli się na 3 bataliony), 1 pułk artyleryjski i przeciwlotniczy (dzielący się na 1 batalion artyleryjski i 1 przeciwlotniczy.),  1 pułk pancerny (dzielący się na 5 batalionów pancernych), 2 pułki piechoty (dzielące się na 3 bataliony), 1 pułk komandosów(dzielący się na 3 bataliony, aktualnie formujemy 2 pułk), 1 pułk saperów (dzielący się na 3 bataliony), 1 pułk chemiczny (dzielący się na 3 bataliony) oraz 1 batalion logistyczny.

Póki co na razie wojsko się rozwija, póki co utworzyłem Wojskową Komendę Uzupełnień.
Na żołnierza tygodniowo przypada:
-około 30 magazynków do broni głównej
-około 10 magazynków do broni bocznej
-7 konserw dużych
-3,5kg sucharów
-ponad 14 litrów wody
-jedna apteczka duża i 4 małe
Co do sprzętu ropy zużywamy rocznie około 500l paliwa tygodniowo na jeden pojazd, staram się kupić lepszy sprzęt który mniej pali co pozwoli nam na zaoszczędzeniu ropy.
Ogólnie Hasseland może walczyć 1rok bez przerwy.
Пётр Иванович Петров
Pułkownik Carskich Sił Zbrojnych
Odpowiedz
#5
Nie rozumiemy się...

Jeszcze raz - jeżeli 3 pułki mają łącznie 4500 żołnierzy i każdy z nich dzieli się na 3 bataliony zmechanizowane po 500 to nie zostaje nic na:
- dowództwo
- logistykę
- wsparcie

I dalej - batalion ma 500 żołnierzy i podzielony jest na 5 kompanii zmechanizowanych po 100 żołnierzy to znowu nie zostaje nic na:
- dowództwo
- logistykę
- wsparcie

Organizacja jest absurdalna - taka jednostka nie jest w stanie funkcjonować - nie masz żadnych 3 pułków zmechanizowanych tylko masz osobnych 450 drużyn zmechanizowanych i 450 BWP, które zebrałeś do kupy i nazwałeś pułkami.

Każdy z twoich BWP zużywa pewnie około 150 litrów ropy na przejechanie każdych 100km (a to i tak na szosie w terenie znacznie więcej, nawet dwukrotnie) - czyli te 450 pojazdów potrzebuje prawie 70 tys. litrów paliwa na każde 100km musisz mieć czym i kim to dowieźć. Do tego dochodzą olej, smary i części zamienne oraz ludzie, który to dowiozą, naprawią itd. każdy BWP i każdy żołnierz zużywa amunicję - trzeba ją dowieźć... kim i czym to robisz?

1500 żołnierzy każdego pułku musi coś jeść i pić... potrzebujesz minimum (absolutne - tyle, żeby przeżyli) 7,5 tony zaopatrzenia żywnościowego na jeden dzień. Musisz to przygotować - potrzebujesz więc kucharzy, kuchnie polowe, pojazdy transportowe z kierowcami.

Na razie to masz 450 drużyn, które mają paliwa na przejechanie szosą 600km oraz amunicji tyle co przy sobie i w pojeździe. te drużyny nie mają żadnego wsparcia ogniowego, poza bronią pokładową BWP. Każda awaria powoduje porzucenie pojazdu... bo nie mając logistyki pułkowej nie masz jak tego sprzętu naprawić czy ewakuować. Generalnie wszystko się sypie po 2 dniach walki.

Jeżeli batalion ma mieć 500 żołnierzy to może on mieć góra 3 kompanie zmechanizowane i to bynajmniej nie liczone na zasadzie 100 żołnierzy to 10 drużyn - bo tą kompanią musi ktoś dowodzić i ta kompania musi mieć tez jakąś swoją malutką logistykę w postaci np. sierżanta i paru żołnierzy oraz ze dwóch samochodów ciężarowych.

Dalej idąc to w tej swojej artylerii też nic nie masz - bo masz w batalionie 60 działa samobieżnych, które mają amunicji tyle co w wozach, paliwa tyle co w zbiornikach. Nikt tych dział nie obsługuje, nikt tym nie dowodzi, nikt nie kieruje ogniem. W dziale jest 50 nabojów... i nic więcej - 10-12 minut ognia (i to prowadzone indywidualnie przez obsługę... czyli albo bezpośredni w to co widzą, albo po mapie w obiekty stałe) przy i tak szybkostrzelności mniejszej niż możliwa i koniec zabawy - mogą sobie iść na piwo. Zresztą i tak pójdą... wcześniej bo ich nikt nie karmi. Oczywiście jak tylko gdzieś dojadą - bo każda z Twoich haubic pali 260 litrów paliwa na 100km i to po szosie - a w zbiorniku ma 1300l.

Zgadnij dlaczego dywizjon haubic samobieżnych, mający powiedzmy 24 działa (4 baterie) liczy zwykle 600-750 ludzi? A u Ciebie 60 dział to 300 ludzi... Zgadnij też dlaczego współczesna dywizja z około 10 batalionami zmechanizowanymi/czołgów i setką dział/wyrzutni rakiet oraz jakimiś 30 systemami plot liczy około 18 tysięcy ludzi i to tylko wtedy gdy nie ma integralnych śmigłowców w dywizji.

Tu nie chodzi o to czy się ktoś "zna" - w tym przypadku to zwyczajna logika wystarczy... Masz samochód? Zapewne 5-miejscowy... to sobie wyobraź (jak nie masz to sobie też wyobraź, że masz), że wsiadacie do niego w 5-ciu, musicie zabrać ze sobą wszystko (jedzenie, picie, paliwo, ciuchy - dosłownie wszystko) bo nie ma stacji benzynowej, nie ma sklepu, nigdzie się nie wyśpisz, nie ugotujesz i nie "opierzesz" (masz tylko to co w samochodzie, a nie jest to ciężarówka, bo żołnierz w BWP to za wiele miejsca nie ma) - jak długo potrwa ta "wycieczka" - a przecież nie musisz walczyć, a Twój samochód nie wiezie pancerza i uzbrojenia.

Tak więc nie masz żadnej dywizji - bo to związek taktyczny bardzo samodzielny, masz tylko 450 drużyn na 450 BWP, 160 "pojazdów artyleryjskich" (haubic samobieżnych i systemów rakietowych),  260 systemów opl (zresztą zapakowałeś typowe do obrony terytorium razem z systemami faktycznie szczebla dywizyjnego) - którymi nikt nie dowodzi, nie zaopatruje, nie naprawia nie zabezpiecza działań, nikt nie prowadzi rozpoznania, nie kieruje ogniem, a żołnierzy nikt nie karmi, nie dostają czystych gaci itd. Nigdzie nie dojedziesz, a walczyć generalnie nie masz czym i jak... bo twój sprzęt jest "jednorazowego użytku".

Czyli bród, smród, głód, ubóstwo i choróbska - bo zabezpieczeniem całej Twojej armii zajmuje się 500 ludzi stanowiących "batalion logistyczny". A 500-osobowy batalion logistyczny to może zabezpieczyć działania powiedzmy brygady liczącej 3500 ludzi, a i to oczywiście pod warunkiem logistyki wyższego szczebla, która ten batalion uzupełnia materiałowo i wykonuje to z czym sobie nie może poradzić.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#6
Skrótowo powiem tak odziedziczyłem to Wojsko i chce je zbudować na nowo, dlatego też szukam sojusznika który mi w tym pomoże, jeśli nie to sam się jakoś muszę uporać. A tak poza tym Hasseland nie jest rozwiniętą v-nacją i dlatego słabo tu z wyliczniami.
Przepraszam za każdy błąd ale jak mówię ta armia dłużej tak nie będzie wyglądała.
Пётр Иванович Петров
Pułkownik Carskich Sił Zbrojnych
Odpowiedz
#7
(04.12.2014, 19:41:52)Fryderyk Heim link napisał(a): Skrótowo powiem tak odziedziczyłem to Wojsko i chce je zbudować na nowo, dlatego też szukam sojusznika który mi w tym pomoże, jeśli nie to sam się jakoś muszę uporać.
No ja też skrótowo... to co napisałem powyżej jest właśnie pomocą, taką zupełnie wstępną - na razie ma skłonić tylko do zastanowienia się nad problemem - bo tam jest wszystko do wywalenia i do zaczęcia od nowa. W szczegółach też mogę pomóc, w razie co proszę pytać.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#8
Najlepiej by było jakby Hasseland został inkorpowany przez Bialenię - wówczas Krzysztof zrobiłby niezłe wojsko z tego Hasselandzkiego wojska.
Odpowiedz
#9
(04.12.2014, 20:23:20)Ivan Kazakov link napisał(a): Najlepiej by było jakby Hasseland został inkorpowany przez Bialenię - wówczas Krzysztof zrobiłby niezłe wojsko z tego Hasselandzkiego wojska.
Wcale nie byłoby najlepiej... bo skończyłoby się jak w Bialenii - czyli stworzyłem wojsko i co z tego? Mogę sobie najwyżej sam ze sobą na ten temat pogadać, a jak nadmieniłem schizofrenikiem nie jestem... zamiłowania do podobnego do Grutina czyli do gadania sam ze sobą w X postaciach tez jakoś nie mam.

Współpraca tego typu jak jak proponuje Fryderyk Heim ma więcej sensu - bo powoduje, że się jednak dyskutuje (a przynajmniej jest taka szansa), a nie wygłasza tylko monologów...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#10
(04.12.2014, 20:23:20)Ivan Kazakov link napisał(a): Najlepiej by było jakby Hasseland został inkorpowany przez Bialenię - wówczas Krzysztof zrobiłby niezłe wojsko z tego Hasselandzkiego wojska.
Siedmiogrodowi zrobił - niezbyt to docenili.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#11
Powiem tak gotowy jestem zreformować całe wojsko, aby być godnym sojusznikiem. Smile
Пётр Иванович Петров
Pułkownik Carskich Sił Zbrojnych
Odpowiedz
#12
Dobrze... nie widzę problemu by Wam pomóc, pod warunkiem że będzie z tego jakaś ciekawa dyskusja. W tej chwili w pracy siedzę, ale późnym wieczorem lub jutro rano stworzę jakieś miejsce na "bialeńskie doradztwo wojskowe" i przystąpimy do konkretnych rozpraw w tej materii. Czy to będzie satysfakcjonujące?

Można też pomyśleć o jakiejś wizualizacji, w tym samym programie jak w RB, aby potem nawiązać współpracę w dziedzinie zarówno wojskowej, jak i np. przemysłu zbrojeniowego. Możemy tak pokombinować tak by pojawiało się to potem na obu forach.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#13
Pozwolę się wtrącić do rozmowy... Po pierwsze, czemu wszelkie rozmowy dotyczące armii KH prowadzone są bez mojej wiadomości? Jako Król (oficjalnie, nieoficjalnie Car), jestem Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i żądam od dowódców aby mówili mi o jakichkolwiek próbach rozmów. Po drugie, to jest skąpy batalion logistyczny. Nie jest tego wiele, ale zawsze coś.

@Edit Rozszerzenie batalionu logistycznego to nie problem.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#14
(05.12.2014, 22:55:58)Iwan Iwanowicz link napisał(a): Po pierwsze, czemu wszelkie rozmowy dotyczące armii KH prowadzone są bez mojej wiadomości?
Pytanie chyba nie do mnie i chyba nie tutaj... Nie wiem kto u Was jest kim i w sumie niewiele mnie to obchodzi - kompetencje funkcyjnych w Waszej armii i państwie to jest Wasza wewnętrzna sprawa. Rozmawiam z kimś - kto się do mnie zwrócił i zwracam uwagę na kwestie, które jak spojrzałem (po tym jak się do mnie zwrócono) są delikatnie mówiąc całkowitym absurdem.

Dyskusja jest w tym momencie kompletnie teoretyczna - nie skutkuje niczym w praktyce. O tym czy będzie czymkolwiek skutkowała decydujecie tylko i wyłącznie Wy, na razie to my sobie z Fryderykiem Heimem dyskutujemy o tym jak powinna, a w zasadzie do tego nie doszliśmy - na razie rozmowy toczą się wokół tego jak nie powinna wyglądać armia.

(05.12.2014, 22:55:58)Iwan Iwanowicz link napisał(a): ... jestem Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i żądam od dowódców aby mówili mi o jakichkolwiek próbach rozmów.
A czy aby na pewno Forum RB jest właściwym miejscem do zwracania uwagi swoim Hasselandzkim dowódcom - co powinni, a czego nie mogą? Chyba pomyłka w adresie...

(05.12.2014, 22:55:58)Iwan Iwanowicz link napisał(a): Po drugie, to jest skąpy batalion logistyczny. Nie jest tego wiele, ale zawsze coś.
W zasadzie to jest kompletnie nic - szczególnie przy braku w ogóle jakichkolwiek elementów logistycznych w innych miejscach. Jeden logistyk na 25 walczących... to już w czasach wojów Mieszka I było pewnie więcej taborów i taborowych.

Jeśli chcecie mogę Wam pomóc w doprowadzenia tego do porządku, a przy okazji w zdobyciu pewnej podstawowej wiedzy w tej materii - jeśli nie chcecie to narzucał się przecież nie będę. Nie jestem prowodyrem tej dyskusji... zapytano odpowiadam, pokazuję co jest nie tak itd. Chcecie skorzystać z pewnej formy "doradztwa" - OK ... nie chcecie - też OK, Wasza armia w końcu jest Waszym problemem.

Ot mogła z tego wyniknąć ciekawa dyskusja... a zasadzie kilka, bo miałem zamiar to prowadzić w kilku tematach (w stworzonym dziale - aby bajzlu nie było) zasadniczo z korzyścią dla aktywności na obu forach i ewentualnie zaowocować jakimiś ciekawymi działaniami w przyszłości. Nie chcecie - nie ma sprawy... więcej w tym temacie głosu zabierać nie będę, choć zamierzałem właśnie nad pewnymi poradami i omówieniem pewnych problemów posiedzieć - nawet dział utworzyłem na to.

Jak to mówią - nie mój cyrk i mnie moje małpy.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#15
Cytat:Pytanie chyba nie do mnie i chyba nie tutaj...

Nie do Pana, ale chciałem zwrócić uwagę na sam fakt prowadzenia dyskusji na taki, a nie inny temat.

Rozumiem, że w kwestii organizacji armii jest Pan specjalistą i możemy na ten temat podyskutować, tudzież poprosić o radę. Przyznam się bez bicia, że to ja formowałem jednostki i szczerze powiedziawszy wiedziałem, że dużo im brakuje do profesjonalizmu. W tym momencie zdałem sobie sprawę z głupoty jaką poczyniłem. No ale trudno... Będę rozmawiał z Panem na PW.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#16
Początek rozmowy z Panem Razorbladem na temat Armii KH

Cóż mogę powiedzieć. Cała armia KH nie jest wielkim "organizmem", a w dodatku słabo zorganizowanym. Armia Lądowa to jedynie jedna Dywizja. Siły Powietrzne składają się ze 152 jednostek latających, a Marynarka Wojenna ma jedynie kilka statków. Jako Szef Sztabu Generalnego chciałbym skorzystać z pomocy speca ds. armii w Bialenii i doprowadzić wojsko hasselandzkie do porządku.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#17
(12.12.2014, 22:33:02)Iwan Iwanowicz link napisał(a): Cała armia KH nie jest wielkim "organizmem", a w dodatku słabo zorganizowanym. Armia Lądowa to jedynie jedna Dywizja.
Zasadniczo jest bez różnicy czy to jedna dywizja czy 3 lub 10... system organizacyjny opracowuje się na postawie jednej, potem już tylko się to powiela lub stosuje modyfikacje w zależności od typu dywizji (np. pancerna, zmechanizowana - w różnej konfiguracji), co w sumie różni się ilościami określonych elementów (np. różnych typów batalionów).
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#18
Jak obecnie dowództwo zapatruje się na pakt wojskowy KH-RB?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#19
W sumie, strona Hasselandzka również jest ciekawa.
(~)Kanclerz Królestwa Południolandii
                 Józef Longis Sowiński
Odpowiedz
#20
Proponuję podbić temat zaraz po zakończeniu wyborów.
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
[Obrazek: 75_25_01_16_8_38_15.png]

 właściciel 87 folwarków 
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości