Rezygnacja ze stanowiska
#1
Szanowni Bialeńczycy,
Prezydencie i Rządzie,

W dniu dzisiejszym chciałbym ogłosić swoją rezygnację ze stanowiska Ministra Regionów w Rządzie Republiki Bialeńskiej oraz Gubernatora Wysp Przyjaźni. Moja decyzja spowodowana została brakiem kontaktu z Prezydentem - mimo ważnej korespondencji wysyłanej kanałami prywatnymi oraz dwukrotnych przypomnień nie otrzymałem odpowiedzi na rzeczoną wiadomość już od ponad 10 dni. Warto w tym miejscu również zaznaczyć, iż Prezydent był wielokrotnie obecny na forum w tym czasie.

Przykro mi, że tak wygląda sytuacja, ale w wypadku kompletnego i celowego braku komunikacji nie pozostaje mi nic innego jak zrezygnować z pełnionego przez siebie urzędu.

Z poważaniem,
/-/ Eddard Noqtern
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#2
Brak samodzielności u Ministra?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#3
Minister nie jest stanowiskiem w pełni samodzielnym. Tongue Jak powiedziałem, była to ważna korespondencja, nie chce zdradzać szczegółów.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#4
Skoro bawimy się w liczenie - w ciągu ostatnich 10 dni przez 4 nie było mnie w ogóle z uwagi na wyjazd sylwestrowy. Pozostałe 6 to masa obowiązków realowych, co widać choćby po tym, że nie napisałem zbyt wielu postów w Bialenii.

Najlepszy kontakt ze mną w razie nieobecności jest na Discordzie, gdzie wchodzę codziennie - jeśli tylko mam tam wiadomość prywatną lub oznaczenie mnie, żebym natychmiast pojawił się w Republice, to czynię to bez zbędnej zwłoki, co mógłby potwierdzić choćby Wiceprezydent.

Twoja wiadomość, Eddardzie, nie była sprawą wagi państwowej, bo gdyby taka była jej treść - odpisałbym natychmiast, nawet z telefonu, choć tego nie znoszę.

Do tego wszystkiego dochodzi kwestia rekonstrukcji rządu, którą dziś chciałem skonsultować z Gabinetem, a która ma ułatwić pracę władzy wykonawczej.

Szkoda, że w ten sposób kończymy naszą współpracę, ale nie pozostaje mi nic innego, jak uszanować Twoją decyzję. Dziękuję za dotychczasowe zaangażowanie i życzę sukcesów w życiu politycznym i osobistym.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości