Podział administracyjny > Wieś Weinhof

Rezydencja Weinhaus

(1/1)

Albert von Metzer:
Jak wiadomo trudno zrobić coś z niczego, nawet w Bialenii. Weinhof zacząłem więc budować po trochu zaczynając wpierw od mojej rezydencji. Paradoksalnie pozycja jaką pełniłem podczas budowy, a mianowicie byłem (i w momencie pisania wciąż jestem) wiceministrem spraw zagranicznych, przyczyniła się do mojej wielkiej chęci zamieszkania w głuszy między rzeką a górami i ucieczce od niepotrzebnych kontaktów poza obowiązkami.
Może nazywanie tego rezydencją jest lekką przesadą, ale z pewnością ma swój charakter, a wnętrze jest wygodne i przytulne.
Można mnie tu spotkać, gdy nie jestem zajęty sprawami Bialenii, a gdyby ktoś chciał zostać na dłużej (choćby na wspólne polowanie, czy wycieczkę w góry) pokój gościnny zawsze stoi otworem.
Niedługo wokół rezydencji zamieszkiwać zaczną lokalni górale i myśliwi, a pustka otaczająca rezydencje, mam nadzieję, zmieni się w prosperująca wieś, a następnie miasto.

Eddard Noqtern:
No cóż wygląda pięknie. Chętnie odwiedziłbym Cię i poszedł na wspólne polowanie, aby wreszcie odpocząć od licznych obowiązków i pracy.

Severino Castiglioni-Faradobus:
Ja chętnie przyjadę z Wienisławowa. :) Mam dość już gwaru miejscowości nadmorskiej turystycznej.

Albert von Metzer:
Póki mamy zwierzynę na polowanie zawsze można wpaść, ja przed obcymi drzwi nie zamykam, przed znanymi osobami tym bardziej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej