Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - A. Bryennios

Strony: [1]
1
Kosz / Odp: Oficjalne przeprosiny
« dnia: Śr, 01 Kwi 2015, 16:42:27 »
Nikt Cię nie adoptował z mojego rodu.

Najwidoczniej szwankuje komunikacja rodowa. Prapradziadku kochany!

2
Kosz / Oficjalne przeprosiny
« dnia: Śr, 01 Kwi 2015, 16:29:35 »
W imieniu własnym i Konsulatu Sclavinii - ja, Michał Andronik von Vincis (daw. Bryennios), pragnę szczerze i oficjalnie przeprosić każdego z obywateli Bialeńskich, włącznie z dzielnymi przedstawicielami rodu von Vincis, za zniesławienia, jakich dopuściłem się wobec nich i Republiki Bialeńskiej w czasie ostatniego roku. W grono osób, które chcę szczerze przeprosić, wchodzą między innymi: Michel von Vincis-d'Agnou, Andrzej Swarzewski, Konstanty Jerzy Michalski i inni.
Jednocześnie z dumą oświadczam, że zostałem zaadaptowany przez jednego z krewnych Ivana Dymitra von Vincis-Kazakov i od dnia dzisiejszego jestem członkiem rodu von Vincis.

Niechaj żyje Republika Bialeńska, niechaj żyje Anatolia, niechaj żyje przyjaźń bialeńsko-sarmacko-sclavińska! Jednocześnie obwieszczam, że zamierzam rozpocząć czynną aktywność w Bialenii i starać się o obywatelstwo.

Ukłony uznania i pokory,
/-/ Michał Andronik von Vincis

3
Kraj Anatolijski / Re: Propozycja współpracy
« dnia: Śr, 25 Cze 2014, 01:28:52 »
Ustosunkowując się - termin obpp w przypadku Nowej Sclavinii nie ma, po pierwsze, racji bytu, nigdy owa bowiem nie zakończyła oficjalnie swojej działalności. Mapy mikroświata są jedynie orientacyjne, Republika Bialeńska nie może nawet mówić o uznawaniu Królestwa Sclavinii JKW Potockiego i Glassenapa, a tym bardziej obecnego tam terytorium - bowiem po prostu wtedy, sugerując się oficjalnymi terminami, nie istniała.

Cytat: "Krzysztof Razorblade"
To akurat jest problemem wyłącznie Księstwa Sarmacji

Polemizowałbym z tym, czy jest to problem.

Cytat: "Krzysztof Razorblade"
Nie można tego "nie wspominać" bo to tak naprawdę stanowi wyłączną podstawę do stwierdzenia czy Republika Bialeńska mogła wspomniany teren zająć i zagospodarować czy też nie.

Z tym także bym się spierał. Uznanie danego terytorium za obpp jest maksymalnie orientacyjne i niczym nieuregulowane; przynajmniej po stronie Księstwa Sarmacji. Nie ma nawet potrzeby respektowania takiego pojęcia - jak jednak wspominałem, bon ton jest uznanie samoświadczenia, a interwencja RB jest bezprawna i nawet bez dobrego wyjaśnienia... W przeciwieństwie do Sclavinii, bo sama nazwa sugeruje, że Nowa Sclavinia jakiś z tąż związek ma.

Cytat: "Lehrabia"
Uznajecie nas za stronę? Wow.

Jeśli cynizm pozwala Waszej Ekscelencji na poczucie się lepszym, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby go Wasza Ekscelencja używał. Zauważę jednak, że w trakcie kulturalnych rozmów i dysput raczej stosowniejsze byłoby wyważenie.

Cytat: "Lehrabia"
Nieprawda. Skoro status nie został ustalony, to idziemy metodą faktów dokonanych. A fakt dokonany jest taki, że już blisko trzy miesiące działa tam Bialenia.

Przemawia przez Waszą Ekscelencję niezrozumiały dla mnie nacjonalizm stojący w opozycji do wyznawanego przeze mnie solidaryzmu dziejowego. To, że Bialenia "działa tam" trzy miesiące, nie oznacza, że ma do terytorium jakiekolwiek prawa. Ba, oddzielną kwestią jest to, że działania te są przez nas poddawane w wątpliwość.

Cytat: "Lehrabia"
Jak na razie ów naród wyraził dwa komentarze: jeden za współpracą, jeden przeciw. Przez grzeczność pominę przykłady z Sarmacji świadczące o braku takiego poszanowania, jakiego od nas wymagacie.

Sądzę, że po cynizmie nie mamy co mówić o grzeczności w Waszej Ekscelencji wykonaniu. Pragnę jednak zauważyć, że Księstwo Sarmacji nie uzurpuje sobie praw do terytoriów doń nienależnych.

Cytat: "Lehrabia"
Niby jakich? Nie uznacie nas?

Są inne sposoby; być może Wasza Ekscelencja nie jest w stanie ich sobie wyobrazić, zaświadczam jednak ich istnienie.

Cytuj
W zasadzie dyskutować nie ma o czym... jeżeli status był faktycznie "nieustalony", co sami stwierdzają stawiający zarzuty to było to obpp.

Można to oczywiście jeszcze wyjaśnić - ale zasadniczo sprawa będzie się rozbijać tylko o fakt bycia lub nie (ale to trzeba wykazać - i wykazanie należy do stawiającego zarzuty) terenem o statusie obpp. Jak było to obpp to zajęcie terenu przez RB było pełnoprawne i dalsza dyskusja w zasadzie jest bezprzedmiotowa.

Cieszę się, że przynajmniej z Waszą Ekscelencją mogę merytorycznie porozmawiać. Muszę się jednak nie zgodzić. Zakładając nawet, że terytorium to stanowi obpp (z czym zresztą wyżej się nie zgodziłem, negując materię czegoś takiego jak "obpp"), nie daje to Republice Bialeńskiej jakichkolwiek praw do interwencji zbrojnej. Brak przeciwności =/= przyzwolenie czy casus belli. Rzekome objęcie wysp protektoratem naturalnie musiało więc spotkać się ze sprzeciwem i krytyką.

Cytat: "Andrzej Swarzewski"
Nowa Sclavinia nigdy nie była częścią sarmackiej prowincji- Królestwa Sclavinii. Nie ma żadnych powodów do roszczeń w stosunku do Protektoratu, a my nie mamy obowiązku ulegać groźbom ze strony Królestwa. Tym bardziej, że jak widać nawet wśród konsulów nie ma jednomyślności, a co dopiero wśród ludu sclavińskiego. A jakie stanowiska ma na przykład Król Sclavinii Tomasz Ivo Hugo?

Współpracować oczywiście nie musimy, "przynajmniej za Pańskiej kadencji", aczkolwiek terytorium nie oddamy. Tak swoją drogą, to czy władze centralne Księstwa Sarmacji wiedzą o Waszych roszczeniach terytorialnych?
No i przynajmniej część Sarmatów w ogóle neguje istnienie Kontynentu Północnego, więc o co chodzi?

Primo - nie mówię tu o Sarmackiej prowincji, ale o dziedzictwie Sclavińczyków w ogóle tego pojęcia. Secundo - nie mamy najmniejszych roszczeń terytorialnych. Naszym życzeniem jest, aby to terytorium pozostało jedynie pomnikiem dziejów, a jakiekolwiek działanie na nim stanowi znaczne naruszenie tegoż; co stanowi samo w sobie powód do mojej interwencji. Tertio - to nie są groźby ze strony Księstwa. Występuję tutaj jako legalny przedstawiciel władzy Sclavińskiej i nie przybyłem tutaj jako reprezentant Księstwa Sarmacji, uznając to za niepotrzebne. To nawet nie są groźby; to jest życzenie i uprzejma prośba, a reperkusje to naturalna kolej rzeczy będąca konsekwencją zignorowania zwykłej sprawiedliwości. Quatro - Jego Książęca i Królewska Mość Tomasz Ivo Hugo, jako suweren Królestwa Sclavinii, powierza kwestie bezpośrednio dotyczące prowincji namiestnikom. Wypowiadam się więc całkowicie zasadnie.

"Aczkolwiek terytorium nie oddamy". Nie napisałem, że Sclavinia chce zwrotu terytorium. Chcemy zaprzestania profanacji naszej historii i dziedzictwa, a zdecydowanie do tego prowadzi wycofanie się przez Bialenię z podjętego projektu.

Co do negacji istnienia Kontynentu Północnego, nawet się na ten temat nie wypowiadałem. Nowa Sclavinia jest wyspą, tuż obok leży archipelag Hellady i Stoyalii; nie należy do Kontynentu Północnego. Wypowiadam się tylko przez wzgląd na wspomniane, rzekome działania RB.

4
Kraj Anatolijski / Re: Propozycja współpracy
« dnia: Wt, 24 Cze 2014, 03:11:47 »
[align=justify:1r0z4xp3]Wasze Ekscelencje,

Jako Konsul Królestwa Sclavinii chciałbym naprawić zaistniałe nieporozumienie. Na skutek omyłki - które się, tak czy owak, zdarzają zawsze - przeze mnie popełnionej mój współkonsul, Wielmożny Wicehrabia Hass opacznie zrozumiał sens moich słów. Zmuszony jestem nie tylko wycofać się z jakiejkolwiek propozycji współpracy, przynajmniej za mojej kadencji, ale też na tyle, na ile to możliwe, wyrazić moje oburzenie z powodu działań, jakie strona Bialeńska wyobraża sobie, że może przeprowadzać. Nie w mojej mocy jest rzec więcej, a to z tego powodu, że Księstwo Sarmacji oficjalnie Republiki Bialeńskiej nie uznaje; to samo tyczy się rzekomych działań RB na terenie Nowej Sclavinii Jego Królewskich Wysokości Emila I Potockiego i Heinricha Glassenapa. Status Nowej Sclavinii nie został ustalony, ale stosownym jest, aby jedynie Sclavinia w granicach Księstwa Sarmacji, jako jedyny legalny kontynuator tradycji i historii, stanowiła o losach tejże... Nie wspominając już o błędnym założeniu strony Bialeńskiej, jakoby Nowa Sclavinia stanowiła obpp.

Liczę na to, że farsa ta będąca jedynie znieważaniem dobrego imienia Sclavinii prędko się skończy, a Republika Bialeńska jako, skądinąd, niepodległe państwo dojrzy, że samostanowienie o własnej historii jest prawem każdego z narodów - w tym Sclavińskiego. Podjęcie tego typu działań bez żadnych konsultacji i zgody jest hucpą. Niniejszym żądam więc wycofania się z tychże pod rygorem politycznych reperkusji.

Zaznaczam, że pretensje mam jedynie odnośnie działań strony Bialeńskiej, które, jakie są, opisałem powyżej. Do Waszych Ekscelencji - jako osób - nie mam powodu mieć najmniejszych pretensji.


Z poważaniem,[/align:1r0z4xp3]

Strony: [1]