Słowem wyjaśnienia...
#1
Cytat:
Najkrótszą i najdokładniejszą definicję prawdziwej cywilizacji napotkałem u Trevelyana: „A leisured class with large and learned libraries in their country seats”.

[Obrazek: 150px-Krzy%C5%BC_lotary%C5%84ski.png]

Szanowni członkowie i sympatycy dawnego Stronnictwa Rojalistyczno-Konserwatywnego,

W ostatnim czasie w naszej instytucji doszło do dosyć radykalnych zmian. Wszystkim przeto należy się kilka słów wyjaśnienia. Dlaczego podjęte zostały tak drastyczne kroki? Od coup d'état na Kongresie do likwidacji Stronnictwa i powołania Klubu Konserwatywnego.

Można powiedzieć, że zmusiła mnie do tego obserwacja rzeczywistości empirycznej, panującej w państwie bialeńskim. Doszedłem do wniosku, że z racji nikłego zainteresowania ideami, głoszonymi przez Stronnictwo Rojalistyczno-Konserwatywne, nastąpić musi zaniechanie działalności stricte politycznej. Przechodząc na pozycje konserwatywne miałem nadzieję, że uda mi się choć w niewielkim stopniu dokonać kanalizacji idei do rewolucyjnego społeczeństwa, wychowanego w kulcie powstania marcowego, by w konsekwencji doprowadzić do restauracji zakorzenionego w Tradycji ustroju. Naszym kolejnym celem było zachowanie i ocalenie przed zniszczeniem "reakcyjnych" aspektów tudzież instytucji bialeńskiego życia społeczno-politycznego. O ile w pewnym stopniu, udało się nam – w pewnym stopniu – zrealizować to drugie założenie, to próba realizacja tego pierwszego, za pomocą środków politycznych, skończyć się musiała fiaskiem. Doszliśmy (a właściwie, to doszedłem), tedy do wniosku, że dalsza partycypacja w życiu politycznym narodu bialeńskiego nie ma sensu. Biorąc udział w demokratycznych obrzędach niejako zaprzeczamy samym sobie, dlatego też postanowiliśmy przenieść się na pozycje metapolityczne. Ze świata rzeczywistości empirycznej wycofać się do świata idei. Postanowiłem, że nie będę w żaden sposób angażował się czynnie w życie polityczne narodu – jeszcze dziś złożę mandat poselski. Póki zaś istnieć będzie instytucja państwa, które zachowuje namiastkę ładu tradycyjnego, to właśnie jej będę służyć, czy to jako członek rządu czy to jako sędzia.

Na zakończenie odniosę się do scholium, którego treść pozwoliłem sobie przytoczyć na początku. Tak, będziemy tworzyć, partycypować w prawdziwej cywilizacji – my klasa „próżniacza” w naszych wielkich bibliotekach, ze starymi książkami, w naszych dworskich rezydencjach. My – Klub Konserwatywny.

/-/ Adam Aleksander von Haller
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości