Autor Wątek: Poezja Marii Sokołowskiej  (Przeczytany 99 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ametyst Faradobus

  • Rex Ambulans Serenissimus
  • Obywatel
  • Działacz
  • ***
  • Wiadomości: 673
  • Polubień: 82
  • Kawaler Niezliczonych Odznaczeń
    • NPE: BI16040900111
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Poezja Marii Sokołowskiej
« dnia: So, 13 Sie 2016, 10:32:13 »
Towarzysze,

niedawno, po dłuższej przerwie, swój nowy utwór opublikowała znana poetka i patriotka z Gorzowa Wielkopolskiego - Marysia Sokołowska.

Cytuj (zaznaczone)
‘’Dla Płucienniczka’’
przyjaciółki, siostrzanej duszy, swoistej siostry

Znalazło niegdyś diadem serce moje
Spowity kwiatów żółcieni naręczem,
Znalazło niegdyś serce złota pnącze,
Niejako w jaskrów kokardach zamknięte.

Łkało z tęsknoty niegdyś serce moje
Za wzniesieniem kwietnym dwóch pokrewnych mów,
Łkało niegdyś serce w berło sieroce,
W koronę ze złota, w wyblakły płaszcz dusz.

Znalazło niegdyś diadem serce moje
Po bez sukni dniach z poranka żółcieni,
Znalazło niegdyś diadem serce moje
Zdobny jaskrów złotem siostrzanych pieśni.

26.01.2016 r.

Chciałbym z tej okazji zaprosić Was do wspólnej kontemplacji jej poezji. Za pretekst niech posłużą słowa samej autorki:

Cytuj (zaznaczone)
Wielu sądzi, że nie przepada za poezją. ...ja natomiast myślę, że to nie jest prawda. Tacy ludzie są ubodzy w poznaniu siebie, swojego jestestwa. Nie zasmakowali jeszcze rozkosznej harmonii wersów i zwrotek. W ich podświadomości, w skromnym punkcie serca znajduje się spora potrzeba poetyckiego uniesienia. Doświadczyłam tego na samej sobie, osobach mi bliskich i dalszych, różnego stanu, odmiennych wiekiem, emocjami, fizycznością.

Zachęcam do śledzenia jej twórczej działalności i zapraszam do dyskusji! Pozdrawiam cieplutko!
Ametyst
z rodu Faradobusów


Po Wieki Król Hirschbergii i Weerlandu
Hrabia na Mechanicach, Ojciec Ojca Świętego