Nagroda v-Nobla - panel dyskusyjny
#41
Pomysł interesujący ale jako inicjatywa jednej mikronacji ma raczej skromne szanse...
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#42
Dokładnie tak. @"Mieszko Herdel", może przyłączcie się do nas? Wink Dwie identyczne nagrody obok siebie nie będą fajnie działać i wyglądać.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#43
(29.08.2017, 20:33:37)Hewret Faradobus napisał(a): Ach, to WKW zapewne Jerzego Maksymiliana (czyli mnie) również nie pamięta. Dobrze, szkoda. To były dobre czasy w okresie 2013-2015. Albert z pewnością pamięta. Wink
No niestety, o Jerzym Maksymilianie słyszałem tylko z opowieści. Do mikronacji przybyłem w połowie marca 2015 roku, więc nawet pierwotne forum KZN pamiętam jak przez mgłę.

(30.08.2017, 09:43:33)Mieszko Herdel napisał(a): Wybaczcie, że wejdę do dyskusji, jednak od jakiegoś czasu pracuje na tego typu nagrodą. Nazwą jest Lebon, czyli po prostu Nobel pisany na wspak. http://garapenia.cba.pl/forum/index.php?topic=550.0 tutaj znajduje się lista nagród. Potrzebuję pomocy ponieważ nie mam siły przebicia w mikroświecie z tąd z chęcią przyjmę każdą pomoc i sugestię.
Ja proponuję, by Garapenia porzuciła samotne organizowanie tej inicjatywy i przyłączyła się do tej zaprezentowanej na niniejszej konferencji.
/-/ Jego Wielkoksiążęca Mość i Eminencja
Wilhelm Jan Orański-Nassau

Odpowiedz
#44
Swoją drogą, myślę, że nazwa Lebon jest bardzo dobra. Jeśli, @"Mieszko Herdel", zechcecie dołączyć, to chyba można ją zachować?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#45
Popieram. Szkoda, że Pan Mieszko milczy.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
#46
Może taka oto propozycja: niech wspólny v-Nobel ma wspólną nazwę, a Lebon niech będzie przyznawany w jednej kategorii, by uhonorować pomysłodawców?
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#47
Jeśli wymyślimy jakąś fajną nazwę, to czemu nie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#48
Z chęcią przystanę na współpracy. Co do nazwy to najlepszym co przyszło mi do głowy to właśnie Lebon. Zachęcam również do przejrzenia mojej propozycji nagród http://garapenia.cba.pl/forum/index.php?topic=550.0
Co do pomysłu Pana Piotra Pawła I to oczywiście jestem również skłonny do takiego kompromisu.
Odpowiedz
#49
Zamiast nagrody pokojowej przydałaby się raczej nagroda wojenna. Pokoju mamy aż nadto na Pollinie.
[Obrazek: XKCp683.png]
Odpowiedz
#50
Co taka nagroda wojenna miałaby promować?
Odpowiedz
#51
(30.08.2017, 14:34:02)Gaudius van der Cathair napisał(a): Zamiast nagrody pokojowej przydałaby się raczej nagroda wojenna.

Można nadawać coś w tym stylu w kategorii dla najlepszego przywódcy.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#52
@"Mieszko Herdel"  "Szczególne działania wojenne". Wszczynanie wojen, konfliktów międzynarodowych itp. Tego nam dziś brakuje w mikronacjach.
[Obrazek: XKCp683.png]
Odpowiedz
#53
Nagroda za wszczynanie konfliktów to już przegięcie jak dla mnie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#54
(30.08.2017, 14:37:34)Taddeo Lorenzo de Medici y Zep napisał(a): Nagroda za wszczynanie konfliktów to już przegięcie jak dla mnie.

Zatem wolisz, żeby Mikroświat był kółkiem wzajemnej adoracji, w którym nie dochodzi do żadnych konfliktów? Kiedyś były podobno jakieś spory o Awarę między Sarmacją a Dreamlandem, dziś nie ma niczego. A nic tak dobrze nie napędza aktywności jak dobra wojaczka.
[Obrazek: XKCp683.png]
Odpowiedz
#55
Nagroda za działania wojenne... Moze za osiągnięcia na wojnie?
Odpowiedz
#56
Jedyną moim zdaniem sensowną opcją będzie podciągnięcie to pod przywództwo / dyplomację.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#57
Wojen na Pollinie obecnie praktycznie nie ma. Nagroda powinna być za ich wszczynanie i prowadzenie. Wiem, że brzmi to trochę dziwnie, ale realia mikronacyjne są różne od tych realnych.
[Obrazek: XKCp683.png]
Odpowiedz
#58
(30.08.2017, 14:44:18)Taddeo Lorenzo de Medici y Zep napisał(a): Jedyną moim zdaniem sensowną opcją będzie podciągnięcie to pod przywództwo / dyplomację.

Czyli nagroda za osiągnięcia dyplomatyczne i wojenne? Jeśli tak to ja jestem całkowicie za.
Odpowiedz
#59
To może po prostu nagroda za szeroko pojętą aktywność na polu międzynarodowym? Pod to podejdzie i grzeczna dyplomacja, i ewentualne wojny.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#60
"Grzecznej dyplomacji" mam już potąd. Powinno się nagradzać tych, którzy ową dyplomację prowadzą w sposób "niegrzeczny", ponieważ to właśnie ten drugi sposób prowadzi do wzmożonej aktywności na polu międzynarodowym.
[Obrazek: XKCp683.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości