Spotkanie z kandydatami na Prezydenta i Wiceprezydenta RB w Klubokawiarni
#1
Taddeo de Medici y Zep oraz Antoni Kacper Burbon-Conti, kandydaci na Prezydenta RB i Wiceprezydenta RB, zorganizowali dziś wieczorem spotkanie otwarte w Klubokawiarni Wolnogradzkiej.

Chętnie spotkamy się z naszymi wyborcami i przeciwnikami w miejscu nieco bardziej nieformalnym, aby przy dobrej kawie i najlepszych ciastach w mieście podyskutować o przyszłości Bialenii. - relacjonował Medyceusz. - Zapraszamy! Odpowiemy na wszystkie pytania, podejmiemy każdy temat!


[Obrazek: All-Star-Klubokawiarnia-4.jpg]
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#2
Również zapraszam! Nie ma to jak rozmowa przy pysznej kawie i czymś słodkim! Wink
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
#3
Dlaczego kandydaci lajkują swoje własne posty tutaj? Dziwnie to wygląda. Tongue

Mam pytanie: jak z przydatnym biznesem w Bialenii. Chcę prowadzić firmę, ale mieć z tego realny wpływ w postaci BLN. Jak to zrobić?

Drugie pytanie, co skłoniło Tadka do zmiany w nastawieniu do Hasselandu - już nie chcemy przejmować Bialenii? Już jej nie zniszczymy? Tongue
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#4
Jak zauważył sam kandydat, spotykamy się w klubokawiarni - czyli miejscu, które oprócz pełnienia funkcji społecznych umożliwia nam także zjedzenie czegoś słodkiego. Nasuwa się zatem poruszona w tym wątku kwestia v-żywności  (bądź v-"utrzymania podstawowego", jak to określił Sheldon). Jakie jest podejście kandydatów do niej?
Odpowiedz
#5
(09.11.2017, 21:46:04)Eddard Noqtern napisał(a): Dlaczego kandydaci lajkują swoje własne posty tutaj? Dziwnie to wygląda.

Zapewne przypadek. Ja generalnie stosunkowo dużo w Bialenii lajkuję, facebookowe przyzwyczajenie. Wink

(09.11.2017, 21:46:04)Eddard Noqtern napisał(a): Mam pytanie: jak z przydatnym biznesem w Bialenii. Chcę prowadzić firmę, ale mieć z tego realny wpływ w postaci BLN. Jak to zrobić?

Pozwolisz, że pozostawię to pytanie Antoniemu, udzieli bardziej merytorycznej odpowiedzi.

(09.11.2017, 21:46:04)Eddard Noqtern napisał(a): Drugie pytanie, co skłoniło Tadka do zmiany w nastawieniu do Hasselandu - już nie chcemy przejmować Bialenii? Już jej nie zniszczymy?

Dorosłem. To chyba najlepsza odpowiedź.
Jak już gdzieś kiedyś wspomniałem, w styczniu nie byłem gotowy na prezydenturę. Byłem za młodym mikronautą. Naoglądałem się House of Cards i myślałem, że to może działać też tutaj. Moje spojrzenie diametralnie się zmieniło od tamtego czasu. Żałuję swoich błędów. Poważnie.

(09.11.2017, 21:46:27)Kamil Maciejewski napisał(a): Jak zauważył sam kandydat, spotykamy się w klubokawiarni - czyli miejscu, które oprócz pełnienia funkcji społecznych umożliwia nam także zjedzenie czegoś słodkiego. Nasuwa się zatem poruszona w tym wątku kwestia v-żywności  (bądź v-"utrzymania podstawowego", jak to określił Sheldon). Jakie jest podejście kandydatów do niej?

Osobiście uważam, że wszystkie sposoby na zwiększanie znaczenia bialena i w ogóle umożliwiające jego rzeczywiste wykorzystywanie to świetny pomysł. Takie działania wprawiają gospodarkę w ruch, więc kibicuję im z całego serducha.
Jedyne, co mnie martwi, to fakt, że już w Sarmacji jest żywność. Tak jak wspominałem w wątku o niej, boję się, że to będzie "zgapienie". Ale jeśli nie wymyślimy nic własnego - pewnie, wprowadźmy!
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#6
Co zamierzacie Panowie zrobić z gospodarką, aby w końcu zaczęła działać oraz jaki macie pomysł aby Bialeny funkcjonowały.  Chodzi o konkretny sposób zarabiania i wydawania kasy.
Drugie pytanie,  jak wiadomo mamy klejąca politykę zagraniczną.  Co zamierzacie zrobić w tym kierunku, c z nieaktywnymi Ambasadami?  Co z Ttaktatami które nie wnoszą nic dla naszego kraju?
I co z wojskiem i sportem. Jakie macie plany względem tych dziedzin.
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
[Obrazek: 75_25_01_16_8_38_15.png]

 właściciel 87 folwarków 
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
Odpowiedz
#7
(09.11.2017, 21:53:59)Thomas von Lisendorff napisał(a): Co zamierzacie Panowie zrobić z gospodarką, aby w końcu zaczęła działać oraz jaki macie pomysł aby Bialeny funkcjonowały.  Chodzi o konkretny sposób zarabiania i wydawania kasy.

Ponownie, to pytanie pozostawię Antkowi.

(09.11.2017, 21:53:59)Thomas von Lisendorff napisał(a): Co zamierzacie zrobić w tym kierunku, c z nieaktywnymi Ambasadami?

A tutaj już jak najbardziej moja działka.

Zacznę może od nieaktywnych ambasadorów bialeńskich - mobilizować ich. Wiadomo, chciałbym, żeby nasze ambasady były jak najaktywniejsze, ale z drugiej strony mam świadomość tego, że zbyt duży nacisk będzie skutkował brakiem chętnych osób do zasiadania w ambasadach. Dlatego powinniśmy ich zachęcać nieco inaczej. Może oferując jakieś korzyści z tytułu aktywności?

Myślę też nad systematycznym odwiedzaniem ambasad. Wygłaszaniem prelekcji, odwiedzaniem państw, poznawaniem kultury... Chciałbym osobiście się fatygować do ambasadorów.

Mówiąc o aktywności ambasad, mam na myśli dwa jej aspekty: po pierwsze, chciałbym, aby ambasadorowie w państwach, do jakich zostali posłani, publikowali krótsze bądź dłuższe notki prasowe (czy nawet artykuły) informujące o wydarzeniach w Bialenii. Po drugie gorąco pragnąłbym, żeby każdy ambasador informował Bialeńczyków o tym, co dzieje się w jego miejscu służby.

Jeśli natomiast chodzi o ambasady innych państw w Republice - tutaj Prezydent nie może mieć zbyt dużego wpływu na ambasadorów. Mogę starać się dopytywać, komentować, uśmiechać się - ale musi być jakaś inicjatywa ze strony osoby, jaką przyjęliśmy.

(09.11.2017, 21:53:59)Thomas von Lisendorff napisał(a): Co z Ttaktatami które nie wnoszą nic dla naszego kraju?

Nie mam zamiaru przedkładać Zgromadzeniu Ludowemu projektów uchwał wypowiadających traktaty uznaniowe, bo one, jak często Maciej zwraca uwagę, tak naprawdę nic nie zmieniają; są raczej czysto symboliczne. Dopiero w razie końca państwa lub jego ewidentnej nieaktywności bez dobrych rokowań jestem zwolennikiem wypowiadania takich umów międzynarodowych.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#8
Ambasador ma informować w danym kraju o sytuacji w Bialenii, i odwrotnie?
To po co nam Ambasador państwa z którym mamy nawiązanie stosunki dyplomatyczne?
Równocześnie to co przedstawiłeś może robić MSZ.

Skoro Traktaty są symboliczne i nic nie dają, to po co nam one?
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
[Obrazek: 75_25_01_16_8_38_15.png]

 właściciel 87 folwarków 
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
Odpowiedz
#9
Niech nasi ambasadorowie informują tylko o tym co się dzieje u nas. W końcu po coś zawiązaliśmy traktat. A jeśli druga strona nic się nie udziela to po co nam takie coś?
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz
#10
(09.11.2017, 22:07:23)Thomas von Lisendorff napisał(a): Ambasador ma informować w danym kraju o sytuacji w Bialenii, i odwrotnie?
To po co nam Ambasador państwa z którym mamy nawiązanie stosunki dyplomatyczne?

Cytat:Niech nasi ambasadorowie informują tylko o tym co się dzieje u nas. W końcu po coś zawiązaliśmy traktat. A jeśli druga strona nic się nie udziela to po co nam takie coś?

Ponieważ Prezydent ma możliwość zobligowania do takiego informowania wyłącznie "swoich" ambasadorów. Nie ma się co oszukiwać, że ambasady nie są najaktywniejszymi miejscami. Jeśli zagraniczni przedstawiciele w Bialenii nie będą informować o tym, co się dzieje w ich państwach, to szkoda - ale możemy zachęcać do tego własnych ambasadorów przebywających za granicą.

(09.11.2017, 22:07:23)Thomas von Lisendorff napisał(a): Skoro Traktaty są symboliczne i nic nie dają, to po co nam one?

Ani nas nie ziębią, ani nie parzą. Wypowiedzenie ich byłoby tak samo bez znaczenia, jak sztuczne utrzymywanie. A jeśli państwo ma jakąś minimalną aktywność z tendencją mniej lub bardziej rosnącą i dobrze rokuje na przyszłość - nawet tę odległą - to po co wypowiadać i psuć stosunki?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#11
(09.11.2017, 21:46:04)Eddard Noqtern napisał(a): Dlaczego kandydaci lajkują swoje własne posty tutaj? Dziwnie to wygląda. Tongue
Mam pytanie: jak z przydatnym biznesem w Bialenii. Chcę prowadzić firmę, ale mieć z tego realny wpływ w postaci BLN. Jak to zrobić?
Drugie pytanie, co skłoniło Tadka do zmiany w nastawieniu do Hasselandu - już nie chcemy przejmować Bialenii? Już jej nie zniszczymy? Tongue

Jeżeli chodzi o przedsiębiorstwa, to opisane dosyć szczegółowo ich funkcjonowanie znajduje się w wątku o planie gospodarczym. Gorąco zachęcam tam zajrzeć i w razie większej ilości pytań, proszę pytać. Wink

(09.11.2017, 21:46:27)Kamil Maciejewski napisał(a): Jak zauważył sam kandydat, spotykamy się w klubokawiarni - czyli miejscu, które oprócz pełnienia funkcji społecznych umożliwia nam także zjedzenie czegoś słodkiego. Nasuwa się zatem poruszona w tym wątku kwestia v-żywności  (bądź v-"utrzymania podstawowego", jak to określił Sheldon). Jakie jest podejście kandydatów do niej?

Tak jak wyżej - odpowiedź na to pytanie znajduje się w wątku o gospodarce. Tutaj dodam przede wszystkim, że to nie będzie wyłącznie opłata na żywność, ale również na inne potrzeby - utrzymanie domu, opłacenie podstawowych rachunków. 
Z góry przepraszam za odsyłanie do innego wątku, ale nie chcę wielokrotnie powielać odpowiedzi, a wolę odpowiedzieć na pytania, których jeszcze nie wyjaśniłem. Smile

(09.11.2017, 21:53:59)Thomas von Lisendorff napisał(a): Co zamierzacie Panowie zrobić z gospodarką, aby w końcu zaczęła działać oraz jaki macie pomysł aby Bialeny funkcjonowały.  Chodzi o konkretny sposób zarabiania i wydawania kasy.
Drugie pytanie,  jak wiadomo mamy klejąca politykę zagraniczną.  Co zamierzacie zrobić w tym kierunku, c z nieaktywnymi Ambasadami?  Co z Ttaktatami które nie wnoszą nic dla naszego kraju?
I co z wojskiem i sportem. Jakie macie plany względem tych dziedzin.

Co do pierwszej części pytania - o gospodarce, bo w końcu to ja tu jestem od tego: Praca, praca i praca. Wówczas korzyści odniesie przedsiębiorstwo, pracownik i państwo. Bez dobrze funkcjonujących przedsiębiorstw gospodarka nie będzie prawidłowo funkcjonować. 

Pozostałe pytania już rozpracował Tadek. Wink
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
#12
Co zamierzacie zrobić w kierunku wojska i Sportu.
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
[Obrazek: 75_25_01_16_8_38_15.png]

 właściciel 87 folwarków 
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
Odpowiedz
#13
Dlatego należy obudzić NASZE (inni niech się sami o swoje martwią) ambasady i w nich działać. W końcu ambasador ma nieść propagandę i informować jeśli działo by się tylko coś co raziłoby Republikę bądź jej obywatela.

Czyli zaśmiecamy biurko republiki niepotrzebnymi kawałkami papieru bo komuś one nie przeszkadzają?
Nikt nie mówi o zrywaniu traktatów tak od razu, lecz najpierw wystosowaniu listu z prośbą o aktywność w swoich ambasadach. A żeby takie coś zrobić, należy wykonać to wyżej ^^
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz
#14
Cytat:Czyli zaśmiecamy biurko republiki niepotrzebnymi kawałkami papieru bo komuś one nie przeszkadzają?
...A co w tym dziwnego? W biurze nigdy nie byłeś?
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#15
Po za tym,  dlaczego nasz Ambasador ma informować jakieś państwo o tym co się u nas dzieje i nabijać mu posty na forum?
Niech ruszą szanowne cztery litery i sami to robią.  Nasz Ambasador powinien składać relacje naszemu MSZ o sytuacji w innym kraju,  nie odwrotnie.
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
[Obrazek: 75_25_01_16_8_38_15.png]

 właściciel 87 folwarków 
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
Odpowiedz
#16
(09.11.2017, 22:23:31)Thomas von Lisendorff napisał(a): Po za tym, dlaczego nasz Ambasador ma informować jakieś państwo o tym co się u nas dzieje i nabijać mu posty na forum?
Niech ruszą szanowne cztery litery i sami to robią. Nasz Ambasador powinien składać relacje naszemu MSZ o sytuacji w innym kraju, nie odwrotnie.
Ja bym to widział bardziej w drugą stronę. Nasz ambasador informowałby co u nas, aby pokazać, że jesteśmy aktywną mikronacją i dużo się u nas dzieje. A tym samym może ktoś się zaciekawi i zechce osobiście to zobaczyć i się poudzielać.



Byłem w biurze. Sam również w swoim zakątku w domu wolę uporządkowanie niż bałagan od niepotrzebnych rzeczy
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz
#17
(09.11.2017, 22:23:31)Thomas von Lisendorff napisał(a): Po za tym,  dlaczego nasz Ambasador ma informować jakieś państwo o tym co się u nas dzieje i nabijać mu posty na forum?
Niech ruszą szanowne cztery litery i sami to robią.  Nasz Ambasador powinien składać relacje naszemu MSZ o sytuacji w innym kraju,  nie odwrotnie.

Pozwolę sobie wypowiedzieć się na ten temat. Celem aktywności nie jest "nabijanie postów" innym krajom, ale promocja Naszej Bialenii w innych mikronacjach. I podkreślenie, że Bialenia to aktywne państwo.
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
#18
(09.11.2017, 22:16:49)Thomas von Lisendorff napisał(a): Co zamierzacie zrobić w kierunku wojska i Sportu.

Wojsko, podobnie jak Policję i astronautykę, chciałbym poddać fabularyzacji. Jak wspominałem w programie wyborczym - to fajnie się czyta i w jakimś stopniu napędza aktywność. A więc manewry, akcje policyjne, saperzy, ćwiczenia, kolonizacja Księżyca... Różne takie eventy.

Sport jest dla mnie nieodłącznie związany z Tobą, bo nikt chyba tyle dla niego nie zrobił. I robisz nadal, a więc nie chcę wchodzić Ci z buciorami w ten temat. Oczywiście w pełni służę pomocą. Ewentualnie przewiduję tekę Ministra Sportu.

Rozważam również jakieś międzynarodowe zawody. A jeśli nie międzynarodowe, to chociaż w Bialenii - ale systematycznie. Z jakąś fabularną oprawą. Z pompą jak na Euro.

@"Sheldon Anszlus Lovelace", bez obaw - BU sporo pomieści. Big Grin
A na poważnie - tak jak pisałem wyżej, nie chcę popadać w skrajność. Jeśli państwo nie wykazuje minimum aktywności i nic nie wskazuje na to, że wykaże - można śmiało wypowiadać. Ale tę poprzeczkę "minimum" postawiłbym bardzo, bardzo nisko - żeby jak najwięcej krajów się "załapało". 

Co do kwestii tych ambasadorów budzących, jak widzę, kontrowersje - priorytetem chciałbym uczynić oczywiście informowanie innych, co słychać w Bialenii. Ale Kochani - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby osoba, która i tak na co dzień przebywa w jakimś kraju, napisała od czasu do czasu posta w "Wieściach zza granicy". Wink
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#19
Cytat:Byłem w biurze. Sam również w swoim zakątku w domu wolę uporządkowanie niż bałagan od niepotrzebnych rzeczy
Startuj od najbliższych wyborów parlamentarnych, jesteś wyjątkiem, którego nieistniejąca Rzeczpospolita Polska potrzebuje. Wink
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#20
(09.11.2017, 22:32:23)Maciej Kamiński napisał(a):
Cytat:Byłem w biurze. Sam również w swoim zakątku w domu wolę uporządkowanie niż bałagan od niepotrzebnych rzeczy
Startuj od najbliższych wyborów parlamentarnych, jesteś wyjątkiem, którego nieistniejąca Rzeczpospolita Polska potrzebuje. Wink

Ale tam siedzą stare baby za starymi kompami i tam ledwo co działa. Młode księgowe mają wszystko poukładane, co usprawnia ich pracę. Ale no nie każdy widzę dąży do porządku Big Grin
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości