Potrzeba reformy KRI?
#1
Czy reforma KRI jest potrzebna?

Teoretycznie Krajowa Rada Informatyczna jest radą, czyli organem kolegialnym. W praktyce pełnię niemalże władzę absolutną, sam wyznaczam administratorów i samemu mogę dokonywać wszelkich zmian.
W innych mikronacjach "Wielkiej Trójki" uregulowanie aspektów techniczny jest bardzo ścisłe i mocno kontrolowane przez monarchów Sarmacji i Dreamlandu.
Bialenia zaś w odróżnieniu od wskazanych krajów jest republiką, czyli głowa państwa potencjalnie zmienia się co kadencję. Z tego powodu zrezygnowano kiedyś, żeby prezydent nieodłącznie miał pełen dostęp do panelu administracyjnego.

Oczywiście uzasadniałem to niebezpieczeństwem przed działaniami osób niekompetentnych i nadal bym tak uzasadniał. W tej kwestii nic nie powinno się zmieniać. Co najwyżej prezydent powinien mieć dostęp do takich opcji, jak logi czy przyznawanie odznaczeń - choć i tutaj jest niebezpieczeństwo przypadkowego usunięcia tych odznaczeń poprzez przypadkowe zdarzenie osoby "nieobytej".

Wracając do reformy KRI - czy kontrola społeczeństwa powinna być większa nad działaniami administratorów KRI? Czy uprawnienia nadal powinien przyznawać główny administrator-właściciel serwisu (czyli ja), czy też należałoby ustalić ścieżkę przyznawania uprawnień w sposób prawny?

No i kwestie zmian dokonywanych na forum - czy administratorzy mogą dowolnie zmieniać rzeczy wpływające na układ forum?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#2
(15.11.2017, 18:42:35)Hewret von Thorn napisał(a): Wracając do reformy KRI - czy kontrola społeczeństwa powinna być większa nad działaniami administratorów KRI? Czy uprawnienia nadal powinien przyznawać główny administrator-właściciel serwisu (czyli ja), czy też należałoby ustalić ścieżkę przyznawania uprawnień w sposób prawny?
No i kwestie zmian dokonywanych na forum - czy administratorzy mogą dowolnie zmieniać rzeczy wpływające na układ forum?

Moim zdaniem, społeczeństwo bialeńskie powinno mieć wpływ na kształtowanie informatyczne Bialenii. Owszem, dzięki takim osobom jak Ty nasze forum może istnieć i może prawidłowo funkcjonować, jednak trzeba przy tym pamiętać, że robisz to dla nas, a więc byłoby miło, gdybyś przykładowo planowane zmiany na forum konsultował z Bialeńczykami i zasięgał ich rady. Co do nadawania uprawnień - rzeczywiście można pomyśleć o umiejscowieniu tego w prawie, aby nikt nie powiedział, że nasz, bialeński administrator ma władzę absolutną. Wink
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
#3
W sumie łatwiej zdobyć władzę absolutną dostać się do KRI niż zostać prezydentem Tongue

Wybór administratorów powinien być chyba poprzez forum. Społeczeństwo powinno mieć możliwość wyrażenia swojej opinii na temat kandydata, ale jednak ostatecznie główny admin powinien podejmować decyzję, aby właśnie nieodpowiednie osoby nie dostały dostępu.

Co do zmian to chyba tylko tych większych jak zmiana motywu forum lub strony głównej. Instalacja pluginóœ i dodawanie opcji typu newpoints, powinny być bez zmian.

Co do przeprowadzonej dziś denominacji, została ona przeprowadzona zgodnie z prawem, bo mam dziwne poczucie że to o to może chodzić XD
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz
#4
(15.11.2017, 19:25:16)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Co do przeprowadzonej dziś denominacji, została ona przeprowadzona zgodnie z prawem, bo mam dziwne poczucie że to o to może chodzić XD

Z pewnością nie chodzi o to.  ;D
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

Odpowiedz
#5
(15.11.2017, 19:31:06)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a):
(15.11.2017, 19:25:16)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Co do przeprowadzonej dziś denominacji, została ona przeprowadzona zgodnie z prawem, bo mam dziwne poczucie że to o to może chodzić XD

Z pewnością nie chodzi o to.  ;D

No ja jestem tak w gości tylko w KRI, więc nie wiem czy mogę sobie tak bezpośrednio w bazie zmian dokonywać xd
(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz
#6
Pamiętam awanturę o KRI z czasów ostatniej mojej kadencji. Ale myślę, że wypracowana wtedy ustawa jest najlepszym, co może być. Prezydent, wybierany demokratycznie, stoi na czele KRI i ma prawo wydawać polecenia jej członkom, samemu nie mogąc wejść do panelu administracyjnego. Za polecenia te odpowiada karnie, a administrator może odmówić wykonania rozkazu, jeśli jest niezgodny z prawem. Dzięki temu społeczeństwo pośrednio ma wpływ na działania Rady, a osoby niekompetentne nie mają dostępu do ACP. Nie powinniśmy rozdawać tego uprawnienia na prawo i lewo. Demokratyczne wybory adminów to też kiepski pomysł, bo różni ludzie wygrywają demokratycznie różne elekcje. Nie zawsze są to osoby odpowiedzialne.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości