Ogłoszenia – Strona 4 – Republika Bialeńska Przeskocz do treści

Komunikat numer 1 (20.04.16)

Ministerstwo Propagandy ogłasza konkurs na logo biuletynu rządowego "Kochanek Prawdy". Oferty należy przesyłać do dnia 26 kwietnia bieżącego roku dowolną z dróg służbowych podanych przez Sekretariat. Mile widziane nawiązania do stylu socrealistycznego oraz szczypta humoru.

Nagrodą jest uścisk dłoni Minpropa, wytworna kolacja dla dwóch osób w jego rezydencji z noclegiem i dowozem limuzyną z dowolnego miejsca kraju (uwaga - ze względu na delikatną konstrukcję psychiczną leniwców osoba towarzysząca nie może być zwierzęciem lub Pawłem Zanikiem), okolicznościowy puchar oraz prawo do opublikowania bezpłatnej reklamy w dwóch numerach biuletynu z prawem odsprzedania miejsca reklamowego dowolnej osobie.

Ludowy Komitet Organizacyjny ds. Przeprowadzenia Obchodów Święta Pracy

1) Przewodniczący - Eddard Noqtern

Witam Serdecznie,

Już za niecałe dwa tygodnie 1 maja - czyli bialeńskie Święto Pracy. Jako minister kultury odpowiedzialny za organizację tychże obchodów chciałbym bardzo serdecznie zaprosić wszystkich do wstąpienia i działania w Ludowym Komitecie Organizacyjnym.

Na początku, razem, podczas burzy mózgów zastanowimy się nad tym, co możemy zorganizować z okazji zbliżającego się święta. Na pewno będą to uroczyste obchody na IRC z udziałem Jego Ekscelencji Prezydenta, jednak nie możemy na tym poprzestać. Liczę na różnorodne pomysły. Wkrótce ministerstwo przedstawi swoje propozycje wydarzeń.

Zapraszam do wstąpienia do komitetu już teraz i przedstawiania swoich pomysłów od razu.

Eddard Noqtern

http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=5178.msg45997#msg45997

KONKURS NA PLAKAT MUNDIALOWY [PROJEKT]

Przebieg konkursu:

do 24 IV - zgłaszanie prac (szczegóły poniżej).

25 IV - 01 V - głosowanie (ankieta dla wszystkich kibiców + głosowanie jury)

2 V - ogłoszenie wyników, wręczenie nagród.


Zgłaszanie prac:

1) Prace - grafiki będące plakatami związanymi z v-mundialem w Hasselandzie, Bialenii, Brodrii i Abachazji.
2) Przesyłać tylko i wyłącznie na adres mailowy wtwom@wp.pl, wraz z imieniem i nazwiskiem oraz mikronacją zgłaszającego.
3) Prace nadesłane po terminie nie wezmą udziału w konkursie.


Głosowanie:

1) Poprzez ankietę otwartą dla wszystkich mikronautów (po 1 punkcie za głos),
2) Przez czteroosobowe juty (każdy z członków przyznaje pracy od 1 do 10 punktów, następnie wyciągnięta zostaje średnia z czterech ocen, która będzie punktacją pracy).
3) Praca otrzyma sumę punktów otrzymanych w podpunktach 1) i 2).
4) Przyznane zostaną trzy pierwsze miejsca.


Skład Jury:

I Eddard Noqtern (Hasseland)
II Tomasz I Bagrat (Abachazja)
III Andrzej Swarzewski (Brodria)
IV Frederick Hufflepuff (Bialenia)



Nagrody:

- Publikacja w gazetach mundialowych (trzech pierwszych miejsc).
- Miejsca w loży VIP na wszystkie półfinały i finał.
- 14 dniowy pobyt w dowolnym Hotelu Royal-Shimon (od Hasselandu).

http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=5064.msg44899#msg44899

Szanowni Obywatele Republiki Bialeńskiej,

Decyzją Prezydenta Mediciego powołany zostałem na stanowisko Ministra Kultury. Mam zamiar swoje obowiązki wypełniać sumiennie, aktywnie (choć do pełnej aktywności wrócę dopiero po 13 V) i z pełnym zaangażowaniem. Moją, jak i całego ministerstwa misją będzie sprawienie, aby codzienne życie Bialeńczyków było ciekawe. Będzie więc wiele ciekawych inicjatyw i konkursów (w miarę możliwości współorganizowanych z innymi państwami), wydarzeń kulturowych, spotkań. Zadaniem ministerstwa będzie również organizacja obchodów świąt krajowych we współpracy z innymi ministrami i Prezydentem oraz pomoc w organizacji Kongresu Regionów. Taki jest ogólny zarys, a teraz prezentuje informacje bardziej szczegółowe, czyli plan działań na najbliższe tygodnie.


Plan działań Ministerstwa Kultury: Kwiecień-Maj 2016

1/ Powołanie Ludowego Komitetu Organizacyjnego ds. Przeprowadzenia Obchodów Święta Pracy, przewodniczenie obradom komitetu i aktywny udział w jego pracach.
2/ Koordynowanie konkursu mundialowego na plakat mundialowy. Próba zlecenia organizacji mundialowego konkursu literackiego.
3/ Współorganizacja wielkiego konkursu międzymikronacyjnego [szczegóły wkrótce].
4/ Remont i przebudowa Wolnogradzkiego Domu Kultury.

Eddard Noqtern

Nad Wolnogradem zachodziło słońce, było umiarkowanie ciepło, a po ulicach miasta stołecznego hulał delikatny wietrzyk. Ta sielankowa atmosfera nie mogła jednak zmniejszyć wrażeń związanych z końcem wyborów prezydenckich i powołania nowego Rządu. W kawiarniach, barach, fabrykach, stoczniach oraz w mieszkaniach obywateli cały czas rozmawiano wyłącznie o wydarzeniach ostatnich dni.

Tow. Pietrow-Dostojewski już od ponad godziny przebijał się przez kilkukilometrowy korek, powstały na jednej z głównych ulic Wolnogradu. "Co tam się wyrabia do czorta?" - spytał się szofera. "Tow. ministrze" - zaczął tamten - "Dostałem komunikat, że minister Faradobus wyruszył w podróż do swojego ministerstwa. Problem w tym, że postanowił zamienić słowo z obywatelami. Policja jest bezradna, trzeba czekać" - odpowiedział. "Wspaniale, zebrało mu się na spotkania z ludem..." - powiedział pod nosem nowy Minister Spraw Wewnętrznych.

Ostatecznie limuzyna tow. Pietrowa-Dostojewskiego dotarła pod bramy MSW. Nowo wybrany minister po wyjściu z samochodu przywitał się z niewielką delegacją i pospiesznie udał się do auli siedziby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Tam zastał wynudzonych urzędników, którzy kilka godzin musieli czekać na przybycie swego nowego przełożonego. Nie czekając podszedł do mikrofonów i zaczął mówić:

Drodzy Towarzysze, Drogie Towarzyszki!

Jestem wielce uszczęśliwiony, obejmując stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych. Stoi przede mną wiele nowych zadań i obowiązków. Oprócz ciężkiej pracy statystycznej, którą chciałbym wykonywać z jak największą dokładnością, będę także w razie potrzeby doradzał Towarzyszowi Prezydentowi. Mam nadzieję, że moje doradztwo będzie satysfakcjonujące i pomoże w rozwoju Republiki Bialeńskiej - naszej Drogiej Ojczyzny. Jak już wspomniałem przed chwilą, w trakcie swoich "rządów" w MSW, chciałbym działać z jak największą dokładnością i profesjonalizmem. W ostatnich miesiącach mogliśmy zaobserwować spadek aktywności MSW, a przez to zaprzestanie prowadzenia różnych ewidencyj, co negatywnie wpłynęło na aktualność obecnych statystyk. Oczywiście chciałbym to zmienić. Jeżeli chodzi o pracę związaną z bezpośrednią pomocą Tow. Prezydentowi, to jestem o każdej porze gotowy do spełnienia prezydenckich żądań.

Żywię nadzieję, że nowo powołany Rząd spełni wszelkie oczekiwania wyborców i przywróci w Bialenii od dłuższego czasu oczekiwaną stabilność.

Iwan Pietrow-Dostojewski

Pod gmachem przeznaczonym na siedzibę Ministerstwa Propagandy zgromadziły się miliony obywateli oraz liczni przedstawiciele rozmaitych służb mundurowych oraz rodowych bojówek. Po dwóch godzinach na miejsce podjechał konwój złożony z dwóch samochodów wojskowych, kilku motocykli oraz rodzinnej limuzyny marki Red Star, osobistego projektu Wielkiego Sternika, ozdobionej proporczykami z flagą Bialenii oraz herbem rodu Faradobusów. Z samochodu wysiadł Król Ametyst Faradobus, który godzinę wcześniej odebrał tekę Ministra Propagandy z rąk Księcia Prezydenta. Nowy szef resortu wszedł odbył spontaniczną rozmowę ze wszystkimi obecnymi przed budynkiem obywatelami, a następnie wszedł do środka w towarzystwie dwóch krewnych, odebrał wiązankę kwiatów oraz przywitał się z przyszłymi pracownikami Ministerstwa. Następnie Ametyst podszedł do mównicy i przemówi.

Mili Państwo, Drodzy Towarzysze,

na wstępie zechciejcie wybaczyć mi kilka minut opóźnienia, ale po drodze z Parlamentu musiałem wiele razy zatrzymać się, aby rozwiązać zwykłe problemy zwykłych ludzi i udzielić im wskazówek na miejscu oraz zapewnić, że Książę Prezydent Albert de Medici zna kłopoty każdego z nich, że każdego z obywateli zna z imienia i już niebawem osobiście zapozna się z każdą skargą. I taka jest moja rola, aby być Pana Prezydenta prawą ręką w kontaktach z prostym obywatelem, aby objaśniać mu słuszność drogi wskazywanej przez rząd Republiki, aby rozwiać wątpliwości spowodowane działalnością wrogiej propagandy wewnętrznej i zewnętrznej. Będę tym, który położy fundament pod pomnik przyjaźni i miłości łączącej Obywateli Bialenii z jej Oświeconymi Władzami. Wy, moi Drodzy, jesteście od tego, aby mi w tym dziele pomagać, czemu nie wątpię podołacie. Do dzieła!

Następnie Minprop udał się do swojego gabinetu, w którym trwały jeszcze prace wykończeniowe. Po przegonieniu robotników zamknęły się drzwi, a w pomieszczeniu pozostali, oprócz Faradobusa, tylko najbardziej zaufani notable i specjaliści światowej sławy.

Wspólnie z Prezydentem opracowaliśmy konkretny plan, jak temu narodowi pra... jak poprowadzić Sławny Naród Bialenii do oświecenia. Zakres naszych zainteresowań obejmuje zarówno politykę wewnętrzną, jak i dyplomację, więc wypowiadać będę się również na tematy zagraniczne. Trzeba jasno wskazywać zwykłemu obywatelowi, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem, że białe jest czarne, a czarne jest białe (czy jakoś tak). Temu służyć będą zarówno bieżące wypowiedzi oraz konferencje prasowe, jak i wydawany mniej więcej co dwa tygodnie rzetelny i wolny od kłamstwa biuletyn rządowy "Kochanek Prawdy".

Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że jako bądź co bądź rzecznik tego rządu odpowiadam także za kontakt z prasą, także tą zagraniczną, albo (o zgrozo!) opozycyjną. Platformą porozumienia i przekazywania mądrości Księcia Prezydenta oraz innych organów zwierzchnich zgromadzonych wokół Jego Osoby będą wspomniane już konferencje, ale nie tylko: zgodnie z linią nowego kierownictwa państwa i w zgodzie z własną koncepcją jestem otwarty na indywidualną rozmowę, a także chcę być dobrodziejem krajowych mediów. Już wkrótce udostępnię odpowiednie dane kontaktowe.

I naprawdę, ja wiem jak uczynić, jak zlikwidować łachmaństwo, jak biurokrację, jak wszystko zlikwidować. Bo jestem człowiekiem uczciwym i sprawiedliwym, jestem człowiekiem wierzącym i praktykującym.

(-) Ametyst z rodu Faradobusów

Szanowni a zacni!

Nadeszła ta wiekopomna chwila - rząd został powołany. Jest to efekt długotrwałych, niekiedy, negocjacji i dyskusji na temat funkcjonowania egzekutywy państwa bialeńskiego. Tuszę, że udało mi się powołać na stanowiska ministerialne osoby nie tylko kompetentne, ale także cechujące się dużą aktywnością. Tymczasem chciałbym w zarysie przypomnieć moją wizję Bialenii, a także dokonać - w telegraficznym skrócie - charakterystyki poszczególnych ministerstw oraz sylwetek ministrów. Wyjaśnić tez wypada, dlaczego, mimo wcześniejszych zapowiedzi, zostało powołane Ministerstwo Obrony Narodowej.

 

Jak wielokrotnie podkreślałem, podług mojej wizji, Bialenia ma znów stać się państwem, opierającym się na autorytecie władzy w społeczeństwie. W ostatnich tygodniach został on w sposób drastyczny nadszarpnięty, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Powtarzam zatem, że zawsze będę się starał działać z namysłem, uprzednio konsultując  najważniejsze kwestie państwowe podczas posiedzeń rządu. Po drugie primo mam zamiar wykazywać się cnotą umiarkowania, zarówno w robieniu polityki, jak i w uprawianiu dyplomacji - metoda watykańską w "podwójnie białych rękawiczkach". Marzy mi się także wyjaśnienie kwestii, najbardziej bulwersujących społecznie, czyli wyjaśnienie wszelkich kontrowersji związanych z postrzeganiem Królestwa Hasselandu, ale także ostatecznym zlikwidowaniem ustawy antybetonowej, która okazał się być niewypałem. Kwestię Hasselandu, jak i wszystkich regionów (i państw stowarzyszonych) będziemy mogli podnieść podczas Kongresu Regionów, co do którego wstępne rozmowy są już prowadzone. Tym razem powstały trzy zasadnicze kwestie, które winny być nań podniesione - wspomnia wyżej sprawa hasselandzka, kwestia dalszego funkcjonowania samorządu centralnego oraz szanse i niebezpieczeństwa, wynikające z unii personalnej brodryjsko-abachaskiej. Mam nadzieję, że we współpracy z ministrem kultury oraz Carem Brodrii i hasselandzkim Regentem, uda nam się przygotować grunt pod organizację tego wydarzenia. Warto też, by odniósł się do kwestii korporacjonizmu (czy raczej autonomii poszczególnych instytucji), podnoszonej podczas kampanii wyborczej. Nawiązuje ona w pewien sposób do tradycji Dżamhariji, w której istniały komitety ludowe, będące, zgodnie z wytycznymi Trzeciej Teorii Powszechnej podstawowymi strukturami administracyjnymi zrzeszającymi obywateli. Oraz składające się z ochotników będących specjalistami w danej dziedzinie. Oczywiście nie jest to wierne odwzorowanie tego systemu, lecz w jakiś sposób doń nawiązuje. Tak oto dążył będę do autonomizacji Bialeńskiego Związku Sportowego, czego wyrazem jest niepowoływanie ministra właściwego ds. sportu. Przeprowadziłem już wstępne rozmowy i mam zamiar, po przedyskutowaniu z obecnym prezesem związku, dokonać jego rozwiązani w obecnym kształcie i powołać go na nowo, jako autonomiczną instytucję publiczną, działającą na podstawie statutu. Związek, jako taki, odpowiadałby za: propagowanie idei sportu w Republice Bialeńskiej, rozwój różnych dyscyplin sportowych, organizację rozgrywek sportowych oraz prowadzenie statysty z nimi związanych, kontrolę nad klubami sportowymi na obszarze Republiki Bialeńskiej oraz kadrą narodową, a także za wybór bialeńskiego delegata przy Mikroświatowej Unii Piłkarskiej oraz selekcjonera reprezentacji narodowej Bialenii. Kolejna kwestia to wojsko, mimo wcześniejszych zapowiedzi, lecz po przedysputowaniu tej kwestii z Marszałkiem Wielki, postanowiłem jednak powołać Ministra Obrony Narodowej. Jednakże będzie to nominacja tymczasowa - na okres jednego tygodnia. W tym czasie Marszałek przygotuje nowelizację ustawy o wojsku, podług której (m.in) Dowódca Sił Zbrojnych będzie z urzędu wchodził w skład rządu. Zaraz po wejściu w życie tej ustawy, Ministerstwo Obrony zostanie zlikwidowane. Ostatnia kwestia, to zbliżające się Święto Pracy. Jeszcze dziś przy ministerstwie kultury, zostanie powołany Ludowy Komitet Organizacyjny ds. Przeprowadzenia Obchodów Święta Pracy. Zachęcam wszystkich obywateli do partycypacji weń. Na dłuższą metę mam zamiar organizację Konferencji w Pałacu Prezydenckim dot. Powstania Marcowego, lecz to nastąpi już po "okresie matur" w drugiej połowie maja. Nie zapomnę oczywiście o możliwości, jaką daje mi konstytucja, by próbować przeforsować ustawy monarchistyczno-arystokratyczne.

 

Teraz nadszedł czas na charakterystykę ministerstw i planów zen związanych. Przyznam szczerze, że obsadzenie stołka ministra spraw zagranicznych było najtrudniejsze. Dyskusje trwały dniami i nocami, ostatecznie udało mi się przeforsować swoją wizję - ministrem został Andrzej Swarzewski. Mogę powiedzieć, że naszą politykę cechował będzie zwrot w kierunku Nordaty, na której naszym głównym partnerem, zgodnie z doktryną polityki zagranicznej, winna zostac Abachazja. Mam nadto nadzieję, że ostatecznie uda nam się wyjaśnić kwestię konkordatu z Rotrią oraz zbliżyc się do kolejnego państwa, rządzonego przez Medyceuszy - Skarlandu. To wszystko mamy zamiar realizować w oparciu o Radę Dyplomatyczną, w skład której wejdą wszyscy ambasadorowie, realizująca doktrynę polityki zagranicznej, która wkrótce zostanie w pełni opublikowana. Ministerstwem Spraw Wewnętrznych zarządzał będzie Iwan Pietrow-Dostojewski, która dał się poznać, jako zwolennik profesjonalizacji, co nie może dziwić, zwłaszcza, że był głównym współpracownikiem prezydenta Hewerta. Jak można dostrzec jego zadania mają charakter raczej statystyczny, lecz poza ta "bierną" robota będzie pełnił też funkcje doradcze podczas przygotowywania rządowych aktów normatywnych (do stosowania inicjatywy ustawodawczej) oraz doradzał mi w kwestii nadań lennych, które ostatnio zostały w sposób karygodny wykorzystane politycznie. Nadto będzie dbał o estetykę rządowych dokumentów kancelaryjnych, nie musimy się zatem obawiać niechlujstwa przy wydawaniu aktów prawnych. Ministrem Kultury został Eddard Noqtern, który już kiedyś pełnił to stanowisko. Zdaję sobie sprawę z "urlopu", który ogłosił, lecz po rozmowie, doszliśmy do wniosku, że będzie mógł pełnić to stanowisko, zaś w razie problemów powołany zostanie wiceminister.  Do jego głównych obowiązków należało będzie koordynowanie prac poszczególnych komitetów (czy to do organizacji świąt, czy to do organizacji kongresów). Będzie pełnił także rolę swoistego "animatora kultury", organizując wszelakie konkursy dla obywateli i koordynując organizację wydarzeń kulturalnych o zasięgu międzymikronacyjnym. Urząd minipropa, jak w nowomowie rządowej nazywamy Ministerstwo Propagandy, będzie pełnił Bardzo Wspaniały Król Ametyst z rodu Faradobusów. Jego zadaniem będzie propagowanie pozytywnego wizerunku państwa i rządu, wsparcie pijarowe poszczególnych ministrów, acz przede wszystkim wydawanie regularnego biuletynu na wzór Strażnicy Moralności, by kształtować odpowiednie poglądy wśród opinii publicznej. Jakem już wspomniał Ministerstwo Obrony Narodowej będzie instytucją tymczasową, zaś po jej delegalizacji w skład rządu z urzędu wejdzie Dowódca Sił Zbrojnych.

 

Myślę, że to tyle, obecnie trwają prace administracyjne i rychło zaczynamy pierwsze posiedzenie nowego rządu. W razie pytań - proszę pisać, zawsze chętnie wszystko wyjaśnię. Przypominam, że szpinak jem, jak mi dadzą, a gumy turbo nie wiem, czy lubię, bo mi nie dali.

 
Viva Bialenia!

W godzinach wieczornych pod gmachem Parlamentu podjeżdża czarna limuzyna, po chwili opuszcza ją lokaj w barwach rodowych Medyceuszy, który otwiera tylne drzwi. Z samochodu wyłania się postać postawnego mężczyzny, ubranego w staromodny frak. Po chwili żaden z reporterów, tak licznie oblegających plac przed parlamentem, nie ma już wątpliwości - to prezydent-elekt Alberto de Medici y Zep. Książę-prezydent, stąpając po burgundowym dywanie, zmierza w kierunku drzwi do budynku. Zaraz przed wejściem na przyszłą głowę państwa czeka marszałek Maciej Kamiński w otoczeniu najstarszych parlamentarzystów. Kamiński uroczyście wita prezydenta-elekta i wskazuje kieruje go do sali plenarnej parlamentu, gdzie ma odbyć się zaprzysiężenie. W otoczeniu elity bialenskiego społeczeństwa książę-prezydent przemierza starożytne korytarze parlamentu, przypominając sobie czasy, gdy samemu zasiadał w ławach poselskich. Wreszcie dociera na wyznaczone miejsce i recytuje, w obecności całego parlamentu, rotę przysięgi.

 

Ślubuję uroczyście, obejmując urząd Prezydenta Republiki Bialeńskiej, wedle najlepszego zrozumienia i zgodnie z sumieniem, rzetelnie pracować dla dobra Narodów Bialenii, praw demokratycznych Republiki święcie przestrzegać, godności Narodów i Państwa strzec niezachwianie, sprawiedliwość względnie wszystkich bez różnicy obywateli za pierwszą mieć sobie cnotę, obowiązkom urzędu i służby poświęcić się niepodzielnie. Sic me Deus adiuvet!

Zaraz po złożeniu ślubowania, książę-prezydent pozwolił sobie krótką przemowę , celem podsumowania kampanii i zarysowania swych dalszych planów.

Szanowni a zacni!

Na wstępie pragnę podziękować Ekscelencji Castiglioniemu za pełnienie obowiązków głowy państwa w tak trudnym okresie, jakim jest owo specyficzne republikańskie interregnum. Bardzo dobrze, że jest w Bialenii osoba, nie zamieszana w żadne waśnie, która może w szczególnych warunkach pełnić obowiązki prezydenta. Po wtóre, chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy zechcieli oddać na mnie swój głos. Dziękuje za wszystkie gratulacje, za wsparcie i pomoc, jaką otrzymałem podczas trudnego okresu kampanii wyborczej. Dziś nastał dla mnie historyczny dzień, rozpoczynając okres, w którym rządzić będę państwem bialeńskim. Nie powiem, że zawsze chciałem pełnić ten urząd (ba! uważam, że są pośród nas - także na tej sali, osoby, które bardziej nadają się na to stanowisko), i gdyby nie długie rozmowy, to pewno nie zdecydowałbym się na kandydowanie. Ale cóż - E sucedeu que! Liczę na to, że uda mi się kierować państwem w oparciu o moją wizję Bialenii. Powtarzam zatem - autorytet, korporacje, tradycje powstania marcowego. Nie ukrywam, że wiele zależy od ludzi, którymi będę się otaczał. Tak zatem rodzi się problem Rady Ministrów. Co prawda mam już ustalony wstępny plan gabinetu, lecz wiele zależy od chęci partycypacji w rządzie poszczególnych polityków. Głęboko wierzę, że już jutro w godzinach popołudniowych uda mi się przedstawić pełny skład rządu. Tymczasem czeka mnie długa noc, podczas której będę konfrontował swoje pomysły z rzeczywistością, jeśli ktoś pragnąłby mnie znaleźć, to zapraszam na kanał IRC. Widzę, że marszałek Kamiński już ziewa, więc najwyższy czas kończyć przemówienie. Viva Bialenia!

OBWIESZCZENIE MARSZAŁKA PARLAMENTU W SPRAWIE WYNIKÓW WYBORÓW PREZYDENCKICH

z dnia 17 kwietnia 2016 r.

Artykuł 1

Niniejsze obwieszczenie przedstawia i potwierdza wyniki II tury wyborów prezydenckich przeprowadzonej w dniach 15 kwietnia 2016 r. - 17 kwietnia 2016 r.

Artykuł 2

Frekwencja po zakończeniu wyborów wyniosła 65%, co znaczy, że głosowało 20 obywateli spośród 31 uprawnionych.

Artykuł 3

1. Alberto de Medici otrzymał 10 głosów, czyli 50% wszystkich głosów.

2. Frederick Hufflepuff otrzymał 7 głosów, czyli 35% wszystkich głosów.

3. Oddano 3 głosy puste, czyli 15% wszystkich głosów.

Artykuł 4

1. Prezydentem Republiki Bialeńskiej ogłasza się Alberta de Medici, który do czasu zaprzysiężenia zostaje prezydentem-elektem.

2. Objęcie urzędu przez nowo wybranego prezydenta będzie skuteczne z chwilą złożenia przysięgi.

Artykuł 5

Obwieszczenie wyników wyborów prezydenckich jest skuteczne z chwilą ogłoszenia.

(-) Maciej Kamiński

OBWIESZCZENIE MARSZAŁKA PARLAMENTU WS. WYNIKÓW WYBORÓW PARLAMENTARNYCH
12 KWIETNIA 2016 r.

Artykuł 1

Niniejsze obwieszczenie przedstawia i potwierdza wyniki wyborów parlamentarnych przeprowadzonych w dniach 8 - 10 kwietnia 2016 r.

Artykuł 2

1. Frekwencja po zakończeniu wyborów wyniosła 68%, co znaczy, że głosowało 21 obywateli spośród 31 uprawnionych.
2. Łącznie w wyborach parlamentarnych oddano 120 głosów.

Artykuł 3

1) Andrzej Swarzewski otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 9% wszystkich głosów.
2) Maciej Kamiński (KW Bialeńskiej Partii Demokratycznej) otrzymał łącznie 17 głosów, czyli 14% wszystkich głosów.
3) Heinrich Hewret Wettin (KWW Heinricha Hewreta) otrzymał łącznie 12 głosów, czyli 10% wszystkich głosów.
4) Ronon Dex (KW Bialeńskiej Partii Demokratycznej) otrzymał łącznie 15 głosów, czyli 13% wszystkich głosów.
5) Akrypa Rabotowicz von Primisz (KW Nieaktywnego posła) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 5% wszystkich głosów.
6) Mikołaj Patryk Dostojewski (KW Wspólnoty Rozwoju) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 9% wszystkich głosów.
7) Eddard Noqtern (KW Wspólnoty Rozwoju) otrzymał łącznie 12 głosów, czyli 10% wszystkich głosów.
8) Piotr Paweł I (KW Wspólnoty Rozwoju) otrzymał łącznie 9 głosów, czyli 8% wszystkich głosów.
9) Fiodor Swirydiuk (KW Kondominium Hasselandzko-Brodryjskie pod Sarmackim zarządem powierniczym) otrzymał łącznie 3 głosy, czyli 3% wszystkich głosów.
10) Bajtuś (KW Wspólnoty Rozwoju) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 9% wszystkich głosów.
11) Józef Konstanty Bagrat (KW Ludowa Akcja Narodowa) otrzymał łącznie 7 głosów, czyli 6% wszystkich głosów.
12) Jan Lubomirski (KW Narodowy Ruch na rzecz Stabilności i Postępu) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 5% wszystkich głosów.

Artykuł 4

Mandaty poselskie XX kadencji Parlamentu Republiki Bialeńskiej otrzymują: Andrzej Swarzewski, Maciej Kamiński, Heinrich Hewret Wettin, Ronon Dex, Mikołaj Patryk Dostojewski, Eddard Noqtern, Bajtuś.

Artykuł 5

1. Marszałkiem-seniorem zostaje Mikołaj Patryk Dostojewski, jako Marszałek Parlamentu poprzedniej kadencji.
2. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XIX kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za zakończoną.
3. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XX kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za rozpoczętą.
4. Obwieszczenie wyników wyborów parlamentarnych jest skuteczne z chwilą ogłoszenia.

Marszałek Parlamentu XIX kadencji
/-/ Mikołaj Patryk Dostojewski