Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Posty polubione przez innych

Strony: [1] 2 3 ... 11
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Pakt Swarzewski-Smirnoff Ja cały czas nie rozumiem skąd bierze się to wielkie oburzenie mieszkańców Republiki Bialeńskiej. Które punkty niniejszego porozumienia budzą kontrowersje? Myślą przewodnią paktu było zakończenie niezdrowej walki i szarpaniny pomiędzy Federacją Brodryjską a Republiką Bialeńską, a raczej pomiędzy częścią obywateli tychże państw.

Mam jeszcze pytanie do przeciwników naprawy stosunków brodryjsko-bialeńskich, jakie Panowi widzą zagrożenie w budowaniu i utrzymywaniu pozytywnych relacji pomiędzy naszymi krajami?

Pn, 11 Sie 2014, 11:45:03
1
Odp: Lajki wróciły! Lajki też były na forum dla świadków Jehowy, o którym wspominałeś kiedyś. Wiem, bo nawet założyłem sobie tam konto. (Swoją droga dosyć ciekawe forum, około 90% to osoby, które uważają, że to sekta i cieszą się, że z niej uciekły). Dobrze, że bierzemy przykład od najlepszych.
Pt, 29 Sty 2016, 18:53:45
1
[BIBLIOTECZKA] Wniosek o zastosowanie prawa łaski Napisanie tego wniosku zajęło mi całą godzinę, więc nie chcę, żeby przepadł w otchłaniach internetowego bagna. Umieszczę go tutaj, by stał się zaczątkiem mojej prywatnej biblioteczki.
 
Cytuj
Szanowny Panie Prezydencie,

Sprawa, o której piszemy budzi kontrowersje już od wielu dni. Wielu, jeśli nie większość, obywateli, a nawet gości zagranicznych jest nią bardzo gorąco zainteresowana. Co więcej – dla wielu z nas, jest ona bulwersująca. Chodzi oczywiście o wyrok, skazujący na banicję Social Flasha oraz jego konsekwencje i kroki, podjęte przez Pałac Prezydencki.  Celem niniejszego wniosku nie jest bynajmniej podważanie autorytetu sądu oraz sędziego, który wydał ten wyrok. Szanujemy go, choć w naszym odczuciu jest on nazbyt surowy. Nie jest to tylko opinia pańskich „przeciwników politycznych” wielu działaczy, również związanych z pańskim środowiskiem politycznym, twierdzi, że oskarżony winien być potraktowany łagodniej, zarówno przez sąd, jak i Pałac Prezydencki.

Ad rem, wyrok, wydany przez Sąd Ludowy z pewnością był wyjątkowo surowy. Dlatego, jako były Sędzia Ludowy, chciałbym dokonać jego analizy, która może pozwoli Pałacowi Prezydenckiemu na podjęcie konkretnych działań w tej materii. Sąd postanowił o najwyższym możliwym wymiarze kary z przestępstwa określonego w art.12 ust.13 KC-K, czyli „Publiczne znieważenie konstytucyjnych organów”. W mojej opinii niesłusznie. Dlaczego? Jedyne słowa, odnoszące się do „konstytucyjnych organów”, znajdujące się w materiale dowodowym, to: „(B)analne działania prezydenta i rządu na rzecz ogłupienia ludu przekroczyły barierę”. W mojej opinii nie jest to obraza konstytucyjnych organów, ba! Sam oskarżony nie odniósł się wprost do organów, zaś do działań, przez nie podjętych, które dotyczyły jego osoby, czyli usunięcia oskarżonego ze stanowiska ministra rozwoju regionalnego. Według mnie wyraził on tylko swoją opinię, w sposób bardzo dosadny, interpretując działania rządu („ogłupianie ludu” poprzez pozbawienie oskarżonego stołka). Zresztą sam wyraz „banalne” ani „analne” nie może być zakwalifikowany jako obraźliwy, co zresztą potwierdza SJP. Interpretacja działań rządu, o której pisałem zostaje rozwinięta w kolejnych zdaniach, wypowiedzianych przez oskarżonego, a mianowicie o uzasadnieniu pozbawieniu go urzędu ministerialnego, mówi:  Przetłumaczę wam to bardzo dobrze, a więc "Jesteś kurwom, bo chciałes skazać Huffleszuffle i teraz masz wpierdol. [pisownia oryginalna]" Pragnę zauważyć, że jego słowa nie odnoszą się wprost do „konstytucyjnych organów”, zaś do indywidualnych osób – w tym wypadku do Fredericka Hufflepuffa – o czym świadczy „familiarny” zwrot o wspomnianej osobie. Tak więc – w mojej opinii – Sąd Ludowy nie powinien skazywać oskarżonego, a tym bardziej, ze względu na delikatność i niejasności, które narosły wokół tej sprawy, stosować najwyższego możliwego wymiaru kary. Sąd Ludowy postanowił o najsurowszym możliwym wymiarze kary z przestępstwa określonego w art.13 ust.5 KC-K, czyli „Wszczynanie sporów i znieważanie innych obywateli”. Wpierw chciałbym odnieść się do pierwszego członu tego przepisu – „wszczynania sporów”. W mojej opinii celem oskarżonego nie było wszczynanie jakichkolwiek waśni (co miałoby miejsce – na przykład - gdyby w absurdalny sposób postanowił o wywołaniu quasi-powstania, jak ma to miejsce w niektórych rejonach Nordaty). Oskarżony chciał tylko zamanifestować swoje zaniepokojenie sytuacją, w której został mu odebrany „stołek ministerialny” z błahych – jego zdaniem – powodów. Kolejny człon, stanowi o „obrażaniu innych obywateli”. Całe uzasadnienie wyroku opiera się właściwie na jednym stwierdzeniu, iż obrazą było „zniekształcenie nazwiska Wiceprezydenta Hufflepuffa”. Czy w istocie słowo „Huffleszuffle” jest obraźliwe? To pewien neologizm, składający się z pierwszego członu nazwiska wiceprezydenta oraz zniekształconego rzeczownika „szufla”. Wydaje mi się, że ani jeden, ani drugi z tych członów nie są obraźliwe. Tym bardziej ich satyryczne połączenie. Odwołując się do nieistniejącego reala, czy ktokolwiek obrażałby się za satyryczne wyrażenia, jak „Komoruski” czy „Kurwin”? Raczej nie. Możliwe jednak, że pan wiceprezydent poczuł się dotknięty tym określeniem, jednakże w mojej opinii nie przekracza ono granicy „obrazy”, która została niejako ustalona tym wyrokiem sądu. Wydaje się, że szczególnie bulwersujące były wulgaryzmy „kur*ą” czy „wpier*ol”. Jednak warto zaznaczyć, że nie odnosiły się one wprost do obywateli, zaś do samego oskarżonego. Były one przerysowaną próbą satyrycznej interpretacji uzasadnienia decyzji prezydenta o pozbawieniu oskarżonego stanowiska ministerialnego. Chciałbym także, by Pan Prezydent zechciał zapoznać się z tym wyrokiem, który dotyczył podobnej sprawy. W mojej opinii, wyrok za przestępstwo z art.13 ust.5 KC-K winien być uniewinniający.

Jednakże nie napisałem tej analizy, by podważać legalny wyrok Sądu Ludowego, jak już wspomniałem wyżej, jest on szanowany przez większość obywateli, w tym i przez mnie. Analiza jest tylko moją subiektywną oceną postępowania sądowego, w którym oskarżonym był Social Flash. Napisałem ją, by zwrócić uwagę Pana Prezydenta na zawiłość sprawy oraz jej „delikatność” tudzież kontrowersje, które wokół niej narosły. Uważam, że powinien je Pan wziąć pod uwagę podczas rozpatrywania wniosku oskarżonego o apelację, a następnie o prawo łaski.

Podczas rozpatrywania wniosku o apelację stwierdził pan, że „Prezydent zgadza się z opinią że kara jest bardzo wysoka w stosunku do przewinienia, nie istnieje możliwość przyznania niższej kary przez Sąd Ludowy ”. Nie wziął pan jednak pod uwagę, że wnioskodawca prosił o wszczęcie postępowania apelacyjnego tym samym odwołał się od całego wyroku. Być może podczas postępowania apelacyjnego chciałby wnioskować o całkowite uniewinnienie. Była już w Bialenii sytuacja, gdy wyrok sądu apelacyjnego zmienił całkowicie wyrok sądu pierwszej instancji. Dotychczas tradycją w Bialenii było to, że dajemy każdemu drugą szansę, tak, jak zrobił to pan w sprawie p. Montiniego. Nie rozumiem dlaczego nie chciał pan – mimo sporego poparcia ze strony obywateli – szansy na obronę Social Flashowi.
Kolejna kwestia, to negatywne rozpatrzenie wniosku o prawo łaski. Wspomniałem już o tradycyjnej bialeńskiej postswarzystowskiej „drugiej szansie”, dotyczy ona także spraw o ułaskawienie. Jeden z ojców-założycieli Bialenii – Andrzej Swarzewski, jeszcze w czasach, gdy pełnił funkcję prezydenta, stwierdził, że „w Bialenii zawsze można liczyć na drugą szansę”, który to zwyczaj kultywował nauczony własnym sarmackim doświadczeniem. Podczas rozpatrywania wniosku o zastosowanie prawa łaski napisał pan, że odrzuca go pan „ponieważ uważa skruchę skazanego za nieszczerą i spowodowaną jedynie strachem wywołanym realnością kary, który dotknął oskarżonego”. Nie wiem, pan się kierował, by stwierdzić jakimi motywami kierował się Social Flash publicznie przepraszając…  Jednocześnie przyjął pan wniosek o zastosowanie prawa łaski względem wiceprezydenta oraz swojego kolegi partyjnego – pana Hufflepuffa. On także przeprosił, lecz jego list otwarty, kierowany do społeczeństwa, zawierający przeprosiny, spotkał się z dosyć negatywnym odbiorem społecznym, prawdopodobnie z powodu na butę oraz oskarżenia, zawarte w nim względem kilku obywateli. „To już przekroczyło wszelkie granice. Panie Wiceprezydencie, takie wypowiedzi na pewno nie przywrócą Panu dobrego imienia.” „Panie Hufflepuff, naprawdę uważa Pan, że fakt, iż jest Pan od 8 tygodni Wiceprezydentem sprawia, że jest Pan wielki, święty i nienaruszalny? Jeśli chce Pan naprawdę być tu kimś, to niech Pan wykaże się honorem i pokorą.” To chyba najbardziej krytyczne opinie w jego względzie. Oczywiście niektórzy odpowiedzieli nań pozytywnie: „Najważniejsze to uszanowanie cudzej decyzji. Pan Prezydent tak uważa i powinno się to zostawić.” Co nie zmienia jednak faktu, że w owym liście przeprosiny zostały przysłonięte pewną formą buty oraz próbie znalezienie winnych stanu, w którym znalazł się wiceprezydent. Mimo to, zdecydował się pan zastosować prawo łaski względem wiceprezydenta. To właśnie ta decyzja budzi największe kontrowersje społeczne. Decyzja, stojąca na pograniczu moralności – ułaskawienie kolegi wiceprezydenta, nie ułaskawienie przeciwnika politycznego, byłego ministra. Wreszcie decyzja, zaprzeczająca dotychczasowej tradycji „drugiej szansy”, kultywowanej uprzednio przez władze bialeńskie. Dlatego proszę, by Pan Prezydent raczył raz jeszcze przeanalizować tę sprawę.

Wobec powyższego, my – niżej podpisani – wnioskujemy o zastosowanie prawa łaski względem Social Flasha albo o przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych dotyczących tej materii (tak, jak to miało miejsce za poprzednich prezydentur), dzięki którym pozna pan opinię większości społeczeństwa oraz będzie mógł raz jeszcze podjąć decyzję ws. Social Flasha. Mamy nadzieję, że przychyli się pan do niniejszego wniosku, zwłaszcza, że bierze pan udział w kampanii prezydenckiej kandydata, którego czołowymi postulatami są hasła o „wsłuchiwaniu się w głos obywateli” oraz o „aktywizacji społeczeństwa”.

Łączymy wyrazu szacunku

Pt, 29 Sty 2016, 22:50:13
2
[BIBLIOTECZKA] Wiersz z apostrofą do Adasia Kolejne wybitne dzieło, zasługujące na umieszczenie w biblioteczce. Niesamowity twórca, niesamowita treść, pełna artyzmu i tego, czego oczekujemy od twórców.

Cytuj
Maciej Kamiński
*** (Adasiu, nosicielu złotego dzbana)

Adasiu,
Nosicielu złotego dzbana,

Twoi poddani czyszczą od rana,
Antyki, które masz w dworku,
Antyki, które sprzedajesz w firmie,
Antyki, które są pośród pałacu,

Adasiu,
Zwierzchniku pradawnego regionu,

Najsławniejszej ziemi bialeńskiej zagonu,
Który to poprowadził ku wolności,
Który to natworzył tak wiele dóbr,
Który to kronikarze wielce rozsławili,

Adasiu,
Który dzierżysz miecz widmowy,

Wielkich zwad mogący narobić,
Zaklinamy, wstrzymaj powozy,
Zaklinamy, wstrzymaj ten galop,
Zaklinamy, wstrzymaj import burbona,

Adasiu,
Radość ześlij na to miejsce,

Gdzie nieraz słychać tłumu tętent,
Albowiem upadek nastąpić nie może,
Albowiem upadek kresem będzie,
Albowiem upadek wyklucza wielu z nas,

Adasiu,
Chroń nas przed faszystami,
I przed Tobiaszkiem,
Bo proroctw Tobiaszka nie lubimy,
Przecież.

So, 30 Sty 2016, 13:02:57
2
Odp: Porozmawiajmy na poważnie, do Cara i do Wszystkich Rodaków.
Cytuj
Najwyższy czas, by Duma Bojarów zawiesiła Konstytucję oraz przekazała pełnię władzy w ręce Soboru Ziemskiego, któremu Wasza Carska Mość będzie przewodniczył. Tam, wespół ze wszystkimi obywatelami, podejmiemy dalsze decyzje co do rozwoju Najjaśniejszego Carstwa.

Ot! I to jest sensowny głos w tej całej dyspucie. Oczywiście nie mnie się mieszać w wewnętrzne sprawy Najjaśniejszego Carstwa, ale - z bólem serca - muszę stwierdzić, że diagnoza Aleksandry jest słuszna. I to zarówno jeśli chodzi o marazm, jak i jego przyczyny. Po części z pewnością jest to brak poczucia tożsamości narodowej Brodryjczyków, który jako de facto naród nie istnieją... Na pochwałę zasługuje szczerość matki wobec syna. Może trochę w ostrych słowach napisane, ale myślę, że mógłbym się pod zarzutami względem Waszej Miłości podpisać.

A propozycja soboru jak najbardziej właściwa. Niech opadną niepotrzebne nastroje, wyciszycie się i na chłodno sobie podyskutujecie.

So, 30 Sty 2016, 14:50:13
1
Odp: Putin- wprowadź wojsko? Real Madryt jest słaby.
So, 30 Sty 2016, 21:05:49
1
Odp: Tytuł
Przede wszystkim to śmiechłem, nawet bardzo. Występuje jakiś spór o tytulaturę, zbierają się wielcy dygnitarze, śmietanka polityczna Nordaty, święcie oburzeni. Jakże to? Ktoś śmiał zabrać mój tytuł? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są spokojne i wyważone dyplomatyczne rozmowy, jak przystało na wykwintnych arystokratów i notabli nordackich. Co prawda podczas rozmów, niby przypadkiem, wypsnęło się kilka k*rw czy innych prostytutek pod adresem Szaszy, ale cóż z tego. Nasza Uhraina - nasze prawo. Zastanawiam się po co było zaczynać w ogóle te rozmowy (nie prościej byłoby pozostać w swoim Hroniecku?), skoro chciało się bronić swego stanu posiadania, obrażając oponentów, niczym gawiedź z rynsztoku. No, ale dobrze, powiedzmy, że miało to jakiś sens... Oczywiście rozmowy się nie powodzą, ba! prowadzą tylko do większej antagonizacji pomiędzy stronami. Ale cóż z tego? Nasza Uhraina - nasze prawo. Jednakże po kilku minutach głos kompromisowy, rozjemczy, pochodzi od strony podłej uzurpatorki - Szaszy. Idzie na pewien kompromis - zrzeka się praw do tytułu arcyksiężnej Uhrainy. Z pewnością tak doświadczony i wyrobiony dyplomata, jakim jest imć Zagrobelny, ma świadomość, że może być to próba kontynuacji dialogu, ale widocznie postanawia zignorować ten gest (podobnie, jak region, o który tak zaciekle walczy, ograniczając się póki co tylko do wydawania obywatelstw petentom) i zaczyna swą tyradę. Nic tylko pogratulować umiejętności negocjacyjnych. Nic dziwnego, że został pan "namaszczony" na arcyksięcia Uhrainy.

Zaś śmiechem parsknąłem po przeczytaniu wypowiedzi Waszej Imperatorskiej Mości. Ach jaka z niej duma emanowała, jakie poczucie potęgi i wielkości własnego państwa. Z pewnością Wasza Imperatorska Mość musi się czuć niczym Karol Wielki w 800 roku albo może nawet, jak Napoleon, który tysiąc lat później włożył na swoją skroń koronę cesarską . Jestem ciekaw tylko, który sposób koronacji Wasza Imperatorska Mość wybierze - założy sobie koronę na głowę czy pozwoli na to Ojcu Świętemu? Proszę uważać, bo ten symboliczny gest może wiele znaczyć. Niektórzy to byliby gotowi toczyć o niego wojny. Wspaniale mieć Nordatę u swoich stóp, czyż nie? Wszystkie malutkie państewka, wszystkie twory postgrutinowskie i postłatkowskie, wreszcie zjednoczone. Myślę, że jeszcze kilka tygodni/miesięcy, a będzie Wasza Imperatorska Mość władał tyloma ziemiami, że każdy obywatel Abachazji będzie mógł rządzić w swoim własnym państewku lennym. Anoryka, Harnasiowo Łatki... Być może cieszy się Wasza Imperatorska Mość obecnie zaufaniem swoich poddanych (przecież nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg), ale proszę przypomnieć sobie, co się działo jeszcze kilka tygodni temu. Gdzie była Batawia? Gdzie Wenedia? Hagal? Kucelgrad? Ba! Gdzie był wówczas obecny arcyksiążę Uhrainy, który swoją drogą już kilka razy zapowiedział, że na zawsze odchodzi z mikronacji, bo real. Co jeszcze kilka tygodni temu robił Kucel (wielokrotnie skazywany wyrokiem sądu, zarówno w Abachazji, jaki i Bialenii). Co robił podczas wizyty monarchy polsko-litewskiego? W Warszawie wszystko pamiętają... Ba! Nawet sam Fiodor Hristov był jeszcze wczoraj gotów iść przeciwko obecnemu Carowi Brodryjskiemu. Jeśli zaszłaby taka konieczność, to pewnie i w Abachazji znalazłaby się grupa (powiedzmy, że znudzonych albo pokłóconych o tytulaturę) obywateli, którzy dokonaliby secesji czy kolejnej rewolucji. Mówi Wasza Imperatorska Mość o imperium? O poparciu innych państw Nordaty? No nie wiem, czy patrzą one tak przychylnym okiem na działania władz abachazyjskich. Ot! choćby Bialenia. Nie wiem, jak Kaguria, ale podejrzewam, że was nawet nie uznają. Podobnie Federacja Al-Rajnu. A co z resztą Nordaty? Anoryka? Harnasiowo? Szanujmy się... Owszem, Abachazja posiada poparcie Kościoła Awiniońskiego, ale nie ma co się łudzić, nie duchowni awiniońscy nie interesują się zbytnio sprawami Nordaty, skupiając się raczej na kwestiach wewnętrznych. Dla mnie, to ta cała podniosła tytulatura, ankiety, rozmowy na krzykopudełku są wyjątkowo groteskowe. Proszę wybaczyć, ale podobnie zabawne jest to całe obnoszenie się ze swoją imperatowskością i uniwersalnym (pannordackim?) pochodzeniem swej władzy. Imperator Nordaty z Abachazji? Na prawdę? Obejmujący swą kuratelą cały poteżny kontynent północy. Pan i władca wszystkich yoyonacji mikroświata (oczywiście poza Bialenią). Jakoś nie mogę o tym myśleć bez uczucia groteskowości. Karol Wielkie pewnie w grobie się przewraca, razem z Ottonem z Reichu.

So, 30 Sty 2016, 22:59:44
4
Akt oskarżenia przeciwko Zdzisławowi Marlenie Pytkiewiczowi Eddard Noqter (21 lipca 2015 r.) :

Wysoki Sądzie,

Oskarżam Zdzisława Marlenę Pytkiewicza o popełnienie przestępstwa, określonego ustępem dwunastym oraz ustępem czternastym, artykułu dwunastego Kodeksu Cywilno-Karnego (Publiczne znieważenie państwa lub narodu sojuszniczego, pod groźbą kary dwóch miesięcy pozbawienia wolności. oraz Publicznie znieważenie głowy obcego państwa przebywającej na terenie Republiki Bialeńskiej, pod groźbą kary trzech miesięcy pozbawienia wolności.)
Pan Zdzisławow Marlenia Pytkiewicz publicznie, na forum Republiki Bialeńskiej znieważył i oczernił kraj stowarzyszony - Królestwo Hasselandu jak również Króla Hasselandu Piotra Pawła I, który przebywa na terenie Republiki Bialeńskiej. Stało się to w sądzie Republiki Bialeńskiej, w tym temacie: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=3636.0 . Jako obywatel zarówno RB jak i KH, czuję że moje państwo oraz mój władca zostali znieważeni tymi wypowiedziami:

Cytuj
(...) a jedynie prześmiewczą krytyką przestępstw popełnionych przed de Zayma, które następnie zostały przez reżim zatuszowane i zamiecione pod dywan, a człowiek, który powinien zawisnąć za kloning bez żadnych skrupułów unika odpowiedzialności za swoje czyny oraz z powodzeniem ponownie stoi za sterami reżimu jako król.

Cytuj
Pozdrawiam kochany sąd i sługusów reżimu,

Wnoszę o zastosowanie najsurowszego wyroku kary - pozbawienia wolności na okres trzech miesięcy.

Z wyrazami estymy,



Cytuj


WYROK
W imieniu Republiki Bialeńskiej
Dnia 19 sierpnia 2015 roku
Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Adam Aleksander margrabia von Haller

po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia br.
sprawy: Towarzysza Zdzisława Marleny Pytkiewicza
oskarżonej przez: Diuka Eddard Noqtern
o publiczne znieważenie państwa lub narodu sojuszniczego i publicznie znieważenie głowy obcego państwa przebywającej na terenie Republiki Bialeńskiej
to jest czyn z u.12, art.11 Kodeksu Cywilno-Karnego oraz z u.14, art.11 Kodeksu Cywilno-Karnego

Art.1.
Uznaje się oskarżonego winnym złamania u.12, art.11 Kodeksu Cywilno-Karnego.

Art.2.

Uznaje się oskarżonego niewinnym złamania u.14, art.11 Kodeksu Cywilno-Karnego.

Art.3.

Skazuje się oskarżonego na trzy tygodnie pozbawienia wolności.

Art.4.

Odwołanie od wyroku może nastąpić na drodze prawnej przewidzianej przez ustawę o sądownictwie.

UZASADNIENIE

Oskarżony nie dopuścił się obrazy monarchy hasselandzkiego, wyraził tylko swoją opinię odnośnie tzw. "afery kloningowej" w Królestwie Hasselandu oraz jej głównego bohatera, czyli obecnego monarchę tegoż Królestwa, do czego, każdemu obywatelowi Republiki Bialeńskiej, daje prawo lit. o) art.29., Konstytucji Republiki Bialeńskiej. W opinii Sądu użyte przez oskarżonego słowa choć momentami wyjątkowo "dosadne" (eg. "a człowiek, który powinien zawisnąć za kloning bez żadnych skrupułów unika odpowiedzialności") nie były w żadnym stopniu obraźliwe. Jednakże przeciwnie należy potraktować słowa oskarżonego dotyczące Królestwa Hasselandu, jako państwa oraz jego mieszkańców. O ile słowo "reżim" nie ma zabarwienia obraźliwego, o tyle nazywanie poddanych Jego Królewskiej Mości Piotra Pawła I "sługusami" z pewnością można uznać za obraźliwe, pogardliwe, tak zresztą definiuje to sformułowanie SJP. W opinii Sądu za obrazę państwa hasselandzkiego można uznać niniejsze stwierdzenie. "Przykro mi, że kraj, który dopiero co rozpoczął aktywność na bialeńskim forum od razu zabiera się za wprowadzanie swoich standardów takich jak usuwanie niewygodnych postów, kary więzienia za krytykę popełnianych przez reżim przestępstw." Z tej wypowiedzi tow.Pytkiewicza można wysunąć wniosek, jakoby Królestwo Hasselandu będąc już na serwerach bialeńskich prowadziło politykę usuwania postów oraz więżenia tych, którzy nie zgadzają się z hasselandzkim reżimem politycznym (naturalnie nie w znaczeniu pejoratywnym). W opinii Sądu takie stwierdzenia "naruszają godność" (v. definicja słowa "znieważyć") Królestwa Hasselandu, gdyż są nieprawdziwe (zaznaczmy, że odnosimy się do bytowania Królestwa Hasselandu na terytorium bialeńskim, nie zaś do wcześniejszych "praktyk" tegoż państwa). W związku z powyższym Sąd zadecydował skazać oskarżonego na karę więzienia, zaznaczając, że uległa ona złagodzeniu ze względu na dotychczasową niekaralność tow. Pytkiewicza.

/-/ Adam Aleksander margrabia von Haller
Sędzia Ludowy
 

Nd, 07 Lut 2016, 16:33:04
1
Odp: Rozliczenie I
Adam Aleksander Dostojewski von Vincis: Nie znany obecny pseudonim.

Ten deliwkent, to obecnie Alberto Carlos de Medici y Zep, nic mi nie wiadomo o tym, by nadal posiadał obywatelstwo brodryjskie. Proponuję natychmiast go eksterminować z terenu Carstwa.

Nd, 28 Lut 2016, 18:33:17
2
Odp: Kalendarz Tygodniowy
W Surmenii wygrała Demokracja zamiast Monarchii.

Mater Dei, jak mogło do tego dojść? Czyżby znowu obalono rząd monarchistyczny? Czeka nas III Demokracja Surmeńska?

Nd, 28 Lut 2016, 23:20:12
1