Uczta na zakończenie Kongresu Regionów
#1
[Obrazek: 4152591_667px-Jordaens_King_Drinks_1638_Brussels.jpg]

[justify]Do złotej sali, jeden z najbardziej reprezentatywnych w Pałacu Princepsa, zmierza długi orszak dostojnych gości, wszyscy ubrani są w wieczorowe, eleganckie stroje. W milczeniu, z lekko zwieszonymi głowami, lecz z dyskretnymi uśmieszkami na ustach, zmierzają na ucztę, która zakończy, trwające od ponad tygodnia, wydarzenie. Niektórzy są niezadowoleni, że uroczystość ma miejsce dopiero teraz, wedle planu winna się odbyć kilka dni wcześniej. Oficjalnym powodem jej przesunięcia miała być choroba gospodarza, lecz w niektórych kręgach mówi się o tym, że miała znamiona "dyplomatyczności". Sam Princeps, niesiony w złotej lektyce przez dwa kucyki, będące oficjalnymi niewolnikami Pryncypatu, znajdował się na czele orszaku. W momencie, gdy wszyscy goście przeszli przez neobarokowe drzwi, a lektyka zbliżyła się do stołów, Princeps zszedł (oczywiście z pomocą kucyków-niewolników) i zajął najdostojniejsze miejsce przy stole. Kolejne miejsca, podług starszeństwa, zajmowała reszta gości. Na chwilę przed rozpoczęciem  wieczerzy (służba z butelkami burbona czekała w sali obok), wspaniały Princeps w kilku zdaniach podsumował Kongres, potem wszyscy przeszli do spożywania arcydoskonałej kuchni dostojnego gospodarza. [/justify]

Cytat:
Princeps Popolusque Lahasidius!
[Obrazek: 3770468_5814e2dc76edb875gen.png]
Princeps Lahazydii



Wielmożni!

[justify]dobiegł końca kolejny z Kongresów Regionów, być może ostatni w historii. Co prawda nasza aktywność nań nie była wystarczająca - zajęliśmy się raczej organizacją techniczną i fabularną całego wydarzenia, niemniej jednak, Kongres możemy uznać za umiarkowanie udany, zwłaszcza w porównaniu z ostatnim. Jednak po owocach go poznamy. Po owocach! W telegraficznym skrócie, uznaliśmy, że współpraca międzyregionalna może mieć charakter narracyjno-kurtuazyjny (np. wizyty) oraz kulturalny (wspólne wydarzenia, gazety). "Rywalizacja równorzędnych struktur jest zjawiskiem zdrowym" - regiony powinny rywalizować ze sobą - chociażby poprzez udział w Rankingu Regionów. Centrala - ze względu na większy udział osób - rozwija się szybciej niż region. "Na poziomie ogólnokrajowym jest znacznie większa szansa na to, że będzie toczyła się dyskusja do upadłego". Z pomocą p. Hansa zostały skodyfikowane "zasady dobrego samorządu", do najważniejszych, o których w Bialenii często się zapomina należą: określanie konkretnych celów oraz planu działania, posiadanie rozbudowanej listy stanowisk możliwych do uzyskania. Powstał, dzięki Maciejowi Kamińskiemu, projekt układu gospodarczego, zacieśniający współpracę ekonomiczną między regionami, będący także punktem wyjścia do dalszej dyskusji na rozszerzeniem i sprecyzowaniem tejże. Zaprezentowany został projekt ustawy o likwidacji ZSEE. Tyle z podsumowań.Teraz czas na wyniki konkursów.

Zwycięzcą konkursu ""Mój region w fazie apokaliptyczno-agonalnej" jest Maciej Kamiński, któremu przysługuje tytuł "Houellebecqa Lahazydii" oraz jeden folwark.
Zdobywcą Złotej Liry jest autor wiersza "Ojczyzna" - Eddard Noqtren, który oprócz samego artefaktu zdobędzie także "cześć i poważanie, wśród miłujących sztukę mieszkańców Lahazydii". [/justify]

[Obrazek: 4153204_free-vector-lira-lyre-clip-art_1..._hight.png]

[justify]Zwycięzcą konkursu "Złota Łopata im. Hostka 80" jest Konstanty Jerzy Michalski, który otrzymuje jeden folwark oraz możliwość zrobienia sobie zdjęcia z dowolnie wybranym członkiem rządu (życzymy powodzenia, może kiedyś jakiś rząd się ukonstytuuje). Decyzję podjęła niezależna komisja, w skład której weszli sami eksperci.

Tyleśmy powiedzieli, a teraz jedzie, pijcie, szczęścia zażywajcie! Służba! Wnieść burbona i potrawkę z kucyka.[/justify]

(-) Adam von Haller, p.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości