Wyrok Sądu Ludowego z dnia 5 lipca 2015 r. (III)
#1
Cytat:
[Obrazek: vdUQ0qe.png]

WYROK
W imieniu Republiki Bialeńskiej
Dnia 5 lipca 2015 roku
Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Maria von Primisz

po rozpoznaniu w dniu 5 lipca br.
sprawy przeciw:Aleksandrze Izabelli Dostojewskiej-Swarzewskiej
oskarżonej przez: Zdzisława Marlenę Pytkiewicz
o Podejmowanie działań mających na celu oderwanie części terytoriów od Republiki Bialeńskiej. (ust.2.art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego)
Publiczne znieważenie Narodu Bialeńskiego lub Republiki Bialeńskiej (ust.11.art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego)
Publiczne znieważenie państwa lub narodu sojuszniczego (ust.12.art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego)
Przekroczenie uprawnień wynikających ze sprawowanej funkcji w Republice (ust.18.art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego)
Niewykonywanie obowiązków określonych prawem (ust.17.art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego)

Art. 1

Uznaje się oskarżoną winną złamania u.2., art.12. Kodeksu Cywilno-Karnego.

Art.2

Uznaje się oskarżoną winną złamania u.11., art.12. Kodeksu Cywilno-Karnego.

Art.3

Uznaje się oskarżoną winną złamania u. 12, art. 12 Kodeksu Cywilno-Karnego

Art. 4

Uznaje się oskarżoną winną złamania u. 18, art. 12 Kodeksu Cywilno-Karnego

Art. 5

Uznaje się oskarżoną winną złamania u. 17, art. 12 Kodeksu Cywilno-Karnego

Art. 6

W związku z ww. winami oskarżonej wymierza się karę łączną w postaci pozbawienia życia w dowolny wskazany przez Prezesa Policji Krajowej sposób.

Art. 7

Wyrok uprawomocnia się w zgodzie z ustawą o sądownictwie.

Art. 8

Odwołanie od wyroku może nastąpić na drodze prawnej przewidzianej przez ustawę o sądownictwie.

UZASADNIENIE

[justify]W opinii sądu słowa oskarżonej w przytoczonych przez oskarżyciela tematach, nie pozwalają mieć wątpliwości co do intencji oskarżonej aby oderwać Cesarstwo Brodyjskie od Republiki. Wypowiedzi takie jak: Kończy to dyskusję o podległości Carstwa względem Republiki. Umowa jest nie ważna. ; to nasza droga do wyzwolenia  są w opinii sądu jednoznaczne.  Sąd przy tym nie zgadza się z argumentacją obrony jakoby oskarżona miała działać w dobrej wierze, trudno tak traktować jakiekolwiek próby zachwiania integralności terenów Republiki. Pragnę tu wspomnieć że ogólnie przyjętym sposobem rozwiązywania wątpliwości natury prawnej jest konsultacja z bardziej doświadczonymi w tej materii osobami, oraz rozmowy mające na celu rozwiązanie problemu, a nie publiczne ataki i poddawanie pod wątpliwość przyjętej sytuacji międzypaństwowej, bez odpowiedniego przygotowania merytorycznego.

Również co do 2 zarzutu oskarżyciela sąd przychylił się pozytywnie, określania Bialenii jako bagno (http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index...0#msg34160.) Te słowa w opinii sądu ewidentnie odnosiły się do stanu poddaństwa Republice oraz do elit tejże Republiki (Marszałek Sejmu i Prezydent), a nie do obecnej sytuacji. Rzeczą która świadczy w opinii Sądu o słuszności tej interpretacji jest forma gramatyczna zastosowana przez Oskarżoną, bagno zostało użyte z całą pewnością jako rzecz w której się kisi w opinii oskarżonej Brodia, a trudno żeby państwo kisiło się w jakiejś sytuacji (notabene obecna sytuacja została spowodowana działaniami oskarżonej, ale to nie jest przedmiotem tej rozprawy).

Dalsza lektura wypowiedzi oskarżonej na terenie Carstwa Brodyjskiego w podanych przez oskarżyciela wątkach pokazała sądowi również przerażający stosunek oskarżonej do sojuszniczego narodu Azymuckiego jakim były niewątpliwie plany podbicia tego urokliwego kraju w ramach wprowadzonej przez oskarżoną polityki Imperialnej w Brodii. Sąd postanowił nie przychylić się do argumentacji obrony jakoby oskarżona nie zdawała sobie sprawy iż Azymutia jest krajem sojuszniczym Republiki. Sama oskarżona w tej rozprawie powiedziała że w czasach świetności Azymutii ceniła sobie ten kraj i odwiedzała go, zatem musiała sobie zdawać sprawę z jego sytuacji i związków z Republiką.

Nie ulega wątpliwości że oskarżona przeoczyła obowiązki wynikające z urzędu sprawowanego w Carstwie (jakikolwiek by on nie był, gdyż to powinno być w opinii Sądu przedmiotem innej rozprawy) poprzez próbę aneksji terenów należących do Uhrainy które to dokonało się nie tylko z pogwałceniem wszelkich praw międzynarodowych, lecz także wbrew ustaleniom traktatu akcesyjnego z dnia 1 maja 2015 roku. Sąd przy tym ma trudności ze zrozumieniem linii obrony oskarżonej wg której miała by ona nie zdawać sobie sprawy z sytuacji międzynarodowej kraju którym rządzi. Byłaby to sytuacje wielce patologiczna i tak mało prawdopodobna (zakładając ze oskarżona jest w pełni sprawna na umyśle) że powinniśmy ją odrzucić tak samo jak wpływ faz księżyca i Leblandzkich służb specjalnych. Jednocześnie sąd negatywnie odnosi się co do argumentów przytoczonych przez Konstantego Jerzego Michalskiego, w opinii sądu kwestia legalności sprawowania władzy w Brodii przez oskarżoną powinna być przedmiotem osobnego postępowania i ewentualnie po tamtym wyroku można się przyjrzeć legalności innych działań oskarżonej w Brodii oraz tytułu carskiego którym posługuje się tamteż.

Ostatni zarzut stawiany przez oskarżyciela jest najbardziej jednoznaczny i trudny do zaprzeczenia, nie ulega wątpliwości że dnia 4 marca 2015 roku poseł Kristian Iversen złożył na ręce ówczesnej Pani Prezydent Aleksandry Dostojewskiej-Swarzewskiej interpelację nt. Raportów Rządowych na ustosunkowanie się do której p. Prezydent miała ,zgodnie z Konstytucją z dnia 10 sierpnia 2014 roku, 10 dni. Niezaprzeczalnym faktem jest to że poseł Kristian Iversen w tym terminie (ani w żadnym innym) nie otrzymał odpowiedzi na nurtujące go kwestie. Nie możemy wysnuć założenia że urzędujący prezydent nie zna swoich obowiązków, a szczególnie tych konstytucyjnych gdyż to sprowadziło by nasze rozważania do skrajnych otchłani absurdu i patologii prawnych.

Kara wyznaczona przez Sąd może niektórym wydawać się skrajnie ostra i nieludzka, trudno jednak przejść obojętnie obok czynów jakich dopuściła się oskarżona, niewątpliwa próba oderwania Carstwa od Republiki i naruszenia integralności jej granic, a także pozostałe przewinienia za które KC-K przewiduje karę łączną do 7 miesięcy pozbawiania wolności nie pozwalają w opinii sądu na wydanie innego wyroku, jak tylko natychmiastowe skrócenie życia oskarżonej.

Sąd przy tym uważa że sprawa ta może stać się w przyszłości ostrzeżeniem dla innych działaczy politycznych w Republice, że porywanie się z motyką na słońce i nieprzemyślane działania na arenie międzynarodowej, wbrew prawu i szargające dobre imię Republiki będą przez Republikę surowo karane. Każdy kto podniesie rękę na Republikę będzie miał przez tą Republikę odrąbaną głowę.
[/justify]
/-/ Maria von Primisz
Sędzia Ludowy
 
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości