Ogłoszenia – Strona 2 – Republika Bialeńska Przeskocz do treści

Lista państw uznawanych przez Republikę Bialeńską, zgodnie z ustawą o Kryteriach uznawania innych mikronacji

Stan na 16 sierpnia 2016 r.

Drugi dzień ćwiczeń "Orbita-2016"

Dzisiaj realizowano dwa zagadnienia:

1. Działania ratownicze na orbicie.
2. Trening w opuszczaniu orbity Pollinu i powrotu myśliwców kosmicznych na powierzchnię.

DZIAŁANIA RATOWNICZE

Zrealizowane zostały dwa zagadnienia dotyczące ratownictwa w przestrzeni kosmicznej... Jedno polegało na ewakuacji załogi z "uszkodzonego" samolotu kosmicznego USK-2, przez drugi pojazd tego samego typu, a drugie na testowaniu działań z wykorzystaniem specjalnej kapsuły ratunkowej, która będzie miała zastosowanie zarówno na pokładzie stacji orbitalnych, jak i na statkach kosmicznych Korpusu Kosmicznego.

Ratowanie załogi samolotu kosmicznego jest w zasadzie podobne do zagadnienia połączenia dwóch statków kosmicznych na orbicie planety. Polega na zgraniu orbity statku "ratowniczego" z orbitą "uszkodzonego" pojazdu, a następnie na połączeniu obu pojazdów i przejściu "ratowanej" załogi na pokład statku "ratowniczego" przy wykorzystaniu doku na dziobie pojazdu. Jest on wyposażony w śluzę powietrzną, a więc jest możliwa także ewakuacji z pokładu zdehermatyzowanego pojazdu (załoga przebywa wtedy w kombinezonach).

Rescue-USK-0.png

Statek ratowniczy na orbicie.

Rescue-USK-4.png

Otwarcie pokryw osłaniających dok i śluzę.

Rescue-USK-3.png

Zbliżanie się do pojazdu uszkodzonego.

Rescue-USK-2.png

Widok z wnętrza pojazdu ratowniczego - HUD ustawiony w tryb dokowania.

Rescue-USK-5.png

Rescue-USK-6.png

Połączenie obu pojazdów i ewakuacja załogi.

Podobną zasadę można zastosować przy ewakuowaniu załogi stacji kosmicznej lub statku kosmicznego ponieważ wszystkie miejsca dokowania zarówno na stacjach i pojazdach Korpusu Kosmicznego, jak i na stacji i pojazdach cywilnych Bialeńskiego Programu Kosmicznego są znormalizowane.

Odrębnym zagadnieniem jest ewakuowanie załóg stacji kosmicznych. Stacje kosmiczne wykorzystywane przez Korpus Kosmiczny Sił Powietrznych mają 6 miejsc dokowania i pomimo ich uniwersalności to 4 z nich są z zasady używane do bazowania klucza myśliwców kosmicznych LMK-1, a pozostałe dwa do łączenia ze stację innych pojazdów. Na stacji kosmicznej powinien przebywać na stałe jeden samolot kosmiczny typu USK-2, natomiast drugi węzeł dokujący jest przeznaczony dla pojazdów służących komunikacji i zaopatrywaniu stacji.

Jednak w przypadku gdy ze względu na skutki awarii trzeba opuścić stację w krótkim czasie, a na stacji lub w pobliżu nie ma drugiego pojazdu w pojazdach nie ma miejsca dla całej załogi stacji. Załogi myśliwców czyli 8 osób ewakuuje się przy użyciu swoich pojazdów, a kolejne 8 osób może odlecieć na pokładzie USK-2. Pozostaje jeszcze 6 członków załogi (stacja jest mocno zautomatyzowana i poza pilotami myśliwców jej załogę stałą stanowi 12 osób, nie liczą 2-osobowych załóg samolotów kosmicznych), którzy muszą opuścić stację w inny sposób.

W tym celu stacja kosmiczna jest wyposażona w składana kapsułę ratunkową, która pozwala na przebywanie do 8 osób na jej pokładzie przez 2-3 doby w oczekiwaniu na ewakuację. W razie awarii kapsuła zostaje automatycznie złożona i po zajęciu w niej miejsca przez ewakuowanych, jest wyrzucana w przestrzeń kosmiczna przez luk ładunkowy stacji. Kapsuła jest wyposażona w znormalizowane urządzenie dokujące co umożliwia jej połączenie z dowolnym pojazdem kosmicznym i przejście załogi na pokład statku ratowniczego.

W toku ćwiczeń przetrenowano ewakuację za pomocą kapsuły ratunkowej wyrzuconej w przestrzeń ze stacji kosmicznej i podejmowanej na orbicie przez samolot kosmiczny USK-2 należący do Korpusu Kosmicznego Sił Powietrznych.

Rescue-kapsula01.png

Wyrzucenie kapsuły ratunkowej w przestrzeń.

Rescue-kapsula02.png

Rescue-kapsula03.png

Rescue-kapsula04.png

Kapsuła ratunkowa na orbicie Pollinu (na górnym obrazku widoczny znormalizowany dok).

Rescue-kapsula1.png

Samolot kosmiczny USK-2 podchodzi do kapsuły...

Rescue-kapsula13.png

... i otwiera umieszczone na dziobie urządzenie dokujące.

Rescue-kapsula20.png

Widok z kokpitu USK-2.

Rescue-kapsula14.png

Rescue-kapsula17.png

Następuje połączenie z kapsułą i ewakuacja przebywających w niej osób.

TRENING POWROTU MYŚLIWCÓW KOSMICZNYCH NA POWIERZCHNIĘ

Początkowo planowano, że odbędzie się ćwiczenie polegające na zejściu z orbity i lądowanie w nieznanym załogom kosmodromie, którym miał być kosmodrom Hasselandzkiej Agencji Kosmicznej. Jednak ponieważ zgodę na wykorzystanie obiektu otrzymano dopiero w godzinach popołudniowych, zmieniono przebieg ćwiczenia - przesuwając zagadnienie związane z wykorzystaniem kosmodromu HAK na kolejne dni ćwiczeń.

W dniu dzisiejszym załogi myśliwców kosmicznych trenowały powrót z orbity z minimalnym zapasem paliwa.

Myśliwiec LMK-1 dysponuje dość ograniczonym zapasem paliwa, które może zostać w większości zużyte podczas działań bojowych w przestrzeni kosmicznej. Piloci muszą więc umieć powrócić na powierzchnię wtedy gdy zapas paliwa wystarcza tylko na opuszczenie orbity czyli zmniejszeniu prędkości poniżej I prędkości kosmicznej, co powoduje wejście pojazdu kosmicznego w atmosferę. Dalej już myśliwiec musi dotrzeć do lotniska lotem ślizgowym, wykorzystując prędkość jaką ma po wejściu w atmosferę.

Jest to zagadnienie dość złożone bo oprócz konieczności odpowiedniego ustawienia pojazdu tak, aby nie spłonął on w atmosferze lub nie "odbił się" od atmosfery i nie powrócił w przestrzeń kosmiczną - pilot musi przed lądowaniem wytracić prędkość co często powoduje, że pojazd pokonuje w tym czasie bardzo duże odległości. Dodatkowo załoga myśliwca ma tylko jedno podejście, bo niemożliwość uruchomienia silników powoduje, że ich pojazd staje się w zasadzie szybowcem o dość kiepskiej doskonałości.

Oczywiście podczas ćwiczeń dla zachowania warunków bezpieczeństwa piloci myśliwców posiadali zapas paliwa, który umożliwiał im uruchomienie silników w atmosferze i dokonanie ponownego podejścia do wyznaczonego lotniska. Jednak zgodnie z założeniami ćwiczeń, aby je zaliczyć mieli do dyspozycji tylko wcześniej założony i minimalny zapas paliwa. Włączenie (awaryjnie) silnika w atmosferze powodowało niezaliczenie ćwiczenia. Zdecydowana większość pilotów zaliczyła ćwiczenie "za pierwszym podejściem" - tylko dwóch pilotów (ze świeżo sformowanych dwóch kluczy myśliwców) musiało na komendę instruktorów uruchomić silniki w celu poprawienia podejścia, choć należy przyznać, że w warunkach bojowych (czy przy rzeczywistym braku paliwa) zapewne udałoby się im wylądować. Jednak to tylko ćwiczenia i instruktorzy musieli zachować odpowiedni "margines bezpieczeństwa".

powrot0.png

Klucz myśliwców LMK-1 na orbicie przed rozpoczęciem treningu.

powrot1.png

Myśliwiec przyjmuje odpowiednie położenie...

powrot3.png

... i uruchamia silniki hamujące.

powrot4.png

Spadek prędkości poniżej I kosmicznej powoduje powolne schodzenie z orbity i obniżenie pułapu lotu do granic atmosfery.

powrot5.png

Myśliwiec podczas wchodzenia w atmosferę.

powrot6.png

Lot w atmosferze powoduje stopniowe obniżenie prędkości.

powrot7.png

Lot ślizgowy w atmosferze Pollinu...

powrot9.png

... i lądowanie na pasie - LMK-1 może lądować w zasadzie na każdym lotnisku z dłuższą drogą startową (ponad 2000m).

W dniu dzisiejszym rozpoczęły się pierwsze kompleksowe ćwiczenia Korpusu Kosmicznego Sił Powietrznych RB. Związane jest to z wcieleniem do służby nowych jednostek i przygotowaniem Korpusu do osiągnięcia pełnej gotowości bojowej.
W ćwiczeniach biorą udział wszystkie jednostki i cały sprzęt należący do Korpusu Kosmicznego, w tym oba statki kosmiczne ("Andrzej Swarzewski" i "Maciej Kamiński" - ten drugi oficjalnie przyjęty do służby w dniu dzisiejszym), obie wojskowe stacje kosmiczne (w tym druga nowo wcielona do służby) oraz już skompletowane w pełni eskadry myśliwców kosmicznych oraz uniwersalnych samolotów kosmicznych.

Elementy realizowane podczas 1 dnia ćwiczeń:

1. Praca bojowa obu współpracujących ze sobą stacji kosmicznych.
2. Operowanie myśliwców i samolotów kosmicznych w oparciu o stacje kosmiczne.
3. Wynoszenie na LPO klucza lekkich myśliwców kosmicznych za pomocą rakiety nośnej.
4. Przechwytywanie i niszczenie celów w przestrzeni kosmicznej przez myśliwce.
5. Eskortowanie samolotów kosmicznych przez myśliwce.
6. Operowanie myśliwców z pokładów statków kosmicznych.

PRACA BOJOWA STACJI KOSMICZNYCH

Obecnie po uruchomieniu drugiej stacji kosmicznej Korpus Kosmiczny posiada możliwość operowania siłami kosmicznymi na orbitach nad całym Pollinem.

Stacja kosmiczna nr 1 (1. Baza orbitalna Sił Powietrznych RB) znajduje się bowiem na orbicie równikowej, natomiast stacja kosmiczna nr 2 (2. Baza orbitalna Sił Powietrznych RB) na orbicie biegunowej. Daje to możliwość szybkiego dotarcia bazowanych tam myśliwców kosmicznych w zasadzie na każdą orbitę wokół Pollinu w celu przechwycenia celu i likwidacji zagrożeń.

stacja1-3.png

1. Baza orbitalna Sił Powietrznych RB.

stacja2-2.png

2. Baza orbitalna Sił Powietrznych RB.

WYNOSZENIE MYŚLIWCÓW NA LPO ZA POMOCĄ RAKIETY NOŚNIEJ

System tej został opracowany w celu zwiększenia możliwości działania myśliwców kosmicznych. Dotychczas start na orbitę obywał się z naziemnego pasa startowego, co powodowało duże zużycie paliwa i mocno ograniczało dalsze możliwości operowania na orbicie, szczególnie gdy w grę wchodziły orbity wysokie. W zasadzie myśliwiec po starcie poziomym mógł przechwycić cel na niskiej orbicie i miał niewielki zapas paliwa na ewentualne manewry pościgowe. W celu dalszych działań musiał połączyć się ze stacją lub statkiem kosmicznym by uzupełnić paliwo.

Niedawno opracowana, uniwersalna rakieta nośna o przeznaczeniu zarówno cywilnym, jak i wojskowym ma możliwość wynoszenia na niską orbitę (LPO) dużych i ciężkich ładunków oraz różnorodnych pojazdów. Może wynosić jednocześnie dwa uniwersalne samoloty kosmiczne lub cztery lekkie myśliwce kosmiczne.

W ramach ćwiczeń testowano wynoszenie czterech myśliwców LMK-1 na niską orbitę po starcie z kosmodromu BAK (Korpus Kosmiczny nie posiada jeszcze własnego kosmodromu), a następnie przechwytywanie celów na różnych orbitach oraz manewry pościgowe na orbicie.

energia1.png

Rakieta nośna wraz z myśliwcami na stanowisku startowym.

energia2.png

energia3.png

Start do lotu na orbitę.

energia4.png

energia6.png

Rakieta z ładunkiem w fazie wznoszenia.

energia7.png

Koniec pracy silników pomocniczych i ich odłączenie.

energia8.png

Kontynuacja lotu przy użyciu silników głównych.

energia9.png

Koniec pracy silnika...

energia11.png

energia15.png

energia18.png

szyk2.png

... zwolnienie myśliwców i formowanie szyku bojowego.

PRZECHWYTYWANIE I NISZCZENIE CELÓW NA ORBICIE POLLINU

Piloci klucza wyniesionego na LPO ćwiczyli przechwytywania i niszczenie celów na orbicie za pomocą działem pokładowych.
Zagadnienie przechwytywania celów na orbicie jest wbrew temu co serwują nam filmy Sci-fi zagadnieniem bardzo złożonym, gdyż zarówno pojazdy, jak i ich cele działają pod znaczącym wpływem siły grawitacji planety. Nie można więc poruszać się wprost do celu, tak jak to się odbywa w atmosferze - przechwycenie składa się z dwóch elementów:

- zajęcia przez myśliwiec orbity w tej samej płaszczyźnie co cel.

- pościgu za celem wykorzystując odpowiednie ukształtowanie zgranej orbity, a co za tym idzie prędkości myśliwca.

Samo przechwytywanie celów orbitalnych jest bardzo zbliżone do działania polegającego na połączeniu dwóch obiektów na orbicie, przy czym wymaga zbliżenia na odległość umożliwiającą skuteczne użycie uzbrojenia pokładowego.

Po starcie i przyjęciu szyku bojowego piloci myśliwców rozpoczęli ćwiczenia w zmianie orbity i pościgu za celem orbitalnym. Myśliwce działały w parach gdzie na przemian jeden z nich symulował cel do przechwycenia, a drugi dokonywał jego przechwycenia. Po czym trenowano zajmowanie pozycji w szyku i kontynuacje lotu w parach.

Trening przechwytywania i działania na orbicie.

szyk1.png

szyk3.png

Klucz myśliwców LMK-1 podczas lotu w szyku bojowym.

szyk5.png

szyk6.png

Wyjście z szyku w celu zmiany płaszczyzny orbity.

szyk7.png

szyk8.png

Przechwytywanie celu na orbicie.

manewry3.png

manewry1.png

manewry2.png

Trening w zajmowaniu pozycji w szyku.

Po przećwiczeniu tych elementów nastąpił trening z użyciem uzbrojenia... Jako cele ćwiczebne posłużyły opróżnione zbiorniki paliwa, które normalnie są kierowane do atmosfery (w celu spalenia się w niej i "niezaśmiecania" przestrzeni kosmicznej), a tym razem zostały skierowane na odpowiednie orbity wokół Pollinu i służyły za cele dla myśliwców.

Niszczenie celów za pomocą broni pokładowej LMK-1.

przechw1.png

Myśliwiec zbliżający się do celu pozorowanego (wykorzystany zbiornik paliwa).

Strz.png

Strzelanie z działek elektromagnetycznych 55mm.

Strz1.png

Strz2.png

Cel1.png

Cel2.png

Niszczenie celów na orbicie.

OPEROWANIE POJAZDÓW KOSMICZNYCH ZE STACJI ORBITALNYCH I DZIAŁANIA ESKORTOWE.

W toku tej części ćwiczeń piloci myśliwców kosmicznych i uniwersalnych samolotów kosmicznych ćwiczyli procedury dokowania do stacji kosmicznych oraz rozłączania pojazdów od stacji. Następnie dokonywano przelotów pomiędzy stacjami kosmicznymi, co ze względu na różnicę orbit obu stacji jest zagadnieniem dość złożonym.

ciwczenia 0.png

USK-2 po odłączeniu od stacji kosmicznej.

ciwczenia 1.png

Oddokowanie myśliwca LMK-1.

Podczas przelotów ćwiczono zagadnienia eskortowania samolotów kosmicznych przez myśliwce, co dało też okazję pilotom na przećwiczenie precyzyjnych manewrów zbliżania pojazdów.

ciwczenia 3.png

ciwczenia 4.png

ciwczenia 2.png

Trening manewrów zbliżeniowych i eskortowanie samolotu kosmicznego przez dwa myśliwce.

Na zakończenie ćwiczono również manewry szybkiego zejścia z orbity i przygotowania do wejścia w atmosferę Pollinu.

ciwczenia 5.png

LMK-1 po odłączeniu od stacji kosmicznej podczas szybkiego zejścia z orbity.

ciwczenia 8.png

Na niskiej orbicie, z której po włączeniu silników hamujących nastąpiłoby wejście w atmosferę.

OPEROWANIE MYŚLIWCÓW Z POKŁADU STATKÓW KOSMICZNYCH.

Myśliwce kosmiczne działają na orbicie Pollinu głównie w oparciu o stacje kosmiczne oraz ewentualnie po szybkim starcie z lotniska na powierzchni lub po wyniesieniu w przestrzeń za pomocą rakiety nośnej. Jednak korpus kosmiczny przygotowuje się również do działania poza orbitą Pollinu, w zakresie całego układu słonecznego.

Do transportu myśliwców w "głęboki kosmos" i na orbity innych ciał niebieskich służą obecnie statki kosmiczne typu "Eksplorator", przygotowywane przy okazji do zbliżającej się wyprawy w okolice Gigasa.

Statki te mają cywilny rodowód i są bardziej statkami badawczymi niż bojowymi. Dotychczas nie były nawet uzbrojone - baterię działek elektromagnetyczny (takich samych jak na LMK-1) zamontowano pod przednią sekcją kadłuba dopiero bezpośrednio przed ćwiczeniami. Ich możliwości przenoszenia pojazdów są ograniczone do jednego doku w ładowni (dotychczas przewożono tam tylko uniwersalne samoloty kosmiczne) oraz do dwóch doków na górnej części kadłuba.

Aby rozbudować możliwości transportu myśliwców opracowano moduł (zmodernizowany moduł cywilnej stacji kosmicznej BSS) umieszczany w ładowni statku kosmicznego, do którego to można zadokować trzy lekkie myśliwce kosmiczne. Tym samym jeden statek kosmiczny może transportować cztery myśliwce (czyli cały klucz), bo czwarty myśliwiec jest dokowany do doku nr 3 w tylnej części kadłuba. Co prawda w tym przypadku nie ma w ładowni miejsca na samolot kosmiczny (pełniący rolę promu, dla rzadko wchodzących w atmosferę statków kosmicznych), ale może on być zadokowany do doku nr 2 (w centralnej sekcji kadłuba statku), gdyż podczas lotu w przestrzeni kosmicznej (próżni) kształt całości pojazdu nie ma znaczenia.

System zamontowano testowo na statku kosmicznym "Andrzej Swarzewski" - gdzie piloci myśliwców testowali dokowanie i rozłączanie swoich maszyn.

spacecarrier1.png

System dokowania trzech myśliwców w ładowni "Andrzeja Swarzewskiego".

spacecarrier4.png

Uwolnienie myśliwca LMK-1.

spacecarrier56.png

LMK-1 manewrujący obok statku kosmicznego.

Natomiast na nowym statku kosmicznym "Maciej Kamiński" piloci ćwiczyli operowanie z doków zewnętrznych.

AS i LMK1.png

Myśliwiec po odłączeniu od doku nr 2.

MK-2.png

MK-10.png

Trening manewrów w pobliżu statku kosmicznego.

Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - dzień II

W związku ze zmianą planów kolacja królewska organizowana była w Shimontsen, tak więc Jego Ekscelencja Prezydent zjawił się w mieście już późnym wieczorem. Po długiej nocy spędzonej w hotelu Royal-Shimon, obie delegacje udały się na równie pyszna jak kolacja śniadanie. Tuż po nim wsiedli w samochody i ruszyli w drogę.

Zwiedzanie miasta rozpoczęli od zobaczenia dzielnicy portowej. Delegacje zobaczyły piękne plaże, bary i hotele, odbyły nawet krótki rejs "statkiem piratem" - dopłynęli aż do dzielnicy targowej. Tam pozdrowili tysiące lokalnych tragarzy pozwalając chętnym kupić niespotykane razuryjskie przyprawy.

Mijając Ratusz i Pałac Baronów, w końcu delegacja dotarła do dzielnicy Pandhar - pierwszej z dwóch niezwykłych dzielnic razuryjskich. Jednakże obchody z udziałem rodowitych mieszkańców miały odbyć się dopiero w dzielnicy Ranthan - tej najstarszej z całego miasta. Delegacje mogły podziwiać typowo razuryjską zabudowę: kolorowe domy, spadziste, stożkowe dachy, przewieszone nad ulicą lampiony...
W końcu grupa dotarła do Placu Smoka, gdzie miały odbyć się uroczyste obchody. Alberto de Medici, Andrzej Swarzewski, Eddard I Noqtern, Piotr de Zaym, Heinrich Hewret Wettin oraz Irmina de Vellior weszli na specjalnie przygotowane trybuny, gdy ich uszu dotarła nietypowa orientycka muzyka. To razuryjski zespół, uznawany za jeden najlepszych w mieście rozpoczął swój krótki koncert na cześć przybyłych zza morza gości.
A potem wszystko się zaczęło. Było mnóstwo ognia, kolorowych strojów, lampionów, tańców i pokazów. Prezydent mógł dostrzec kręcące się smoki, wirujące słupy ognia, biegające razuryjskie tancerki, przebranych w różnorakie stroje razuryjczyków, ale lepiej niż słowa mogą oddać całą sytuację obrazy:

Na koniec, delegacja Razuryjczyków podziękowała Prezydentowi za przybycie i obejrzenie przygotowanego przez nich spektaklu wręczając włodarzowi najaktywniejszej mikronacji drogocenny prezent - złoconą rzeżbę smoka, która postawiona w domu (w tym wypadku w Palacu Prezydenckim) przynosi właścicielowi odwagę do podejmowania trudnych decyzji, siłę i upór do walki z wrogami, a także dożywotnie szczęście:
Po pokazach grupa wróciła do hotelu Royal-Shimon, gdzie najlepsi razuryjscy kucharze z restauracji Razuri Makan przygotowali tradycyjny obiad. Nie mogło zabraknąć Razurishi, ale dla chętnych podano także różnorakie wersje dań z ryżem - od tych łagodnych, po te najostrzejsze, z których słynie Razuri na świecie.


Obsługa restauracji Razuri Makan wita gości.


Tradycyjne Razurishi.


Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?

Podczas wizyty dostojnego gościa, stojąca na redzie portu Shimontsen korweta "Ashtala" dała pokaz strzelania artyleryjskiego.

Tym, co najbardziej utkwiło w pamięci Księcia Prezydenta była wizyta na lokalnym bazarze. Miejsce, gdzie w powietrzy unosił się kwiecisty zapcha lokalnych przypraw, budziło jednoznaczne skojarzenia z Czuwacją, regionem brodryjskim, gdzie wychował się obecny włodarz Bialenii oraz miejscem, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki polityczne, jako gubernator. Książę Prezydent raczył zakupić symboliczną garść przypraw, a także nakazał swojemu "pałacowemu" kuchmistrzowi z Wolnogradu, by ten zaopatrzył się w razuryjskie specjały.
Książę Prezydent wraz z delegacją bialeńską niesie tradycyjnego razuryjskiego smoka.

Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?

Oj, chyba się nie skusi. Książę Prezydent gustuje ino w słodkich i tłustych potrawach, koniecznie zapijanych dużą ilością burbona. Ale tradycyjne, łagodne razurich było wyborne.

Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - dzień I

Pod Pałacem Królewskim w Angemont ustawiono długi czerwony dywan prowadzący do bram pałacu. Przy nim ustawieni byli liczni gwardziści królewscy, którzy pilnowali bezpieczeństwa. Za nimi stał tłum ludzi z całej stolicy i okolic. Wszyscy przybyli po to, by zobaczyć spotkanie Prezydenta z Królem. Na schodach prowadzących do Pałacu oczekiwał Eddard Noqtern.
W pewnym momencie tłum ludzi ogarnęła cicha wrzawa. Zdało się słyszeć dźwięk silników i liczne alarmy... Czyżby atak bombowy? Nie - to służby bezpieczeństwa pomagają delegacji bialeńskiej i komitetowi powitalnemu z Hasselandu przedostać się pod Pałac. Kiedy kolumna samochodów podjechała i wysiadła z niej chmara ochroniarzy, Eddard powolnym krokiem skierował się na dół. Ochroniarze otworzyli drzwi z aut i zaczęli z niej wychodzić wysocy dostojnicy państwowi. W skał komitetu Powitalnego weszli Lord Protektor Piotr de Zaym, Lord Szambelan Heinrich Hewret Wettin oraz Lady Steward Irmina de Vellior y Thorn. W końcu z samochodu znajdującego się na samym środku wyszedł starszy, bardzo elegancko ubrany mężczyzna. Król skierował się wprost do niego. Od razu mocno uścisnął mu rękę, powiedział coś do niego i po kilku krokach ustawili się do zdjęć. Po krótkiej sesji Panowie skierowali się na mały podest przed schodami, pomachali do tłumu i podeszli do mikrofonu.


Pierwszy odezwał się Król Eddard Noqtern:

Szanowny Panie Pezydencie,
Drodzy Przyjaciele z Republiki Bialeńskiej,

Jest mi niezmiernie miło móc powitać Was - naszych głównych sojuszników i najbliższych przyjaciół - Bialeńczyków w Królestwie Hasselandu. Cieszę się, że sam Ekscelencja Prezydent postanowił zjawić się na aż czterodniowym tournée po naszym niewielkim państwie. Wiemy jak wiele obowiązków ma głowa tak dużego państwa, tym bardziej doceniam fakt pańskiej i bialeńskiej delegacji wizyty.

Znajdujemy się właśnie w królewskim mieście stołecznym Angemont. To miasto pamięta wielu królów, nie tylko Hasselandu, ale też Razuri i licznych Madurajów. Wierzę, że jak długo, jak ta starożytna budowla stoi na Razuri, tak długo nasza przyjaźń pomiędzy naszymi narodami będzie trwać i kwitnąć.

Zanim przejdziemy do Pałacu, aby odbyć rozmowę za zamkniętymi drzwiami, proszę Ekscelencję o zabranie głosu i powiedzenie paru słów.


Książę Prezydent, zaraz po przywitaniu się z Jego Królewskim Majestatem oraz sesji zdjęciowej, przemówił do zebranego tłumu.

Wasza Królewska Mość!
Lordzie Protektorze!
Lordzie Szambelanie!
Lady Steward!
Drodzy mieszkańcy Królestwa!

Miło być znów w Hasselandzie. Lordzie Protektorze, dziękuję za wyborny chleb z solą, zaś Lady Steward muszę podziękować za wyjątkowo piękne kwiaty. W szczególności jednak muszę podziękować Waszej Królewskiej Mości za przyjęcie Naszej Książęcej Mości w mury Pałacu i organizację tej pięknej wizyty. Ostatni raz tak miło mnie przywitano, gdy, jako brodryjski komisarz ds. dyplomacji przybyłem do Angemont, by nawiązać współpracę pomiędzy Federacją Brodryjską a Królestwem. To jak się zdaje, wyjątkowo symboliczne porównanie, doskonale obrazuje sytuację, w jakiej obecnie się znajdujemy. Ot! Przecież ta sama Federacja, której przedstawiciel kilkanaście miesięcy temu przybył do Hasselandu, dziś jest Carstwem Brodryjskim. A Hasseland, podobnie, jak wzmiankowana Brodria, stały się najważniejszymi partnerami Republiki Bialeńskiej - państwami stowarzyszeniowymi. Może to swoista ironia losu? Ale z pewnością wywołuje uśmiech, zadowolenia naturellement, na moich, książęco-prezydenckich ustach.

Miło, że Wasza Królewska Mość wspomniał o czasie, jestem pewien, że każdy, z gospodarzy Pałacu Prezydenckiego, podobnie, jak ja, zawsze znajdzie go dla Królestwa Hassleandu. Tym bardziej, że właśnie dziś, słysząc tak wiele egzotycznych słów, spoglądając na cuda tutejszej architektury, zdałem sobie sprawę, jak mało wiem o Hasselandczykach czy Razuryjczykach. Cóż mogę powiedzieć, chyba tylko tyle, że nie mogę się doczekać, by zobaczyć Pałac Królewski od środka, zamienić z jego gospodarzem kilka słów i obejrzeć tutejszą starówkę. Niech Bóg błogosławi Królestwo Hasselandu!


Panie Prezydencie,

Na zakończenie pańskiego pobytu w stolicy pragnę dodać, że doskonale pamiętam ten dzień, kiedy przybył do nas Pan jako dyplomata brodryjski. Muszę przyznać, że już wtedy zrobił Pan na mnie, wtedy skromnym ministrze spraw zagranicznych duże wrażenie swoimi wypowiedziami i "lekkim piórem". Wiedziałem, że może Pan osiągnąć swojej karierze mikronacyjnej naprawdę wiele. Przepowiednia spełniła się i teraz już jako Król Hasselandu mogę powitać Pana - Prezydenta Republiki Bialeńskiej w Hasselandzie.

Na koniec, proszę nam zdradzi kto wchodzi w skład delegacji bialeńskiej, która z Panem do nas przybyła?


Oh, minister Swarzewski jest taki skromny, że nie przepada za blaskiem flashy. Jak na ministra dyplomacji przystało, woli chować się w cieniu.


http://hasseland.bialenia.org.pl/index.php?topic=5676.msg50774#msg50774

Szanowni a zacni,

mam zaszczyt ogłosić otwarcie przygotowań do wielkiego projektu historycznego, który odbędzie się w Pałacu Prezydenckim. Nadchodzi czas na zadanie sobie gauguinowskiego pytania. D'où venons nous? Que sommes nous? Où allons nous? Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy? Są to pytania zasadnicze, jeśli chodzi o nas, jako o społeczności narodowej (jeśli w dobie mikronacyjnego kosmopolityzmu można mówić o czymś takim...), a nierozerwalnie powiązane z powstaniem marcowym. Pozostaje sobie postawić pytanie, na ile ma ono pozostać w sferze mityczności, przypominającej nieco propagandową, hurapatriotyczną szopkę, na ile zaś przybrać rozmiar kultu, służącego autoidentyfikacji narodu bialeńskiego, budującego, w mniejszym czy większym stopniu, tożsamość narodową.

W historiografii powstanie marcowe opisane jest bardzo skąpo, zdaje się, że jedynym poważnym źródłem jest praca licencjacka Andrzeja Swarzewskiego. Całą konferencję należałoby zatem zacząć od próby rzetelnej relacji z przebiegu powstania. Tutaj oczy kieruję ku uczestnikom tego zrywu tudzież gościom zagranicznym, który pamiętają to wydarzenie. Kolejna sprawa (i pierwszy panel dyskusyjny, po opracowaniu informacji o przebiegu) to dotarcie do jego przyczyny - dlaczego wybuchło? jakie były bezpośrednie i pośrednie przyczyny wybuchu? czy musiało do niego dojść? Nie może nas zadowolić odpowiedź, że widocznie musiało doń dojść, skoro doń doszło.

Kolejny temat do dyskusji, to pomysły na uprawnianie polityki historycznej względem samego przebiegu. "Ile jest ulic i gór, które mogłyby zyskać imiona powstańców marcowych, ile dywizji, które mogłyby odwoływać się do tradycji marcowej, ile sztandarów i jednostek potrzebuje nowych godeł, ilu poetów, którzy chcieliby wzbogacić swe wiersze o wątki patriotyczne." Kolejny temat, to doszukiwanie się źródeł państwowości bialeńskiej w kulcie powstania marcowego oraz rozstrzygnięcie, jak duży wpływ wywiera jego mit (?) na dzisiejszą Bialenię. Jaka jest jego spuścizna? Co po nim zostało w naszym organizmie państwowym?  Tutaj będzie mógł się wypowiedzieć każdy, zarówno członkowie Komitetu Założycielskiego, jak i obecni mieszkańcy Republiki czy goście spoza Bialenii. Jednak nim dojdzie do całego wydarzenia, a mam nadzieję, że jeszcze w czerwcu je zrealizujemy, trzeba nam będzie zrealizować kilka spraw.

  • zaprosić weteranów - Akrypę i tow. Jana Kaniewskiego (można będzie uprzednio przygotować ładne zaproszenia), proszę o informacje, jeśli ktoś utrzymuje lub posiadana do nich kontakt
  • przegotować relację z przebiegu (wspomnienia uczestników, zebrać wszelkie wzmianki z prasy rodzimej, jak i zagranicznej)
  • dodatkowo trzeba będzie zadbać o oprawę propagandową całego wydarzenia, wszelkie plakaty, wiersze o powstańcach czy własne przemyślenia na temat samego powstania, będą mile widziane

To jak, pomożecie?

Wasz,

(-) Albert Karol Medycejski
Książę Prezydent

http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=5647.0;topicseen

W dniu wczorajszym agencje kosmiczne Republiki Bialeńskiej, Królestwa Hasselandu oraz Carstwa Brodryjskiego zawarły umowę o współpracy w zakresie badań v-kosmosu i rozwijania technik kosmicznych.

 

UKŁAD O WSPÓŁPRACY Z ZAKRESIE BADAŃ V-KOSMOSU I WSPÓŁDZIAŁANIU W PRZESTRZENI KOSMICZNEJ

 

1. Układ zostaje zawarty pomiędzy:

- Bialeńską Agencją Kosmiczną (BAK),
reprezentowaną przez Ronona Dex

Hasselandzką Agencją Kosmiczną (HAK),
reprezentowaną przez Piotra de Zayma.

- Brodryjską Agencją Kosmiczną (Brodkosmos),
reprezentowaną przez Tomasza Bagrat-Dostojewskiego.

2. Układ powstaje w celu połączenia wysiłków w badaniach nad v-kosmosem oraz współpracy w zakresie tworzenia technik kosmicznych.

3. Strony niniejszej umowy zobowiązują się do:

a/ wzajemnego wspierania się w zakresie badań na v-kosmosem;

b/ przekazywania sobie wyników badań;

c/ dzielenia się cywilnymi technikami kosmicznymi;

3. Układające się strony zbudują wspólnie międzynarodową stację orbitalną umieszczona na orbicie Pollinu, z której na równych prawach będzie korzystała każda ze stron.

4. Powstające na orbitach innych ciał niebieskich układu słonecznego stacje kosmiczne o zastosowaniu cywilnym będą również budowane wspólnym wysiłkiem oraz będą równie dostępne dla każdej ze stron układu.

5. Do czasu powstania kosmodromów w Carstwie Brodryjskim i Królestwie Hasselandu rakiety nośne i pojazdy kosmiczne tych państw będą mogły korzystać z istniejącego kosmodromu BAK.

6. Bialeńska Agencja Kosmiczna udzieli pomocy w zakresie zbudowania w Królestwie Hasselandu i Carstwie Brodryjskim kosmodromów i z chwilą ich powstania strony zobowiązują się udostępniać te obiekty innym sygnatariuszom układu w miarę potrzeb i możliwości.

7. W przypadku wypraw badawczych w głąb układu słonecznego, a także w przyszłości poza jego granice będą one realizowanie wspólnie lub gdy organizować je będzie tylko jedna ze stron to zapewni miejsce dla przedstawicieli pozostałych stron układu, a gdy będzie to niemożliwe ze względu na ograniczone załogi lub bezzałogowość misji strony zobowiązują się do przekazywania sobie wzajemnie sprawozdań z misji.

8. Z czasie współdziałania i misji kosmicznych, jeżeli strony nie ustalą inaczej - działaniami kierować będzie przedstawiciel Bialeńskiej Agencji Kosmicznej.

9. Do układu można przyjąć kolejne agencje kosmiczne innych państw tylko przy aprobacie każdej ze stron układu.

10. Układ wchodzi w życie z chwilą podpisania.

Podpisy przedstawicieli układających się stron:

 

Bialeńska Agencja Kosmiczna
(-) Ronon Dex

Hasselandzka Agencja Kosmiczna
(-) Piotr de Zaym

Brodryjska Agencja Kosmiczna
(-) Tomasz Bagrat-Dostojewski

OBWIESZCZENIE MARSZAŁKA PARLAMENTU W SPRAWIE WYNIKÓW WYBORÓW PARLAMENTARNYCH

z dnia 23 maja 2016 r.

Artykuł 1.

Niniejsze obwieszczenie przedstawia i potwierdza wyniki wyborów parlamentarnych przeprowadzonych w dniach 21 - 23 maja 2016 r.

Artykuł 2.

1. Frekwencja po zakończeniu wyborów wyniosła 44%, co znaczy, że głosowało 14 obywateli spośród 32 uprawnionych.

2. Łącznie w wyborach parlamentarnych oddano 79 głosów.

Artykuł 3.

1. Andrzej Swarzewski (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 13,9% wszystkich głosów.

2. Maciej Kamiński (Bialeńska Partia Demokratyczna) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 13,9% wszystkich głosów.

3. Markus Wettin (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 9 głosów, czyli 11,4% wszystkich głosów.

4. Ronon Dex (Bialeńska Partia Demokratyczna) otrzymał łącznie 13 głosów, czyli 16,5% wszystkich głosów.

5. Iwan Pietrow-Dostojewski (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 7,6% wszystkich głosów.

6. Frederick Hufflepuff (Wspólnota Rozwoju) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 7,6% wszystkich głosów.

7. Fiodor Swirydiuk (Rozum i Godność Człowieka) otrzymał łącznie 3 głosy, czyli 3,8% wszystkich głosów.

8. Tomasz Bagrat-Dostojewski (Narodowy Ruch na rzecz Stabilności i Postępu) otrzymał łącznie 5 głosów, czyli 6,3% wszystkich głosów.

9. Bajtuś (Wspólnota Rozwoju) otrzymał łącznie 7 głosów, czyli 8,9% wszystkich głosów.

10. Ametyst Faradobus (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 7 głosów, czyli 8,9% wszystkich głosów.

11. Głos pusty oddano 1 raz, co stanowi 1,3% wszystkich głosów.

Artykuł 4.

Mandaty poselskie XXI kadencji Parlamentu Republiki Bialeńskiej otrzymują:

1. Ronon Dex,

2. Andrzej Swarzewski,

3. Maciej Kamiński,

4. Markus Wettin,

5. Bajtuś,

6. Ametyst Faradobus,

7. Iwan Pietrow-Dostojewski.

Artykuł 5.

1. Marszałkiem-seniorem zostaje Maciej Kamiński, jako Marszałek Parlamentu poprzedniej kadencji.

2. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XX kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za zakończoną.

3. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XXI kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za rozpoczętą.

4. Obwieszczenie wyników wyborów parlamentarnych jest skuteczne z chwilą ogłoszenia.

(-) Maciej Kamiński

Dyrekcja Bialeńskiego Programu Kosmicznego w porozumieniu z firmą Razor Air Tech Bialenia postanowiła przekazać w darze dla Hasselandzkiej Agencji Kosmicznej samolot kosmiczny USK-1 Hermes - http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=1741.0

Mamy nadzieję, że będzie to krok do udziału Królestwa Hasselandu w programie badania v-kosmosu...

Samolot kosmiczny Hermes został oblatany, przetestowany i jest gotowy do eksploatacji przez KH. Może startować z normalnych lotnisk, choć w tym przypadku jego możliwości są ograniczone (jednokrotne wejście na LPO i powrót na powierzchnię) . Jeżeli KH zdecyduje się na udział we wspólnych badaniach v-kosmosu to połączone siły BPK, BAK i RAT są w stanie zbudować na którejś z wysp KH kosmodrom, skąd samolot kosmiczny może być wynoszony za pomocą rakiet startowych i uzyskać możliwości operowania w zakresie orbit Pollinu oraz docieranie do księżyców naszej planety, a nawet po tankowaniu w bialeńskiej stacji kosmicznej do najbliższych planet układu.

KH1.jpg

KH2.jpg

Samolot kosmiczny KH podczas testów na kosmodromie BAK.

KH3.jpg

KH5.jpg

KH6.jpg

KH7.jpg

Próbny lot na orbitę Pollinu...

KHORBIT1.jpg

KHORBIT2.jpg

Hermes w barwach KH na orbicie.

Bialeński Program Kosmiczny po ponad rocznej przerwie powraca do aktywności i działań na rzecz badań v-kosmosu.

W dniu dzisiejszym odebrano z remontu w RAT samoloty kosmiczne Hermes...

Hermes1.jpg

Hermes2.jpg

Hermes3.jpg

Pojazdy zostały usprawnione i zmodernizowane... między innymi zamontowano nowe silniki o ciągu 320 kN, co znacznie zwiększyło możliwości samolotów kosmicznych USK-1, które w związku z tym otrzymały znacznie USK-1M. Zastosowano jednolite i nowe malowanie dla wszytskich czterech samolotów kosmicznych,pozostających w gestii BAK.

Hermes-ORBIT2,.jpg

Na zakończenie remontu i modernizacji czekają statki kosmiczne "Eksplorer" - gdy powrócą do czynnej służby to rozpocznie się nowy rozdział w badaniach v- kosmosu.