Formy grzecznościowe
#1
(13.12.2014, 22:39:16)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Ja i Car Adam Aleksander używamy zwrotów typu "pan", "ekscelencja" itp. Taki mamy zwyczaj. Dlaczego osoba, która tu przejeżdża miałaby się dostosowywać do standardów Twoich, a nie naszych. Wink

Jest to kompletna bzdura i w żadnym stopniu powód do kłótni, ale takie czepianie się mnie na każdym kroku jest śmieszne. I bezcelowe, bo ja się nie obrażę, ani nie "abdykuję". Daremny wysiłek.  Daj buziaka!
Pozwolę sobie zacytować pewną wypowiedź:
(22.08.2014, 10:01:31)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Witaj! Smile
Cieszę się, że Cię tu widzę! Smile
Gdzie per pan?
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#2
Z Wiktorem znamy się osobiście od wieeeeelu miesięcy.
N.N
Odpowiedz
#3
Macieja też?
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#4
Już od kilku tygodni przed napisaniem tego posta rozmawialiśmy na pewnym portalu historycznym, z którego Maciej dowiedział się o zakładaniu Bialenii. To mój ostatni post w tym wątku i w temacie form grzecznościowych.
Wszystkie pytania i pretensje proszę kierować do Pałacu Prezydenckiego, ew. na prezydenckiego aska.
N.N
Odpowiedz
#5
Nie sądziłem, że ktoś kiedyś odkopie moje raczkowanie w mikroświecie...

Ogłaszam, że Immanuel traci złotą łopatę.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#6
Mnie też? <3
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#7
Andrzeju - niepotrzebnie przyczepiłeś się do Kristiana - bo jego informacja była wartościowa. Zgodnie z naszymi ugruntowanymi zwyczajami nie ma u nas obowiązku stosowania form grzecznościowych typu "Pan" czy "Ekscelencja" itd. - stosujemy je zasadniczo tylko przy okazjach bardzo oficjalnych, a nie na co dzień.

(13.12.2014, 22:14:49)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Nowy mieszkaniec może nie życzyć sobie, żeby zwracać się do niego per Ty.
I właśnie dlatego ta informacja Kristiana była sensowna - bo osoba z zewnątrz, nie znająca jeszcze naszych zwyczajów nie może oczekiwać takich wyszukanych form i nie powinna się dziwić czy oburzać na powszechną w sieci formę "per Ty". To nie my stosujemy się do zwyczaju gości, a w całym cywilizowanym świecie jest dokładnie odwrotnie - to gość dostosowuje się do zwyczajów gospodarzy. Jak jedziesz za granicę to dostosowujesz się zwyczajów miejscowych, a nie usiłujesz zmieniać miejscowych na swoją modłę bo to niegrzeczne. W zasadzie stosuje się to i w realu i w sieci czyli w wirtualu.

Dla unikania problemów i niejasności dobrze jest jak jest o tym poinformowany. I Kristian takiej informacji udzielił - zawczasu, aby nie było niepotrzebnych spięć.

Przecież to nie oznacza, że Tobie czy Adamowi Dostojewskiemu nie wolno takich form stosować czy, ze są one źle postrzegane (choć przesada może śmieszyć - to jednak nikt się tego nie wyśmiewa). Wolno jeśli taka jest Wasza wola - ale nie możecie oczekiwać tego od innych, bo zasadniczo od początku RB (w każdym razie od stycznia na pewno - bo wtedy tutaj przybyłem) w codziennych sytuacjach zwracamy się do siebie po imieniu - co zresztą jest przyjętą powszechnie zasadą tzw. netykiety.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#8
Ja zasadniczo staram się czynić tak jak pisze Marszałek Razorblade. Chyba że w przypływie fali bufonady <3 i ubóstwianego przeze mnie patetyzmu, przejdę na pluralis maiestaticus tudzież zacznę używać owej arystokratycznej tytulatury.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz
#9
Form grzecznościowych jest dość sporo, ale mikroświecie zazwyczaj używa się tylko parę. Na co dzień między sobą możemy, a nawet powinniśmy zwracać się do siebie "na ty", z kolei do Cara, króla, prezydenta, gościa zagranicznego itd. musimy używać zwrotów grzecznościowych.
(-) Dan Mark
Odpowiedz
#10
Mimo wszystko nadal twierdzę, że w parlamencie, w rządzie itd. powinni się wszyscy zwracać do siebie per Pan. Z kolei na placu zielonym, irc-u, psychiatryku itd. już możemy sobie darować jakieś formy grzecznościowe.  Wink
[Obrazek: 2ecd9ip.jpg]
/-/ Markus Felix Spirkin von Wettin
Odpowiedz
#11
Cała zabawa polega na tym by nie osiągnąć poziomu sztuczności, a tym samym śmieszności...

(14.12.2014, 09:05:59)Dan Mark link napisał(a): ... z kolei do Cara, króla, prezydenta, gościa zagranicznego itd. musimy używać zwrotów grzecznościowych.

Owszem - jeżeli gość zagraniczny występuje w danym momencie oficjalnie czyli np. ambasador w dziale ambasad powinien być tytułowany "Panem Ambasadorem", ale gdy choć jest ambasadorem kraju X to gdy prowadzi sobie dyskusje ze swoim ambasadorowaniem niezwiązane to tytułowanym być nie musi.

Podobnie  przywódcami państw... mikroświat to nie real, gdzie takowe osoby są "ponad maluczkich" i mają swoje zamknięte grono, z rzadka "zstępując z piedestału do ludu", gdy takowa osoba prowadzi dyskusję w sprawach niezwiązanych ze sprawami oficjalnymi nie musi być tytułowanym, bo ograniczone grono powoduje, że każdy zajmuje się wieloma rzeczami w v-państwie.

(14.12.2014, 11:16:32)Feliks Waldemar Spirkin link napisał(a): Mimo wszystko nadal twierdzę, że w parlamencie, w rządzie itd. powinni się wszyscy zwracać do siebie per Pan.
Też wszystko zależy od sytuacji - na ile rozmawia się oficjalnie i formalnie... czyli jak w życiu czasem wypada tytułować dyrektora "Panem Dyrektorem", a czasem się tego nie robi bo sytuacja nie jest na tyle oficjalną by rozmawiać ze sobą w sposób sztuczny.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości