K/6/2016
#1
Cytat:
[Obrazek: vdUQ0qe.png]

AKT OSKARŻENIA
Wolnograd, 11 października 2016

Dane oskarżyciela publicznego: Maciej Kamiński

Dane oskarżonego: Jan Kaniewski

Przedmiot aktu oskarżenia: Art. 34 p. 2, art. 37 p. 1.

Uzasadnienie: Oskarżony, ogłaszając odnowienie niezależnej Regencji Wolnego Wolnogradu, czyli, zdaniem oskarżyciela, aktywnie dążył do oderwania od Republiki Bialeńskiej terytoriów co najmniej miasta stołecznego.
W tym samym miejscu ogłosił dążenie do oczyszczenia "przejętych" terytoriów z "nieczystości administracji", co w połączeniu z ogłoszeniem się na nowo Regentem Wolnego Wolnogradu, co zdaniem oskarżyciela stanowi dążenie do bezprawnej zmiany ustroju i obalenia konstytucyjnych organów. Podlega pod to również próba zorganizowania zbrojnego (no cóż, partyzanckiego co najmniej) przejęcia władzy na terenie stolicy.
Oskarżony został aresztowany. Na czas rozprawy Policja zwolni go z aresztu.


Materiał dowodowy: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index...l#msg61107
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index...l#msg61118


Podpisano,
Funkcjonariusz Policji Krajowej
(-) Maciej Kamiński

Cytat:
[Obrazek: vdUQ0qe.png]

POSTANOWIENIE
Dnia 14 października 2016 roku
Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Alberto Carlos de Médici y Zep

po rozpoznaniu w dniu 14 października br.
aktu oskarżenia przeciwko: Janowi Kaniewskiemu
oskarżonego przez: Macieja Kamińskiego
o to, że podejmuje działania mające na celu oderwanie części terytoriów od Republiki Bialeńskiej oraz bezprawny sposób dąży do zmiany ustroju Republiki Bialeńskiej i obalenia organów konstytucyjnych.


postanawia:

Art. 1.
Rozpocząć postępowanie i skierować sprawę na wokandę, nadając jej sygnaturę K/6/2016

Art. 2.
Zobowiązać oskarżonego do odpowiedzi na akt oskarżenia.

Art.3.
Odstąpić od uzasadnienia.

/-/ Alberto Carlos de Médici y Zep
Sędzia Ludowy
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#2
Wysoki Sądzie!

Odpowiadając na akt oskarżenia wystosowany wobec mojej osoby nie mogę pozbawić się tej możliwości, którą sąd ludowy mi daje.


Celem moim nie było unicestwienie państwowości Bialeńskiej sensu strice tylko dążenie do jej moralnej odnowy, co z pewnością nie znajdzie umocowania w regulacjach prawnych Republiki Bialeńskiej, mówiących o stanie wyższej konieczności w celu ochrony dobra publicznego. Deklaracja odnowienia Regencji Wolnego Wolnogradu nie powinno zostać poczytane jako próba dążenia do oderwania od Republiki Bialeńskiej jej terytoriów, gdyż nic nie zostało określone co do konkretnych terytoriów, co jest poparciem mojej tezy o dążeniu do odnowy, ale całej państwowości bialeńskiej. Regencja Wolnego Wolnogradu stała się więc niejako ruchem, ale bez separatyzmów terytorialnych, ale raczej by rzec, separatyzmu ideowego, przywrócenia tego, co było naszym fundamentem.

Sama natomiast Regencja Wolnego Wolnogradu jest jedną z państwowości poprzedzających Republikę Bialeńską i znajdujących się na wyspie Bialenii. Nasza historiografia także odwołuje się do Regencji Wolnego Wolnogradu jako poprzednika, a w stosunku do Republiki Bialeńskiej jako jej sukcesora. Proszę o tym pamiętać.

Kolejną kwestią, która tu stanie jest określenie co do "powołania" Wolnogradzkiej Armii Obywatelskiej, co także zostało zinterpretowane przez wnoszącego akt jako próba podważenia bialeńskiego porządku prawnego. Mogę tutaj przez analogię do akapitu nr. 1. powiedzieć, że to nadinterpretacja i mogę porównać to do chęci stworzenia czegoś na kształt stowarzyszenia, ruchu odtwarzającego jedną z filarowych instytucji Regencji Wolnego Wolnogradu w kontekście historycznym, a nie do bieżących celów politycznych. Chciałem po prostu naszym mieszkańcom przypomnieć o istniejącej historycznie tego typu państwowości, a moją "winą" jest formuła w jakiej to zrobiłem.

Na koniec stawiam pytanie. Czy Bialenia jest dalej umiłowanym krajem wolności i azylem ją miłujących?

Proszę o rzetelny proces oraz sprawiedliwy wyrok, Jan Kaniewski
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#3
Bóg wam zapłać, towarzyszu oskarżony. Proszę oskarżyciela, by zabrał głos.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#4
Proszę o czas do końca jutrzejszego dnia.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
#5
Czekamy zatem do jutra.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#6
(15.10.2016, 20:08:06)Jan Kaniewski link napisał(a): Celem moim nie było unicestwienie państwowości Bialeńskiej sensu strice tylko dążenie do jej moralnej odnowy, co z pewnością nie znajdzie umocowania w regulacjach prawnych Republiki Bialeńskiej, mówiących o stanie wyższej konieczności w celu ochrony dobra publicznego.
Chodzi, jak się domyślam, o ten fragment KK:
Artykuł 11.

Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.


Umówmy się jednak, żadne dobro podlegające ochronie prawa nie było na tyle zagrożone, żeby ogłaszać odnowienie dawnej państwowości albo zbrojną partyzantkę, że już nie wspomnę o formalnie niekaralnym włażeniu do Sądu i wydawaniu wyroków.

Cytat:Deklaracja odnowienia Regencji Wolnego Wolnogradu nie powinno zostać poczytane jako próba dążenia do oderwania od Republiki Bialeńskiej jej terytoriów, gdyż nic nie zostało określone co do konkretnych terytoriów, co jest poparciem mojej tezy o dążeniu do odnowy, ale całej państwowości bialeńskiej.
A jak przepraszam bardzo nazywa się stolica Republiki Bialeńskiej? Konstytucja, art. 5, p. 4?

Cytat:Regencja Wolnego Wolnogradu stała się więc niejako ruchem, ale bez separatyzmów terytorialnych, ale raczej by rzec, separatyzmu ideowego, przywrócenia tego, co było naszym fundamentem.
Gdyby to się nazywało "Ruch Odnowy Regencji Wolnego Wolnogradu", to bym nic z tym nie zrobił. Jednakowoż, było inaczej.

Cytat:Sama natomiast Regencja Wolnego Wolnogradu jest jedną z państwowości poprzedzających Republikę Bialeńską i znajdujących się na wyspie Bialenii. Nasza historiografia także odwołuje się do Regencji Wolnego Wolnogradu jako poprzednika, a w stosunku do Republiki Bialeńskiej jako jej sukcesora. Proszę o tym pamiętać.
No właśnie. Republika Bialeńska jest sukcesorem - tak więc odnawianie w jej miejscu poprzednika działa wybitnie na niekorzyść oskarżonego.

Cytat:Kolejną kwestią, która tu stanie jest określenie co do "powołania" Wolnogradzkiej Armii Obywatelskiej, co także zostało zinterpretowane przez wnoszącego akt jako próba podważenia bialeńskiego porządku prawnego. Mogę tutaj przez analogię do akapitu nr. 1. powiedzieć, że to nadinterpretacja i mogę porównać to do chęci stworzenia czegoś na kształt stowarzyszenia, ruchu odtwarzającego jedną z filarowych instytucji Regencji Wolnego Wolnogradu w kontekście historycznym, a nie do bieżących celów politycznych.
Ja natomiast bym chciał per analogiam przytoczyć przykład innego, bardzo podobnego tworu, który za partyzantkę (potem terrorystów) jak najbardziej uznany został, mianowicie Tygrysy Spirkina. "Zbrojne ramiona partii" są, wedle powyższego rozumowania, dozwolone, ale tylko wtedy, kiedy oficjalnie to "komórki/przedsiębiorstwa ochroniarskie", niekorzystające w nazwie ze słowa "armia" (opieram się na tej próbie kontynuowania tradycji wymienionej wcześniej grupy). Jedyne armie w tym kraju to SZ RB, SZ państw stowarzyszonych, i posiadające tu bazę w ramach sojuszu SZ NUPIA.

Cytat:hciałem po prostu naszym mieszkańcom przypomnieć o istniejącej historycznie tego typu państwowości, a moją "winą" jest formuła w jakiej to zrobiłem.
W największym skrócie - tak, dokładnie.

Cytat:Czy Bialenia jest dalej umiłowanym krajem wolności i azylem ją miłujących?
No jest. Dlatego stawiamy się, gdy ktoś chce siłą coś narzucić, nawet jeżeli to coś odpowiedniego i potrzebnego.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
#7
Proszę oskarżonego o ustosunkowanie się do słów oskarżyciela.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#8
Wysoki Sądzie!

Pozwolę sobie odnieść się szczególnie do pominiętego całkowicie nieświadomie przeze mnie wątku, a wymienionego w słowach oskarżyciela o publikowaniu "wyroków" w Sądzie Ludowym przez moją osobę. Faktycznie miało to miejsce, są dowody, ale było to częścią tego nieszczęsnego happeningu. Twierdzę dalej, że był to pewien historyczno - polityczny manifest, ale bez takiej wymowy, jaką próbuje przedstawić oskarżyciel, co staje się według mnie zbyt daleką nadinterpretacją tego, co się wydarzyło.

Z resztą każdy może zauważyć jaka jest dysproporcja sił pomiędzy tym co zrobiłem, a jakim sprawnym systemem dysponuje Republika Bialeńska. Teraz żałuję tylko wyłącznie formy w jakiej przeprowadziłem ten nieszczęsny happening. Być może to wszystko miało miejsce na granicy twórczości artystycznej.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#9
Dziękuję, czy oskarżyciel chciałby odnieść się do słów oskarżonego?

Jednocześnie, Sąd ma pytanie do oskarżonego, po czym należy wnioskować, że przedsięwzięte przez oskarżyciela działania miały charakter happeningu? I jak to koresponduje z tą wypowiedzią oskarżonego?
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#10
Nie, oskarżyciel nie chciałby.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
#11
Wysoki sądzie, moje działania były jawne i nie mogły nawet zbliżyć się do tego co należałoby nazwać próbą dokonania jakiegoś zamachu stanu. Popatrzeć należy jakie były to działania, jaką miały koordynację i odzew oraz skutki. Widać to po nieprzygotowanych, spotykających w społeczeństwie zerowy odzew, a nawet zdziwienie i sprzeciw na te ruchy reakcjach. Trzeba to wszystko "zważyć" i podjąć się dokonania oceny jako happeningu, którego i tak żałuję. Z tego względu, że trafiłem poprzez nadinterpretację tego tutaj.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#12
Cytat:Popatrzeć należy jakie były to działania, jaką miały koordynację i odzew oraz skutki.

[justify]A, jaki miały cel? Co może wskazywać na to, że podjęte przez oskarżonego działania były happeningiem? Nie pytam się bynajmniej o skutki (bo mogą one być różne od intencji), ani o społeczny odbiór (choć większość społeczeństwa przyjęła, że mimo wszystko była to próba zamachu)... [/justify]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#13
Wysoki sądzie, na fakt, że był to happening niech wskaże brak dowodów w mojej dotychczasowej działalności w Republice Bialeńskiej, które wskazywałyby na próby dążenia do oderwania od Republiki Bialeńskiej jej terytoriów lub zmianę pozakonstytucyjną jej władz. Ubolewam nad tym, że nie udało mi się powiedzieć, że był to happening pisząc to, co teraz niestety czynić muszę na tej rozprawie.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#14
Dziękuję, czy strony składają jeszcze jakieś wnioski?
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#15
Oskarżyciel nie składa żadnych wniosków.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
#16
Oskarżony także nie składa żadnych wniosków poza formalnym z prośbą o sprawiedliwy wyrok.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#17
Wybornie, Strony mają 48 godzin na wygłoszenie mów końcowych.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
#18
Wysoki sądzie, moja mowa końcowa dotyczy tego aby sąd biorąc pod uwagę różne okoliczności, brał także pod uwagę aspekty sumienia i interesu państwowego. Mówię to mając świadomość, że być może mówić to powinien oskarżyciel. Ale ja jako obywatel Republiki Bialeńskiej także poczuwając się do takich republikańskich cnót, które Nas ukształtowały jak troska o dobro wspólne, apeluję by było uwzględnione. Wiem ponad to, że sąd ważąc racje na szali wagi sprawiedliwości musi brać przede wszystkim prawo, które mam nadzieję pozwala dalej na wolność, ale nie swawolę, której mam nadzieję się nie dopuściłem. Działać się starałem w ramach tej wolności, która karze zatrzymać się tam gdzie racje kogoś innego, jak wyżej wspomnę, że nie zdążyłem nazwać rzeczy po imieniu, gdy pora taka była najwyższa, co oprócz formy najbardziej razi w tym happeningu. Czasu nie cofnę, ta rozprawa już się odbyła.  Apeluję na koniec o sprawiedliwy wyrok.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
#19
Rzeknę jedynie, że są dwie rzeczy, których państwo wolności w mikroświecie dopuszczać nie powinno - naruszania tej wolności (choćby hapenningami sugerującymi coś takiego) i klonów. A teraz, niech się dzieje wola nieba.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
#20
Cytat:
[Obrazek: vdUQ0qe.png]

WYROK
W imieniu Republiki Bialeńskiej
Dnia 29 października 2016 roku
Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Alberto Carlos de Médici y Zep

po rozpoznaniu w dniu 29 października br.
aktu oskarżenia przeciwko: Janowi Kaniewskiemu
oskarżonego przez: Macieja Kamińskiego
o to, że podejmuje działania mające na celu oderwanie części terytoriów od Republiki Bialeńskiej oraz bezprawny sposób dąży do zmiany ustroju Republiki Bialeńskiej i obalenia organów konstytucyjnych.

to jest czyny z art. 34 ust. 2 oraz art. 37 ust. 1 Kodeksu Karnego

Art. 1.
Uznaje Jana Kaniewskiego niewinnym zarzucanych mu czynów.

Art. 2.
Postanawia o zmianie kwalifikacji prawnej czynu na przestępstwo z art. 51 Kodeksu Karnego.

Art. 3.
Uznaje Jana Kaniewskiego winnym popełnienia przestępstwa z art. 51 Kodeksu Karnego i skazuje go na karę dwóch tygodni pozbawienia wolności.

Art. 4.
Odwołanie od wyroku może nastąpić na drodze prawnej przewidzianej przez ustawę o sądownictwie, w terminie, o którym mówi art. 19 ust. 4 Konstytucji Republiki Bialeńskiej.

UZASADNIENIE

[justify]Dnia 9 października br. oskarżony opublikował swoją Deklarację Odnowy Regencji Wolnego Wolnogradu, a także napisał, że powołuje do życia Wolnogradzką Armię Obywatelską. Jednakże jego wypowiedzi nie miały charakteru performatywnego, nie zmieniały rzeczywistości prawnej, ani, tym bardziej, stanu faktycznego. Owszem, oskarżony deklarował, że państwowość "Wolnego Wolnogradu" została odnowiona, lecz w istocie do tego nie doszło. Jednocześnie nie można stwierdzić, by poprzez rzeczoną deklarację część terytoriów Republiki Bialeńskiej została odłączona od macierzy. Samego faktu ogłoszenia rzeczonej deklaracji nie można zakwalifikować jako czynu zabronionego z art. 34 Kodeksu Karnego, gdyż oskarżony nie podjął realnych kroków, które pozwoliłby mu na realizację słów deklaracji, co więcej, nie posiadał odpowiednich ku temu narzędzi. Analogicznie należy, zdaniem Sądu, rozumieć kwestię Wolnogradziej Armii Obywatelskiej i dążeń do obalenia władz konstytucyjnych oraz ustroju Republiki Bialeńskiej. Działalność oskarżonego pozostała jedynie w sferze deklaratywnej, żadne realne kroki nie zostały podjęte. Działalność oskarżonego rozumieć należy zatem, jako "historyczno - polityczny manifest", mający charakter wypowiedzi jedynie sugestywnej, której celem było wywołanie określonej reakcji adresatów, czyli "Wolnogradczyków".

Błędne by było jednak stwierdzenie, że oskarżony nie dopuścił się popełnienia przestępstwa. Owszem, zrobił to, lecz nie było to przestępstwo przeciwko Republice Bialeńskie, a przeciwko porządkowi publicznemu. Sąd zdecydował się na zmianę kwalifikacji prawnej czynu popełnionego przez oskarżonego. Sąd zaznaczył już powyżej, że wypowiedzi oskarżonego miały charakter impresywny. Oskarżony w sposób jednoznaczny nawoływał adresatów swojej wypowiedzi do popełnienia przestępstwa - obalenia władz konstytucyjnych, czyli czynu zabronionego z art. 37 ust. 1 Kodeksu Karnego. "Za cel należy postawić teraz oczyszczenie Regencji z nieczystości bialeńskiej administracji, bo bialenia to tylko nazwa geograficzna wyspy! Niech zwycięży prawda przeciwko wieloletniemu kłamstwu! Naprzód, Idziemy!" "Każdy kto może podźwignąć broń niech wstanie w celu walki z wrogiem! (...) Do dzieła!" Artykuł 9 ust. 2 Kodeksu Karnego stanowi, że za podżegania odpowiada ten "kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego" Wypowiedzi oskarżonego jednoznacznie świadczą o tym, że chciałby on "oczyścić >>Regencję<< z nieczystości bialeńskiej administracji", a ich silnie emocjonalny i sugestywny charakter oraz bezpośrednie zwroty do adresatów, wskazują na to, że nakłania ich do dokonania tego, zabronionego czynu. W toku postępowania oskarżony wielokrotnie zapewniał, że jego intencją była odnowa moralna oraz próba zwrócenia uwagę na aksjologiczne fundamenty państwowości bialeńskiej, jednakże nie sposób doszukać się tych motywów w deklaracjach, będących częścią materiału dowodowego, gdzie dominuje surowa retoryka rewolucyjna. Sąd nie zdecydował się na zastosowanie art. 11 Kodeksu Karnego, o co wielokrotnie, choć nie wprost, wnioskował oskarżony. Rzeczony artykuł stanowi, że "nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane." By móc zostawać tę instytucję, niebezpieczeństwa, o którym wspominał oskarżony nie można by było uniknąć w inny sposób aniżeli poprzez działania, które zostały przez oskarżonego podjęte. Każdy obywatel bialeński może, o czym stanowi Konstytucja, w legalny sposób wpływać na funkcjonowanie państwa, choćby poprzez czynny, czy to bierny udział w wyborach. Oskarżony nie wykorzystał legalnych środków, a swą działalność ograniczył do nawoływania do "oczyszczenia wyspy z administracji bialeńskiej" i "chwytania za broń", by wyruszyć przeciwko wrogom. Wobec powyższego, Sąd zadecydował się na skazanie oskarżonego na dwa tygodnie pozbawienia wolności.[/justify]

/-/ Alberto Carlos de Médici y Zep
Sędzia Ludowy
 
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości