Konferencji ciąg dalszy - panel dyskusyjny
#1
[Obrazek: ?url=funkyimg.com%2Fi%2F2w7EM.png]

KONFERENCJI CIĄG DALSZY

PANEL DYSKUSYJNY



Szanowni Uczestnicy,

Ostatni z przygotowanych przeze mnie paneli dyskusyjnych chciałbym poświęcić samej Konferencji Szkół Wyższych, a raczej - jej przyszłości. Myślę, że najlepiej będzie przedyskutować tę sprawę jako ostatnią, kiedy przekonamy się, czy cokolwiek dobrego ta inicjatywa przyniosła. Wątek zakładam jednak już teraz i zachęcam do wypowiadania się.

Myślę, że tego typu spotkania przedstawicieli środowiska naukowego warto byłoby kontynuować. Dzięki temu moglibyśmy nawiązywać bliższe relacje i współpracę oraz dzielić się pomysłami. Chętnie przekazałbym pałeczkę kolejnej uczelni, jeśli tylko byłaby zainteresowana podjęciem się organizacji podobnej konferencji w przyszłości. Co więcej, uważam, że moglibyśmy nawet nieco ją sformalizować i uczynić z Konferencji Szkół Wyższych organ międzynarodowy. Chciałbym jednak poznać Państwa zdanie na ten temat - czy w ogóle istnieją jakiekolwiek przesłanki ku dalszej organizacji takich spotkań?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#2
Popieram ten pomysł. Konferencja organizowana cyklicznie, pytanie - jak często? Co pół roku? A w okresie między konferencjami - rada skupiająca rektorów lub przedstawicieli uczelni i instytucji naukowych. Można wprowadzić zasadę albo wybierania przewodniczącego tej rady, albo np. przewodniczącym zostaje organizator przyszłej konferencji, a organizator poprzedniej - wiceprzewodniczącym.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#3
Myślę, że moglibyśmy poprzedzać konferencją ceremonię rozdania nagród. Czyli uczelnia organizująca jedną uroczystość, byłaby też zobowiązana do organizacji drugiego wydarzenia.

W kwestii przewodniczenia, miałem ten sam pomysł - przedstawiciel uczelni, która jako ostatnia wszystko organizowała, do momentu kolejnej gali.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#4
W sumie warto też pochylić się nad siedzibą organizacji. Raczej nie powinna leżeć ona na terytorium żadnego państwa. Proponuję założyć osobną stronę (jak MUP). Można też jakieś niezajęte tereny przeznaczyć na siedzibę. A w przyszłości może uda się tam zbudować ponadnarodowy uniwersytet.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#5
Jestem zwolennikiem utworzenia uniwersytetu międzynarodowego, aczkolwiek jak ten pomysł nie wypali, to co pół roku winno się organizować na różnych uczelniach takie właśnie konferencje. A efektem tej konferencji powinna być uchwała o współpracy międzyuczelnianej, którą należy przedstawić senatom poszczególnych uczelni do akceptacji.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
#6
Uchwały Senatów? Nie lepiej w formie traktatu powołującego prawdziwą międzynarodową organizację?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości