Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2 3
Wiadomości Liczba polubień
WYDANIE NR 31 GAZETA "wBialenii"
WYDANIE NR 31





HEINRICH HEWRET WETTIN PREZYDENTEM REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ


Za nami wybory prezydenckie, rozpisane tuż po odwołaniu w wyniku ogólnokrajowego referendum Pana Prezydenta Alego ibn Abiego Taliba, w których frekwencja wyniosła 75%. Kandydat Bialeńskiej Partii Demokratycznej, popierany przez Wspólnotę Rozwoju (początkowo kandydatem WR był Frederick Hufflepuff, ale na kilka godzin przed głosowaniem wycofał się z wyścigu o fotel Prezydenta) Heinrich Hewret Wettin zdobył w nich 66,7% głosów, jego jedyny kontrkandydat - Fiodor Hristov (vel Social Flash) 23,8% głosów. Oddano również dwa głosy puste (9,5%).

Cytuj
Oficjalne wyniki:
1) Heinrich Hewret Wettin otrzymał 14 głosów, czyli 66,7% wszystkich głosów.
2) Fiodor Hristov otrzymał 5 głosów, czyli 23,8% wszystkich głosów.
3) Oddano 2 głosy puste, czyli 9,5% wszystkich głosów.

Prezydent Wettin złożył już przysięgę i wygłosił dość krótkie, ale spójne i logiczne expose, w którym nakreślił główne osi rozwoju państwa za jego prezydenckiej kadencji. Wyznaczył także kierunki działań swojemu rządowi, który w swym przemówieniu przedstawił opinii publicznej.

Cytuj
Skład Rządu Heinricha Hewreta Wettina:

a) Maciej Kamiński - Minister Spraw Zagranicznych,
b) Konstanty Jerzy Michalski - Minister Spraw Wewnętrznych,
c) Bajtuś - Minister Finansów i Gospodarki,
d) Frederick Hufflepuff - Minister Kultury i Sportu,
e) Adam von Haller - Minister Rozwoju Regionalnego,
f) Iwan Pietrow-Dostojewski - Wiceprezydent.



ŚWIAT: INTEGRACJA EKONOMICZNA NA KONTYNENCIE WSCHODNIM


Cytuj
Orientyckie Forum Ekonomiczne w Rosseln (Elderland/Monderia) ruszyło na początku tego roku i już stało się wydarzeniem, jeśli nie kontrowersyjnym, to przynajmniej godnym uwagi. Tak diuk von Witt, faktyczny organizator i prowadzący OFE, opisuje cele tego spotkania:
 
„Celem OFE będzie wypracowywanie praktycznych rozwiązań współpracy gospodarczej oraz inicjowanie tej współpracy o zasięgu kontynentalnym i lokalnym.”
 
Z założenia ma to być pole dla współpracy nie tylko międzypaństwowych delegacji rządowych, ale również przedsiębiorców z zaproszonych państw Kontynentu Wschodniego. O jakich państwach mowa? Oczywiście o Elderlandzie, o Austro-Węgrzech, Trizondalu, Hasselandzie, Pustkowiach Winków, Surmenii, Slawonii i ZSKHiW. Jak widać mamy więc osiem państw, w większości o dość długiej tradycji istnienia. Ile państw przysłało swoich delegatów? Z ośmiu było to pięc krajów: Elderland, Austro-Węgry, Hasseland, Surmenia oraz Trizondal. Ile delegacji jest faktycznie aktywnych? Odpowiedź na to pytanie zależy od definicji aktywności, jednak żeby nie przeszacować w żadną ze stron, można powiedzieć, że są to trzy delegacje: Elderlandu, Trizondalu i Hasselandu (według najnowszych informacji delegat surmeński ma problemy techniczne z zalogowaniem na forum OFE).
 
Dlaczego pozostałe państwa nie biorą aktywnego udziału w OFE? Trudno powiedzieć, może nie są po prostu zainteresowane integracją ekonomiczną? Przyjrzyjmy się więc o czym się rozmawia na tym forum.  Tematami poruszanymi są:  rynek walutowy, transport i infrastruktura transportowa (obecnie szczególnie w zakresie kolejowym), teoretyczne aspekty handlu międzynarodowego, mapy gospodarcze, prawo gospodarcze, zasoby naturalne państw Orientyki oraz pomysł uczynienia z Corleone obszaru mandatowego wszystkich państw Kongresu Kontynentu Wschodniego.  Faktycznie największym zainteresowaniem cieszą się dyskusje o potrzebie stworzenia wymiany walutowej, propozycje stworzenia wspólnego systemu gospodarczego dla państw Orientyki oraz tematyka transportowa. Udało się także zebrać dane dotyczące gospodarczych regulacji prawnych oraz map niektórych państw.
 
Czy tematy te w żaden sposób nie są interesujące dla wcześniej wymienionych a na OFE nieaktywnych krajów? Odpowiedź może być zaskakująca, ale najprawdopodobniej właśnie nie są. Nie jest to jednak wina doboru tematów, a faktu problemów wewnętrznych tych państw.  Dzięki rankingowi aktywności na forach widzimy, iż ta jest dość niska na Orientyce i jedynie w dwóch krajach w ostatnim rankingu tygodniowym wyniosła powyżej 100 postów (brak danych dla Hasselandu i Pustkowia).
 
Czy  to oznacza, że integracja ekonomiczna jest na naszym kontynencie niechciana lub niemożliwa? Mimo braku systemu  wymiany walut czy systemów bankowych w dużej części państw, ta integracja już się odbywa!  Najlepszymi przykładami w tym temacie mogą być wspólne projekty kolejowe w wielu państwach KW: Trizondalu, Slawonii, ZSKHiW i Elderlandzie. Jeszcze wyraźniejszymi przykładami są wzajemne narracyjne inwestycje na linii: Trizondal – ZSKHiW (dawniej) oraz Trizondal – Hasseland (obecnie).  W ramach tego ostatnio trizondalskie firmy (szczególnie z Zagłębia Rottery) podjęły się uczestniczenia w budowie nowego miasta w Królestwie – Vienbien. Firmy z okolic Rottery będą wznosić wielki port towarowy oraz nowoczesną elektrociepłownie. Wszystko odbywa się, jak już pisaliśmy, w sposób opisowy, ale może i przez to jeszcze bardziej widoczny? Jak więc widać, OFE nie ma przed sobą zadania niemal niemożliwego, jakim byłoby stworzenie procesu integracji od zera, zadaniem Forum jest jedynie pchnięcie tego procesu w stronę pewnych ram. Na uwagę zasługuje tutaj pomysł wspólnego rynku pracy, który de facto oznaczałby możliwość zamawiania realnych usług i produktów (np. stron czy grafik) w innych państwach. Koncepcja ta prowadziłaby do integracji społeczeństw, bo nagle osoby mieszkające w innych krajach byłyby dla zamawiającego równie „ciekawe”, co jego właśni ziomkowie.
 
Czy debaty w ramach OFE się powiodą? Miejmy nadzieję, że tak.

Autor: Marcel Hans, opublikowany dzięki uprzejmości "Prawdy" - najstarszego czasopisma w Trizondalu.




"KILKA PYTAŃ DO...": SEVERINO CASTIGLIONIEGO I MACIEJA KAMIŃSKIEGO


SEVERINO CASTIGLIONI:
Jestem... przede wszystkim naukowcem.
Chciałbym być... pozytywnie zapamiętany w mikroświecie.
Nienawidzę... trzech osób w mikroświecie, ale nie zdradzę ich nazwisk.
Uwielbiam... prawo oraz uniwersytecki klimat.
Gdybym nie był sobą, byłbym... inną postacią.
Chcę..., żeby Akademia Libertas była najbardziej znanym i największym mikronacyjnym ośrodkiem naukowym.

MACIEJ KAMIŃSKI:
Jestem... policjantem.
Chciałbym być... najlepszym, jak nigdy dotąd nikt.
Nienawidzę... nienawiści.
Uwielbiam... sztywny humor.
Gdybym nie był sobą, byłbym... opresyjnym dyktatorem.
Chcę... kropek przed emotikonami.




CZYTAJCIE GAZETĘ "wBIALENII" NA NOWEJ STRONIE INTERNETOWEJ!
http://hbk.esy.es/wBialenii
Za pomoc w jej przygotowaniu, DZIĘKUJĘ PANU BAJTUSOWI!

ZAPRASZAMY DO KOMENTOWANIA NASZEJ GAZETY POD WYDANIEM NA FORUM I DO UDZIAŁU W ANKIECIE!

CHCESZ ZOSTAĆ REDAKTOREM "wBialenii"? ZGŁOŚ SIĘ NA PW DO REDAKTORA NACZELNEGO FREDERICKA HUFFLEPUFFA!

W NASTĘPNYM WYDANIU JESZCZE BARDZIEJ CIEKAWE FELIETONY, WYWIADY I ARTYKUŁY!

Cz, 04 Lut 2016, 14:12:12
1
Odp: WYDANIE NR 31 Wydanie już na stronie internetowej:
http://ego.bialenia.org.pl/wBialenii/numer.php?nr=31


Cz, 04 Lut 2016, 16:50:47
1
Odp: Przyszłość Rady
To zdanie brzmi zupełnie tak, jakby RB miała jakiś obowiązek interesować się czymkolwiek poza sobą (i państwami stowarzyszonymi). Czy przypadkiem to nie osoby wychodzące z pomysłem RPN powinny jakoś zachęcać do wstępowania do niej?
Oczywiście, masz rację. Bialenia nie ma obowiązku interesować się takimi rzeczami. Może także nie pałać sympatią do Nordaty. Zgodzę się też ze stwierdzeniem, że zajmujemy na Nordacie miejsce wyjątkowe, wyróżniające się. Ale jak ktoś mówi że Bialenia nie należy do Nordaty i nie ma z nią żadnego związku to odczuwam coś pośredniego pomiędzy złością a politowaniem. Już sama lokalizacja geograficzna Bialenii niezaprzeczalnie i trwale łączy ją z Nordatą czy tego chcemy czy nie. Kwestionowanie tego faktu to zwyczajne próby oszukania samego siebie i dowartościowania się, pokazania jacy to my jesteśmy cywilizowani.

So, 20 Lut 2016, 20:29:00
1
Paweł Zanik na Przystanku Kanikograd
eGav44k.png



Nd, 21 Lut 2016, 22:48:21
1
Odp: Czy III Rzeczpospolita umiera na naszych oczach?
Istnieniem "Solidarności", bez której PRL by się nie rozpadł. Funkcjonowaniem demokratycznej opozycji. Jasne, okrągły stół był porozumieniem komuny z częścią opozycji, ale nie był jakimś fantomem.

Dla mnie bzdura. PRL jako ustrój socjalistyczny, sama by z siebie upadła. Widząc co się dzieje w świecie i kolejne dzieje kompromitacji władzy. Strop budynku dawno wisiał na włosku, ściany same rozklekotałyby się w ciągu kilku lat. Dla "komunisty" ważniejszy był własny garnek, niż utrzymanie władzy. Co pokazały np.: wille Gierka czy w bloku wschodnim rezydencje Ceausescu. Wystarczyła iskra do upadku, a nie Solidarność. Myśli Wasza Królewska Wysokość, że w Rumunii takiej trzeba było czasu jaki miała Solidarność? Nie, rewolucja pod wpływem chwili.

Cytuj
Sam by się PRL rozleciał, bez rewolucji?... To jakaś bajka.
Słyszał Wasza Królewska Wysokość kiedyś przypowieść o dobrej i złej budowie? Wystarczył mały wiatr, złe zgięcie domu i już upadał jakby z kart. Tak samo byłoby z PRL-em. Cały czas rozważam, czy upadek PRL nie był upadkiem kontrolowanym, tj. na umowie opozycji i komuny, aby po prostu dopuścić więcej świń do koryta.

Cytuj
Oczywiście. Ale jednak 85% rolnictwa było prywatne, Kościół też, więc to wrażenie było dość silne...
To tylko wrażenie, do końca komuny utrudniano budowę kościołów, a Kościół dalej prześladowano, jak np.: bł. x. Jerzy Popiełuszko, kolejni to księża Niedzielak,  Suchowolec czy Zych. Nie walczono już otwarcie, walczono w skryciu. Żeby dostać zgodę na budowę świątyni, takiej coby się władzom podobała (bo przyjmowano, że się zmieni w magazyn sic! pomylili się o 30-40 lat) to był ogromny trud, a weź Pan jeszcze zdobądź materiały. Owszem, ludzie pomagali, ale czy wszystkie elementy można było dostać od ludzi?
 

Ja mam takie podstawowe pytanie: czy ktokolwiek wierzy, że nastąpiła dekomunizacja? Bo ja przyznam osobiście, że nie. W Polsce nadal rządzą socjaliści, ale pod inną "banderą", bowiem komunizm jest zakazany - ale tryb działania i metody pozostały te same. Kurtyka mówił, że "demontaż państwa już się skończył, teraz będą znikać ludzie" i w niczym się nie mylił. Czekamy na kolejne morderstwa, samobójstwa i zaginięcia. Czy ktokolwiek wierzy, że dekomunizacja udała się w Rosji? Może i zdelegalizowano komunizm, ale kto rządzi Rosją? Oficer KGB - Wladimir Wladimirowicz Putin. Można więc kolejne pytanie sobie postawić: czy upadek III RP, o ile taki nastąpi z bezkrwawą rewolucją, będzie jakimkolwiek prawdziwym zaczątkiem dekomunizacji? Daj Boże.

Wt, 23 Lut 2016, 19:15:58
1
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki
Szanowna Ekscelencjo,

Powyższy tekst wprowadził mnie z rana w wyśmienity nastrój, za co serdecznie dziękuję. Jednak jeśli powyższy tekst jest pisany w ramach prowokacji, to wątpię, czy komuś będzie się nawet chciało na to odpisać. Pragnę zakomunikować, że zmarli głosu nie mają, a Cesarstwo Valhalli leży głęboko pod ziemią, a nad nią jeszcze spoczywa Królestwo Sclavinii. Tak więc proszę o zaprzestanie zachowania na poziomie osoby, której nazwiska nie wymienię i wrócić do swoich zajęć, które wszyscy tutaj uznajemy za jakże wartościowe.

Z wyrazami estymy,

So, 27 Lut 2016, 11:10:16
1
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki Króciutko i bez owijania w bawełnę - won. Do tej pory uprzejmie i dyplomatycznie odmawialiśmy, ale na coś takiego zwyczajnie nie będzie zgody i kurtuazja jest tu zbędna. Nie potrzebujemy niczyjego pozwolenia na przebywanie na tych wyspach - są one bialeńskie od 64 miesięcy, a zostały przejęte jako ziemia będąca niczyją od więcej niż (wtedy) dwóch lat. A Konstanty zgodę wyprosił... bo chciał. Nie była nam bynajmniej potrzebna. Idź sobie odtwarzać swój kraj gdzie indziej. W momencie ogłoszenia przejęcia władzy na Valhalli skierowane zostanie do sądu oskarżenie o próbę pozbawienia Republiki Bialeńskiej terytorium.
Nie jesteśmy śmieciami, żeby wielki pan Sarmata się rozporządzał na naszym, jak zechce. Nie jesteśmy yoyo, żeby zmieniać kształt, bo jakiemuś koleżce się tak podoba. Jeżeli tak Ci zależało na CV, trzeba było o zabezpieczaniu terenu pomyśleć osiem lat temu. A nie przypominać sobie teraz.
Ciao.

So, 27 Lut 2016, 11:15:04
1
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki
Króciutko i bez owijania w bawełnę - won. Do tej pory uprzejmie i dyplomatycznie odmawialiśmy, ale na coś takiego zwyczajnie nie będzie zgody i kurtuazja jest tu zbędna. Nie potrzebujemy niczyjego pozwolenia na przebywanie na tych wyspach - są one bialeńskie od 64 miesięcy, a zostały przejęte jako ziemia będąca niczyją od więcej niż (wtedy) dwóch lat. A Konstanty zgodę wyprosił... bo chciał. Nie była nam bynajmniej potrzebna. Idź sobie odtwarzać swój kraj gdzie indziej. W momencie ogłoszenia przejęcia władzy na Valhalli skierowane zostanie do sądu oskarżenie o próbę pozbawienia Republiki Bialeńskiej terytorium.
Nie jesteśmy śmieciami, żeby wielki pan Sarmata się rozporządzał na naszym, jak zechce. Nie jesteśmy yoyo, żeby zmieniać kształt, bo jakiemuś koleżce się tak podoba. Jeżeli tak Ci zależało na CV, trzeba było o zabezpieczaniu terenu pomyśleć osiem lat temu. A nie przypominać sobie teraz.
Ciao.
Zgadzam się w pełni. Nie udało się mu wytrzymać presji władzy będąc Kanc(iarzem)lerzem to teraz chce tutaj reaktywować Vallhallę. Sarmacja to największe zło mikroświata i powinno być zwalczone!

So, 27 Lut 2016, 11:21:34
1
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki Po poddaniu weryfikacji autentyczności listu RCA przez najlepszych grafologicznych ekspertów Instytutu Pamięci Narodowej chciałabym przekazać, że jest on na 110% autentyczny. Pozdrawiam!
So, 27 Lut 2016, 13:25:21
1
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki
Położenie nie jest problemem - w mojej propozycji jaką złożyłem władzom RB zasugerowałem pozostanie w tym miejscu, w którym jesteście, i jedynie zmianę kształtu wysp. Wtedy problem by w ogóle nie zaistniał. Odmówiono! Ja jestem wciąż otwarty na rozmowy. Nie zależy mi na robieniu kwasów Wam, ale zależy mi na możliwości wykorzystania wysp Valhalliskich.
Nikt nic nie będzie zmieniać, bo masz taki humor. Bialenia zajmowała te wysypy, kiedy były one bez przynależności państwowej i naprawdę kuriozalne jest myślenie, że z tego powodu przeniesiemy się na kontynent, bądź zmienimy kształt naszych wysp. Dlatego nalegam, abyś zakończył ten cyrk, ponieważ nawet wśród osób z poza Bialenii rodzą się głosy antysarmackie przez twoje powyższe zachowanie. 

So, 27 Lut 2016, 15:20:56
1