Podział administracyjny > Kniaźstwo Haller

[BIBLIOTECZKA] Nie dla immanetyzacji eschatonu!

(1/1)

Alberto de Medici:
Kolejne kilka stronic ląduje w mojej biblioteczce. Zacne to były czasy, przynajmniej Bialeńczycy mieli pewność, że nikt eschatonu immanetyzował nie będzie, a teraz?


--- Cytuj (zaznaczone) ---Szanowni Obywatele!

Zmiany są potrzebne natychmiast. Nasza Ojczyzna potrzebuje zdolnych, doświadczonych i nowoczesnych polityków. Takich, którzy na sztandarach wolności, niepodległości i aktywności, zapewnią wzrost i rozwój społeczeństwa bialeńskiego. A dzięki swemu, niebagatelnemu wręcz, doświadczeniu zapewnią mu profesjonalne i sprawiedliwe rządy. Bo to bynajmniej jest najważniejsze w życiu państwa - wolność i sprawiedliwość. Jestem znanym i popularnym politykiem, który podczas swojej kariery mikronacyjnej zdobył wiele doświadczeń i pełni mnóstwo odpowiedzialnych funkcji. Podczas mej pracy zawsze cechuje mnie profesjonalizm i chęć zdobywania coraz to nowych doświadczeń. Wielka odpowiedzialność - sprawowanie urzędu prezydenta, wymaga odpowiedniego przygotowania i doświadczenia. Jestem pewien, że te dwie wartości są mi bardzo bliskie, czego wyrazem jest moje dotychczasowe życie i działanie polityczne. Co więcej, zapewne wielu z Was zgodzi się, że jestem osobą bardzo zaangażowaną i posiadającą nie lada kompetencje. Ze mną, jako prezydentem, Bialenia może być lepszym krajem. Gwarantuję Wam to, dlatego w najbliższych wyborach prezydenckich - będących niewątpliwie najważniejszymi wyborami w Bialenii, proszę o Wasz głos. Lepsza zmiana jest możliwa.

Pamiętajcie, że głos na mnie, to głos na większe dobro, a nie mniejsze zło! Mimo wszystko, jestem realistą i uważam, w przeciwieństwie do swoich kontrkandydatów, że tworzenie raju na ziemi ni ma sensu, dlatego hasło mojej kampanii wyborczej brzmi: "Nie dla immanetyzacji eschatonu!". Jeśli mnie popieracie, to używajcie w swoich postach #nieimmanetyzujęeschatonu #popieramadasia. Razem damy radę. Zachęcam wszystkich, by zadawali mi pytania.

Pytacie się o mój program? Oto jego wstępny zarys:

1. Naprawa forum.
2. Więcej inicjatyw dla Bialeńczyków.
3. Aktywizacja forum.
4. Zbudowanie ogólnonarodowego frontu jedności.
5. Modernizacja i restrukturyzacja armii.
6. Utworzenie warunków sprzyjających przedsiębiorczości.
7. Reforma rządu i parlamentu, wkrótce więcej szczegółów.
8. Wsłuchiwanie się w głos obywateli.
9. Poprawa pozycji Bialenii na arenie międzynarodowej.


--- Koniec cytatu ---


--- Cytuj (zaznaczone) ---Dobra, kończy się dzień, to najwyższy czas, by kończyć tę błazenadę. Mam nadzieję, że nikt nie potraktował mojego bełkotu pseudo-politycznego, jako prawdziwego tekstu kampanii wyborczej. Przecież to kilkanaście zdań pełnych pustych frazesów i uproszczeń. Podobnie jak mój quasi-program, wzorowany na najlepszej polskiej kandydatce (nieważne w jakich wyborach) - Paulinie Macutkiewicz i programach dwóch kandydatów. "Program zapowiada dobrą zmianę. Co prawda nie wiadomo, jaką, ale wiadomo, że dobrą i natychmiastową". Jedyne, co można potraktować poważnie, choć i ja patrzyłem na to z przymrożeniem oka, to hasło Voegelina, by nie immanetyzować eschatonu. Oczywiście moja kandydatura to fikcja, niemniej dziękuję za wszystkie wyrazy poparcia, które dziś otrzymałem. Dziękuję też tym 5 osobom, które oddały na mnie swój głos w prezydenckiej ankiecie - następnym razem, wykorzystajcie go lepiej...

Po co to zrobiłem? Żeby uwypuklić to, jak puste mogą być niektóre hasła i frazesy, poodnoszone przez polityków, także i w tej kampanii wyborczej. Oczywiście posłużyłem się przejaskrawieniem, ale czyż nie jest ono elementem satyry? W takich kategoriach należy traktować moje wystąpienie - choć niektórzy mogliby uznać ja za happening, ale to słowo źle nam wszystkim się kojarzy.


--- Koniec cytatu ---

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej