W oczekiwaniu na Katechona
#1
Książę de Médici y Zep wraz z panią Jadzią z Klubu Konserwatywnego oczekują przyjścia prawdziwego bialeńskiego Katechona, ubolewając nad immanetyzacją eschatonu. Kiedy on wreszcie nadejdzie? Kto powstrzyma Bialenię przed upadkiem? Jak to pięknie kiedyś powiedział diuk Kościński Piotr Paweł I "Wszystko idzie jakoś powoli..." Tymczasem morze jest takie urocze, pogoda, ławki i plaża. A Katechona jak nie było, tak nie ma – rzecze książę de Médici y Zep rozkładając ręce.

[Obrazek: 7888864_p015lmn0.jpg]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz
#2
Już jestem.
Odpowiedz
#3
Pierwszego rozszarpali w Syrcie, jak Hermana Pole, drugi na Powązkach, trzeci na Kremlu, ale tym w Moskwie. Czwartego nie będzie.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
Odpowiedz
#4
Katechon już tu był. I my go uśmierciliśmy! Jak pocieszymy się, mordercy nad mordercami? To, co świat dotychczas posiadał jako najświętsze i wszechmocne, wykrwawiło się pod naszymi nożami – kto zmyje z nas tę krew?
Odpowiedz
#5
A fakt, jeszcze Premier Tysiąclecia. Na szczęście mogę osobiście załatwić Wam Jego przebaczenie.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
Odpowiedz
#6
[Obrazek: beeb2e05-9a5f-4ccb-a5de-c4e6f38afa6e.jpg]

KATECHONEM BĘDZIE TEN,
KTÓRY PODNIESIE ZIELONY
SZTANDAR Z ZIEMI
I POWIESI GO
Z POWROTEM
NA NAJWYŻSZYM
BUDYNKU WOLNOGRADU

TYLKO TEN BĘDZIE
GODZIEN NAJWYŻSZEJ TYTULATURY
DŻAMAHIRIJII BIALEŃSKIEJ

[Obrazek: zielona-flaga-na-flagpole-57934339.jpg]
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#7
Czy każdy kto sztandar zawiesi,
Katechonem zostać może,
Gdy Ojczyznę swą powiesi,
Wbije w ciało noże?
Odpowiedz
#8
Cytat:Katechon już tu był. I my go uśmierciliśmy! Jak pocieszymy się, mordercy nad mordercami? To, co świat dotychczas posiadał jako najświętsze i wszechmocne, wykrwawiło się pod naszymi nożami – kto zmyje z nas tę krew?

On skonał!

Ku niebu, on ku niebu, ku niebu ulata!
I od stóp jego wionęła
Zielona jak trawa szata —
Spadła, — szeroko — cały Pollin się w nią obwinął.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości