Odp: Czy prawo może działać wstecz?
#1
(14.06.2016, 00:15:13)Ivan von Lichtenstein link napisał(a):[quote author=AndrzejSwarzewski link=topic=5707.msg51100#msg51100 date=1465848449]
Aż zachciałoby się zadać pytanie, czy WKW nie jest czasem związany z KOD-em? Tam panuje podobnie wybiórcze traktowanie zasad i praw. Wink
Jak można porównywać KOD w realu do wirtuala?
Czy naprawdę nie można już bawić się w mikronacje, bez zbluzgania się realem? Naprawdę? Teraz argumenty pozamikronacyjne szerzyć się mają? Przecież to jest katastrofa, tragedia... Ja rozumiem - odwołania do RON XVII wieku w mikronacji RON, ale tutaj? Republika Bialeńska to mimo wszystko nie jest Rzeczpospolita i nie rozumiem czemu taki argument się znajduje w tej dyskusji. Denerwuje mnie ostatnio coś takiego że zamiast dyskutować i wzajemnie się szanować, ludzie wbijają sobie nawzajem igły i pinezki w tyłki. I nie mówię tutaj tylko o tej sytuacji. Czy naprawdę nie dałoby się panie Swarzewski napisać tej wypowiedzi bez tego kąśliwego, złośliwego i niepotrzebnego fragmentu? Poza tym, jeszcze raz - PO CO WSPOMINAĆ O KODZIE W MIKRONACJACH? Bawmy się razem, weselmy się, tańczmy, cieszmy się, dyskutujmy, piszmy, ale nie obrażajmy się nawzajem ani nie wyszydzajmy innych. Bo w ten sposób niszczymy klimat mikronacji. Czasem powinniśmy się wszyscy zastanowić pięć razy zanim wciśniemy enter. Naprawdę proszę, by państwo przemyśleli to co w tej chwili zostało tutaj napisane. Naprawdę, ten fragment pana Swarzewskiego NIE BYŁ potrzebny. Jeśli tak dalej pójdzie, a inni będą brać przykład, to powoli zacznie się staczać. Powoli acz nieubłaganie ogromny głaz ruszy w kierunku przepaści. A na dnie przepaści nie wiadomo co. Nad przepaścią wiadomo - tylko brać tchu do skoku. Ale jeśli ktoś nie chce skakać, a na przykład ratować głaz przed upadkiem? I co? I od razu jakieś argumenty nie wiadomo skąd - pan z KOD-u pewnie, he he he? A może pan popiera kod, he he? Aż chciałoby się zapytać czy popiera pan KOD, he he?
Aha i jeszcze jedno. Nie myślcie sobie że popieram taką złośliwość. To naprawdę smutne, gdy całe społeczeństwo musi spoglądać na wzajemne dopiekanie sobie kilku osób. Złośliwość naprawdę nie jest potrzebna. Nie chodzi tylko o tą wypowiedź, a o wiele, wiele innych wypowiedzi. Smucą one, ale także bawią. Bawią, ale to taki śmiech smutny. Ponury. Śmiech który poprzedza płacz. Refleksje. Trzeba się zastanowić nad tym co robimy. Naprawdę, proszę o to.

Dobranoc, Bialeńczycy.
[/quote]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości